Co najczęściej odbiera nam motywację do pracy nad sylwetką?

Motywacja to rzecz ulotna – choć czasem mamy poczucie, iż możemy góry przenosić i czujemy w sobie moc do zrealizowania nawet najśmielszych planów, to niespodziewanie przychodzą dni, gdy ogarnia nas zwątpienie, a wizja przeprowadzenia kolejnego ciężkiego treningu czy jeszcze jeden dzień restrykcyjnej diety wydają się równie atrakcyjne co wiadro kiszonej kapusty … Co zrobić, aby nie poddać się w chwili słabości i nie zaprzepaścić już osiągniętych efektów? Należy przede wszystkim zdać sobie sprawę, z jakich powodów najczęściej poddajemy się frustracji i rezygnujemy z osiągnięcia wymarzonych efektów.

Przeczytaj koniecznie:

Bez silnej motywacji nie schudniesz!

Cel wzniosły, ale metoda do bani

 Większość osób, nie interesujących się na co dzień zasadami zdrowego żywienia, układając samodzielnie plan żywieniowo-treningowy ukierunkowany na redukowanie tkanki tłuszczowej, popełnia elementarne błędy. Zbyt drastyczne cięcia kalorii, niedostateczna podaż witamin, składników mineralnych, błonnika doprowadzają do rozregulowania metabolizmu i gospodarki hormonalnej. Dodatkowo jadłospis oparty na monotonnych i niesmacznych posiłkach szybko się nudzi i stanowi rodzaj psychicznego obciążenia.  Konsekwencją jest nie tylko permanentne uczucie głodu ( a jak wiadomo, człowiek głodny to zły), ale także znaczący spadek formy psychofizycznej. Pomimo, iż niektórym osobom może się wydać to dziwne, to prawidłowo zbilansowana dieta ( w tym również redukcyjna) pozytywnie wpływać powinna na samopoczucie.

Warto więc poświęcić trochę czasu na zgłębienie tajników redukcji, zapoznać się z przepisami na pyszne i zarazem dietetyczne oraz wartościowe dania i nie popadać w rutynę. Alternatywnym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy dietetyka – po co uczyć się na własnych błędach, skoro stawka jest tak wysoka? Inną opcją jest uzyskanie pomocy na forum sfd.pl , gdzie można weryfikować swoją wiedzę i obrane metody z bardziej doświadczonymi  kolegami czy koleżankami. W działach takich jak „odchudzanie” bądź „odżywianie” skonsultować można się także bezpłatnie z dietetykiem i trenerem i uzyskać cenną pomoc.

Brak spektakularnych efektów

Rewolucja na talerzu i w stylu życia wzbudza w nas potrzebę  doświadczania jak najszybszych, i jak najbardziej spektakularnych efektów. Potrzeba czasem jest tak silna, że nie doceniamy niewielkich postępów, które składają się przecież na sukces końcowy.  Natomiast, gdy wskazówka na wadze zamiast pokazać mniej o 10kg niż dnia poprzedniego, ledwo drgnie zaczynamy popadać w panikę i podważamy słuszność podjętych decyzji. Pojawia się zwątpienie, zniechęcenie, poczucie marnowania czasu… Tymczasem niepotrzebnie się stresując, wpływamy negatywnie na efektywność podjętych zabiegów. Stres i niezadowolenie wpływać mogą na sekrecję hormonów takich jak kortyzol, co negatywnie przekłada się na skuteczność treningu i diety.

Należy pamiętać, iż wielomiesięczne, czy wieloletnie zaniedbania trudno zniwelować w kilka dni treningiem i dietą. Co więcej, waga łazienkowa nie jest urządzeniem obiektywnie weryfikującym postępy diety – oprócz masy ciała liczy się także jego skład, czyli proporcje pomiędzy tkanką mięśniową i tłuszczową. Dlatego oprócz wskazań na wadze, należy dokonywać regularnych pomiarów obwodów ciała (pas, biodra, udo, biceps). Zmiany zachodzące w naszym ciele pod wpływem przemyślanej diety i treningu łatwiej będzie zaobserwować porównując fotografie wykonane przed jak i podczas kolejnych etapów trwania zabiegów żywieniowo-treningowych. Warto więc pstryknąć sobie od czasu do czasu kilka fotek…

Negatywne myślenie 

Każdemu może się zdarzyć chwila słabości – czy to pod wpływem stresów dnia codziennego, napiętego harmonogramu, nacisków w pracy, czy też z z powodu niedostatecznej ilości snu. Należy pamiętać, że takie momenty zdarzają się i trzeba nauczyć się radzić sobie z czarnymi myślami, zwłaszcza jeżeli utwierdzają nas w przekonaniu o bezsensowności podjętych działań. Jak powszechnie wiadomo sposób myślenia bezpośrednio wpływa na nasze zachowanie i emocje  i jest to zależność dwukierunkowa o charakterze sprzężenia dodatniego. Innymi słowy negatywne myślenie zaburza efektywność naszych działań, a brak efektów wzmacnia nas uczucie niezadowolenia i koło się zamyka.

Użalanie się nad sobą, wyszukiwanie wymówek i wiarygodnych usprawiedliwień to skuteczne sposoby na bardzo szybkie wykończenie własnej motywacji. Przeciwności losu i nieprzewidziane trudności będą się niestety pojawiać, podobnie jak chwile zwątpienia. Prawdziwą sztuką jest umiejętność radzenia sobie z nimi w taki sposób by nie spowalniały postępów. Zamiast celebrować swoje nieszczęście i pławić się w poczuciu beznadziejności powiedz głośno: STOP i zacznij myśleć konstruktywnie. Tego można się nauczyć, pierwszym krokiem jest zdanie sobie sprawy z istnienia opisanej tutaj zależności.

Niedocenianie własnych osiągnięć

Myślenie w kategoriach „ co z tego, że straciłam 5cm w pasie, skoro nadal wyglądam jak wieloryb” z pewnością odbija się na motywacji i podcina skrzydła, zamiast dodawać mocy do dalszych zmagań. Jako dietetyk nadzorujący zmagania wielu osób z nadmierną masą ciała często zauważam niezadowolenie z naprawdę niezłych postępów. Należy pamiętać, że kształtowanie sylwetki wymaga po prostu czasu. Osobną kwestią jest także fakt, iż widząc siebie na co dzień, nieraz nie jesteśmy w stanie uchwycić zmian jakie zachodzą w naszym ciele pod wpływem diety i ćwiczeń.

Aby nie utracić cennego zaangażowania, nagradzaj się za postępy. To nie żart, to naprawdę działa.  Kup sobie nowe ubrania czy bieliznę, które będą w Twoim aktualnym rozmiarze -  celebruj zwycięstwa a wzmocnisz ich znaczenie i sprawisz, że zaczną się one dla Ciebie liczyć. Warto może pomyśleć o nowych perfumach, butach czy torebce – w każdym razie jeżeli sama (lub sam) nie docenisz efektów swojej ciężkiej pracy, nie będziesz się czuć z tym dobrze. Odradzam jednak nagrody kulinarne w postaci dużej pizzy, litrowego opakowania lodów czy powiększonego zestawu w barze szybkiej obsługi….

Podsumowanie

Motywacja bywa zmienna i kapryśna, może dodawać skrzydeł i umożliwia podjęcie  nawet najtrudniejszych wyzwań żywieniowych czy treningowych związanych z kształtowaniem sylwetki. Czasem jednak pojawiają się wątpliwości odwracające uwagę od naszego upragnionego celu, dlatego tak ważnym elementem planów ukierunkowanych na redukcję jest utrzymywanie motywacji na odpowiednio wysokim poziomie. Pomocne w tym względzie będzie stosowanie przemyślanych i odpowiednio dopasowanych do potrzeb organizmu zabiegów żywieniowych, a także umiejętność obiektywnej oceny postępów.

Nie można się także poddawać negatywnym nastrojom, tylko walczyć z trudnościami koncentrując się na konstruktywnych rozwiązaniach.