Przyprawy – niedoceniane źródło przeciwutleniaczy

„Stres oksydacyjny”, „wolne rodniki”, „niedobór przeciwutleniaczy” to hasła, którymi często straszą nas w mediach specjaliści z dziedziny promocji zdrowia, dietetycy, lekarze, farmaceuci i kosmetolodzy. Istnieje coś takiego jak „wolnorodnikowa teoria starzenia”, zgodnie z którą postępujące z czasem osłabienie wydajności naturalnych mechanizmów chroniących nas przed aktywnością reaktywnych form tlenu sprzyja „zużywaniu się” organizmu, czyli po prostu – starzeniu.

Stąd też wygenerowana została potrzeba dostarczania odpowiedniej ilości związków, wykazujących zdolność do neutralizowania wolnych rodników i wspierania naturalnej bariery ochronnej organizmu.

Substancje posiadające taki potencjał nazywamy przeciwutleniaczami. Występują one naturalnie w żywności - głównie owocach i warzywach, ale wiele osób przekonanych o tym, że spożywa ich za mało uzupełnia dietę specjalnymi suplementami zawierającymi antyoksydanty. W tym artykule chciałbym zwrócić uwagę na pewną kategorię produktów spożywczych, która stanowi skondensowane źródło przeciwutleniaczy, a często jest pomijana w rozmaitych zestawieniach.

Jeśli bywasz czasem w sklepach z suplementami diety zauważyłeś, że coraz popularniejsze stają się preparaty zawierające naturalne ekstrakty z ziół, warzyw i owoców. Często jednak ich cena jest dość zawrotna, a przypisywane właściwości przynajmniej lekko przesadzone. Jeżeli jesteś zainteresowany prostą alternatywą, proponuję Ci zadbać o obecność przypraw w Twoim jadłospisie. Przyprawy nie tylko wzbogacają smak potraw, ale uzupełniają dietę w liczne związki z grupy przeciwutleniaczy. Ponadto mogą wykazywać działania przeciwzapalne, poprawiające nastrój, usprawniające trawienie, a także wspomagać redukcję tkanki tłuszczowej poprzez nasilenie procesu termogenezy.

Które przyprawy są szczególnie godne uwagi?

W Twojej diecie nie powinno zabraknąć: majeranku, pieprzu, bazylii i curry. Bogactwo rozmaitych związków takich jak diterpeny i kwasy fenolowe, flawonoidy, chlorofil i jego pochodne (chlorofilina), a także witaminy i składniki mineralne sprawia, że są to wręcz wymarzone źródła przeciwutleniaczy. Na szczególną uwagę zasługują także: imbir i kurkuma, które dodatkowo mają działanie przeciwzapalne i polecane są osobom z problemami z aparatem ruchu.

Zaskoczeniem dla nikogo także pewnie nie będzie, że znakomitym uzupełnieniem diety w bioaktywne związki o działaniu prozdrowotnych jest czosnek. Warto także używać, jak nie świeżych to sproszkowanych, liści pietruszki czy kopru.

Współczesna dieta zdominowana została przez przyprawy takie jak sól stołowa i glutaminian sodu. Niestety te składniki nie posiadają szczególnie cennych właściwości poza wpływem na smak. Dodatkowo w programach redukcji masy ciała ich stosowanie może być kłopotliwe, zwiększa bowiem apetyt. Tymczasem poza solą i tzw. „przyprawą uniwersalną” są jeszcze dziesiątki innych, które warto stosować na co dzień w kuchni. Powodów jak widać istnieje wiele, a ich kwintesencją jest połączenie przyjemnego z pożytecznym.