Siedem najczęściej popełnianych błędów podczas stosowania diet typu low carb

Trudności związane ze stosowaniem diet typu low carb (niskowęglowodanowych) występują dość powszechnie, zwłaszcza przy samodzielnym komponowaniu jadłospisów oraz swobodnych interpretacji ogólnych założeń tego sposobu odżywiania. Warto również wspomnieć, iż popełnianie błędów, które z kolei odbijają się na efektywności diety może zdarzyć się również osobom doświadczonym i obeznanym w temacie odżywiania.

Przeczytaj koniecznie:

Spadek mocy na diecie low-carb

Po co stosuje się low carb?

Chociaż dla pewnej grupy osób dieta niskowęglowodanowa to po prostu styl życia, to przyznać trzeba, że większość jej entuzjastów stosuje ją sezonowo, w okresie redukcji tkanki tłuszczowej. Dieta niskowęglowodanowa okazuje się być bowiem bardzo skuteczna w zmniejszaniu nadmiernej masy ciała, co potwierdzają nie tylko opinie praktyków, ale również wyniki badań naukowych. I właśnie w niniejszym artykule skoncentruję się raczej na błędach popełnianych przy wykorzystywaniu korzyści wynikających z węglowodanowych restrykcji podczas odchudzania.

To musisz wiedzieć

Dieta low carb, podobnie jak wiele innych rządzi się swoimi prawami. Zanim zaczniesz wprowadzać rewolucję do swojego menu zapoznaj się z tymi wytycznymi lub skonsultuj z osobami, które mają doświadczenie w jej stosowaniu. Eksperymentowanie na własnym organizmie i swobodne interpretacje kluczowych założeń mogą doprowadzić do powstania negatywnych skutków zdrowotnych, zahamowania postępów, a niekiedy nawet niepożądanego przyrostu masy ciała. Niestety znaczna część osób wprowadzających węglowodanowe restrykcje robi to w sposób niewłaściwy popełniając elementarne błędy.

Oto najczęstsze nieporozumienia i błędy popełniane podczas stosowania diet niskowęglowodanowych.

Jedzenie tylko i wyłącznie mięsa

Osoby, którym szkoda czasu na bilansowanie jadłospisu, wychodzą z założenia, że wystarczy po prostu jeść mięso do każdego posiłku – bez pieczywa, ryżu, makaronu, ziemniaków, owoców, a zrealizuje się założenia niskowęglowodanowej diety. Tymczasem modele żywieniowe typu low carb zakładają nie tylko obniżenie podaży węglowodanów, (a nie całkowitą ich eliminację), ale także odpowiednie zbilansowanie diety pod względem podaży tłuszczu, białka oraz nieenergetycznych składników pokarmowych. Odżywianie się na tzw. „czuja” zwłaszcza dla osób niedoświadczonych może być niebezpieczne i wiązać się z występowaniem poważnych niedoborów.

Niedostateczna podaż warzyw

Ponieważ owoce i warzywa stanowią źródło węglowodanów, to niektórym osobom wydaje się, iż należy je zupełnie wyeliminować z jadłospisu. Zbyt niska podaż produktów pochodzenia roślinnego wiąże się z deficytem błonnika, co może wpłynąć negatywnie na funkcjonowanie przewodu pokarmowego, a także wywołać niedobory wielu ważnych związków o znaczeniu fizjologicznym. Nieprawidłowo skomponowane diety niskowęglowodanowe są deficytowe w potas, witaminę E, C i inne, co może negatywnie wpływać na procesy związane z regeneracją oraz samopoczuciem i ogólnie pojętym zdrowiem.

Zbyt mała ilość tłuszczu w diecie

Wielu osobom trudno jest nagle przekonać się do konsumowania posiłków bogatych w tłuszcz, gdy przez większą część życia były przekonywane o tym, że to właśnie tłuszcz stanowi przyczynę wszelkich problemów z estetyką sylwetki. Dlatego też obiegowe odmiany diety typu low carb bardzo często charakteryzują się zbyt niską podażą tłuszczów, a zbyt wysoką podażą produktów będących źródłem białka. To jest zdecydowanie rozwiązani szkodliwe, którego nie należy praktykować, gdyż można w ten sposób wyrządzić sobie szkodę. Nadmiar białka obciąża niepotrzebnie wątrobę, przyczynia się do zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej i jest nieuzasadniony ekonomicznie. Przy skrajnie wysokim spożyciu protein może dojść do wzrostu poziomu amoniaku we krwi co jest niebezpieczne dla układu nerwowego.

Brak urozmaicenia

Powielanie ciągle tych samych posiłków jest błędem nie tylko dlatego, że może prowadzić do powstania niedoborów ważnych dla zdrowia składników – witamin, składników mineralnych, błonnika, etc., ale także dlatego że znacznie utrudnia utrzymanie założeń diety. Nuda na talerzu sprzyja powstawaniu niekontrolowanych zachcianek żywieniowych i szukaniu pocieszenia w ramionach barów szybkiej obsługi. Poza tym często zapomina się, iż spożywanie w kółko tych samych produktów żywnościowych może zwiększać ryzyko kumulacji w organizmie związków o działaniu niepożądanym.  Dieta (nie tylko z resztą niskowęglowodanowa, ale i każda inna) powinna być urozmaicona.

Jedzenie niesmacznych dań


Bardzo wiele osób żyje w przekonaniu, że plan ukierunkowany na redukowanie tkanki tłuszczowej musi wiązać się z cierpieniem i spożywaniem niesmacznych i monotonnych posiłków. Prawidłowo skomponowany jadłospis z jednej strony nie dopuszcza do powstawania uczucia dotkliwego głodu, a z drugiej pozwala na czerpanie choćby umiarkowanej przyjemności z jedzenia. Zasada ta tyczy się również diety niskowęglowodanowej. Zamiast suchej piersi z kurczaka zapitej kieliszkiem oliwy z oliwek śmiało można pozwolić sobie na porcję łososia jak i również karkówki, bez niepotrzebnego udziwniania diety poprzez picie oleju.

Bazowanie jedynie na tłuszczach roślinnych

Powiedzmy sobie jedno: zdrowotne właściwości tłuszczów roślinnych są przereklamowane. Dotyczy to przede wszystkim wszechobecnych kwasów z rodziny omega 6, których na dziś dzień jadamy po prostu za dużo i raczej szkodzimy sobie w ten sposób niż robimy przysługę. Warto zdać sobie sprawę, że tłuszcze nienasycone, zwłaszcza wielonienasycone stosunkowo łatwo ulegają procesowi niepożądanego utlenienia i stanowią wtedy zagrożenie dla naszego zdrowia. Znaczna część tłuszczów roślinnych nie nadaje się do obróbki termicznej żywności. Osobną kwestią jest spożywanie tłuszczów trans pochodzenia przemysłowego, które w sposób wybitny zwiększają ryzyko chorób układu krążenia.

Niekontrolowane odstępstwa

Obserwowanie zmian w ciele związanych z redukowaniem zbędnej tkanki tłuszczowej może wywołać przesadny entuzjazm oraz skłonność do ulegania pokusom oraz odpuszczania  rygoru diety. I tak zaczyna się od sporadycznie zjadanej  kostki czekolady czy ciastka z kremem, a kończy na regularnym podjadaniu słodyczy czy na cotygodniowych wypadach do baru szybkiej obsługi. Takie praktyki oczywiście w sposób wyraźny mogą niekorzystnie odbić się zarówno na zdrowiu jak i na sylwetce. Stosowanie diety niskowęglowodanowej nie daje przyzwolenia na jedzenie śmieci.

Podsumowanie

Diety low carb posiadają dość specyficzne założenia, których nieprzestrzeganie bądź mylne interpretowanie może zaburzyć proces związany z redukowaniem tkanki tłuszczowej. Efektywność pozbywania się zbędnego balastu uzależniona jest od wielu czynników – nie należy ich lekceważyć czy sugerować się nimi wyłącznie wybiórczo. Warto także pamiętać o tym, że dieta musi być nie tylko skuteczna, ale także zdrowa.