Nieważne, którą dietę wybierzesz, ważne byś się jej trzymał!

Zdziwiłby się ten, kto chciałby zliczyć wszystkie istniejące diety mające (rzekomo) powodować utratę zbędnych kilogramów. Jest ich naprawdę wiele, a co roku powstają nowe, mniej lub bardziej „rewolucyjne”, „spektakularne”, „skuteczne”. Mnogość potencjalnych wyborów nie ułatwia sprawy osobom odchudzającym się, gdyż informacyjny szum i niezliczona ilość sprzecznych opinii sprawiają, że trudno jest zdecydować się, którą strategię wybrać. Na szczęście, jak się okazuje, ważniejsze od wyboru diety (o ile nie zafundujemy sobie jakiegoś egzotycznego i bzdurnego wymysłu), jest… jej przestrzeganie.

Przeczytaj koniecznie:

Dlaczego nie mogę utrzymać założeń diety?

Sposób na nadwagę niejedno ma imię

Żywieniowych metod walki z nadprogramowymi kilogramami jest wiele, nie wszystkie co prawda są rozsądne i skuteczne, ale pewna część propagowanych rozwiązań faktycznie ma uzasadnienie. Rozstrzyganie, która opcja jest bezapelacyjnie najlepsza okazuje się trudne. Uczciwie trzeba przyznać, że w krótko terminowych próbach lepiej sprawdzają się diety niskowęglowodanowe, ale po kilku lub kilkunastu tygodniach różnice pomiędzy poszczególnymi strategiami zacierają się i stają się statystycznie nieistotne. Tak przynajmniej pokazuje znaczna część opublikowanych w ostatnich latach wyników badań. Mimo to jednak nie wszyscy stosujący modne, popularne i zarazem sprawdzone diety odchudzające osiągają zamierzony efekt w postaci ubytku niechcianej tkanki tłuszczowej.  Związane jest to jednak nie tyle ze specyfiką poszczególnych programów żywieniowych, co z poziomem motywacji przekładającym się na realizację ich założeń. Ten fakt również potwierdzają dane naukowe.

Ciekawe wyniki badań

Opublikowany kilka dni temu w prestiżowym periodyku naukowym przegląd dostępnej literatury traktującej o skuteczności rozmaitych diet odchudzających (takich jak dieta Atkinsa, Ornisha, Strażników Wagi, ZONE, LEARN Jenny Craig, South Beach, Rosemary Conley, Slimming World, Nutrisystem), skłonił autorów do dość ciekawych wniosków. Otóż po uważnym przestudiowaniu 48 eksperymentów klinicznych obejmujących – uwaga – łącznie 7200 dorosłych z nadwagą lub otyłością okazało się, że realne różnice w skuteczności poszczególnych strategii żywieniowych zauważalne są tylko początkowo. Po pewnym czasie zanikają.

Czynnikiem różnicującym efektywność podejmowanych starań  jest…  realizacja założeń owych diet, z którą jak wiadomo – w praktyce często różnie bywa.  Oprócz tego istotne znaczenie mają także: aktywność fizyczna (poprzez trening nie tylko zwiększa się wydatek energetyczny, ale także usprawnia funkcjonowanie wielu mechanizmów regulujących przemianę materii) i „wsparcie behiaworalne” (pozwalające przetrwać trudne okresy i momenty zwątpienia czy zatrzymania postępów).

Wnioski

Chociaż nie ulega wątpliwości, że decydując się na walkę z nadmiarowymi kilogramami należy sięgać po sprawdzone i zarazem racjonalne rozwiązania, to warto mieć na uwadze, że niezwykle ważne znaczenie ma motywacja i konsekwencja w realizowaniu założeń podjętego planu. Zaniedbania w tej materii są najczęstszą przyczyną niepowodzeń pracy nad estetyką sylwetki.