Serek waniliowy – smaczny, ale czy zdrowy?

Homogenizowane serki waniliowe i owocowe wydają się być idealnym rozwiązaniem w sytuacji, gdy dopadnie nas „mały głód”. Są ogólnodostępne, niekłopotliwe w spożyciu, nie wymagają w zasadzie żadnych dodatków i zaspokajają apetyt na „coś słodkiego”, a poza tym – zawierają wartościowe składniki pokarmowe takie jak białko i wapń. Czy jednak faktycznie wynalazki tego typu mogą stanowić wartościowy składnik zdrowej diety?

Przeczytaj koniecznie:

Cukier jak narkotyk

Inspirowani reklamą

Czy nam się to podoba czy nie, nasze zwyczaje żywieniowe w dużym stopniu kształtowane są przez starannie przemyślane działania marketingowe producentów żywności. Nawet, jeśli wydaje nam się, że reklamy emitowane w mediach nie robią na nas wrażenia, to praktyka pokazuje, że idąc na zakupy do koszyka wrzucamy produkty, które „kojarzymy z TV”. Niestety pod wpływem tego typu inspiracji rzadko kiedy dokonujemy rozsądnych wyborów w efekcie nabywając, a następnie konsumując pokarmy, które nie są wartościowymi składnikami diety. Dlatego też robiąc zakupy w sklepie spożywczym należy zwracać uwagę nie tylko na ceny produktów, ale także opisy zawarte na etykietach. Szczególne zainteresowanie powinny budzić informacje podane mniejszym drukiem, czyli przede wszystkim skład surowcowy oraz wartość energetyczna i odżywcza.

Przesłodzony deser

Dla osób mniej zorientowanych w temacie żywienia, serek waniliowy czy owocowy, to po prostu… serek, czyli produkt zdrowy i wartościowy bo otrzymany z mleka. Rzeczywistość jednak wygląda trochę inaczej. Tak naprawdę bowiem serki smakowe, choć nie leżą na regale ze słodyczami, to tak naprawdę pod pewnymi względami są do nich bardzo podobne. Wystarczy uważnie zlustrować etykietę, a zauważymy że wśród składników obecne są zazwyczaj:

  • twaróg (niekiedy odtłuszczony),
  • cukier i/lub syrop glukozowo-fruktozowy
  • wsad smakowy, na który składają się: woda i znowu cukier i/lub syrop glukozowo-fruktozowy,
  • śmietanka
  • aromat naturalny lub identyczny z naturalnym
  • barwniki naturalne lub identyczne z naturalnymi
  • skrobia modyfikowana
  • niekiedy także karagen i/lub żelatyna

Już sama obecność cukru / syropu glukozowo-fruktozowego w produkcie żywnościowym powinna budzić nasze obawy. Najlepiej jest wszelkich dosładzanych artykułów spożywczych po prostu unikać. Najgorsze jednak jest to, że zawartość cukrów w serkach smakowych jest dość wysoka i nierzadko przekracza 15%.  Oznacza to, że zjadając stupięćdziesięciogramowe opakowanie takiego smakołyku dostarczamy tym samym nawet 25g sacharozy. To tak jakbyśmy wzięli cukierniczkę i wyjedli z niej sześć łyżeczek cukru.

Oczywiście można bronić serków smakowych wskazując, iż otrzymane są z mleka i zawierają białko i wapń. Problem polega na tym, że w porównaniu z serami twarogowymi bez dodatków zawartość tych składników jest w nich trzy lub nawet czterokrotnie niższa! Oznacza to, że o ile jedząc 150g twarogu dostarczylibyśmy niemal 30g protein i około 150mg wapnia, to jedząc serek waniliowy dostarczymy ledwie 8g białka i 40g wspomnianego pierwiastka…

Podsumowanie

Serki smakowe, po które inspirowani reklamami, sięgamy między posiłkami nie są ani zdrowym, ani wartościowym składnikiem diety. Ich podstawową wadą jest wysoka zawartość węglowodanów w postaci cukrów prostych takich jak sacharoza. Osoby, którym zależy na utrzymaniu estetycznej sylwetki powinny o tego typu produktach po prostu zapomnieć