Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Wino bezalkoholowe – hit czy kit?

Wino bezalkoholowe – hit czy kit?

Tadeusz Sowiński

W ostatnim czasie można zauważyć rosnące zainteresowanie pozbawionymi alkoholu odpowiednikami popularnych trunków. Oprócz popularnych i dobrze znanych piw bezalkoholowych pojawiły się niedawno także wina i szampany. Na pierwszy rzut oka napoje tego typu wydają się być ciekawą opcją dla osób z różnych przyczyn stroniących od etanolu, (choćby okolicznościowych abstynentów - kierowców), które nie chcą rezygnować z innych walorów napojów wyskokowych takich jak chociażby smak, aromat czy też – jak ma to miejsce w przypadku win - walory prozdrowotne. I o tym właśnie traktować będzie poniższy artykuł.

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Alkohol nie każdemu służy

O alkoholu mówi i pisze się w różny sposób. Z jednej strony podkreśla się negatywne konsekwencje zdrowotne i społeczne wynikające z jego nadużywania, z drugiej coraz częściej można spotkać się z danymi wskazującymi, iż bioaktywne związki obecne w niektórych trunkach (jak choćby rezweratrol w winach czerwonych czy proantocyjanidyny w winach białych), pozytywnie wpływać mogą na organizm zmniejszając ryzyko rozwoju wielu chorób. Większość specjalistów jest zgodnych, że umiarkowana konsumpcja alkoholu nie stanowi zagrożenia o ile mówimy o osobach dorosłych, zdrowych, bez szczególnych predyspozycji genetycznych do wpadania w nałogi. W przypadku jednostek borykających się z niektórymi chorobami, przyjmujących wybrane leki etanol już w niewielkich dawkach staje się zagrożeniem.

Osobną kwestią jest „okolicznościowa abstynencja”, czyli taka, która spowodowana jest np. koniecznością prowadzenia pojazdu czy też wykonywania innych czynności wymagających maksymalnej uwagi i skupienia. Wtedy także, konsumpcja alkoholu nie jest dobrym pomysłem – nawet w niewielkich dawkach. Okazuje się jednak, że w opisanych powyżej przypadkach wcale nie ma konieczności zadowalania się szklanką wody czy oranżady. Na rynku istnieje bowiem spora grupa „trunków” bezalkoholowych, mowa tutaj nie tylko o popularnych (ale średnio docenianych piwach „alcohol free”), ale również – o winach (w tym również winach musujących).

Warto zastanowić się chwilę nad tym, czy tego typu napoje jednak mają w ogóle coś wspólnego ze swoim pierwowzorem? Czy też może są jedynie nieudolnymi kopiami oryginału?

Bezalkoholowe wino – co to takiego?

Przyznam szczerze, że gdy po raz pierwszy usłyszałem o bezalkoholowym winie to na myśl przyszedł mi popularny „szampan” dla dzieci, będący w praktyce mieszaniną wody, cukru, soków, aromatów i bąbelków. Ot – taka fanaberia dla osób szukających innych doznań i lubiących się oszukiwać. Okazało się jednak, że omawiane „trunki” to nie koloryzowana i aromatyzowana woda z cukrem, ale prawdziwe wina, tylko że pozbawione procentów w dość prostym procesie mechanicznym. Wina bezalkoholowe otrzymywane są więc z win alkohol zawierających, oznacza to, że przechodzą wszystkie wymagane etapy fermentacji, maceracji i dojrzewania, tyle że przed butelkowaniem podawane są jeszcze na koniec procesowi odwirowaniu alkoholu za pomocą kolumny stożków wirujących (w skrócie – SCC, z ang.: Spinning Cone Column).

Mamy więc tutaj do czynienia z prawdziwymi winami, z tą różnicą, że na pewnym etapie „produkcji” usuwany jest z nich etanol, przy zachowaniu wszystkich innych właściwości. Co to w praktyce oznacza? Jakie korzyści za sobą niesie? Kto może, albo też kto powinien zainteresować się tego rodzaju nietypowymi trunkami?

Walory wina bezalkoholowego

Oczywistą zaletą win bezalkoholowych jest... brak etanolu. Alkohol jest związkiem, który w dawkach większych niż symboliczne negatywnie wpływa na organizm. Już jednorazowe spożycie zbyt dużej ilości może doprowadzić do tragedii, jeśli osoba będąca pod jego wpływem np. zechce siąść za kierownicą samochodu, a tak się niestety zdarza. Długotrwałe nadużywanie alkohol wiąże się ze wzrostem ryzyka rozwoju wielu chorób, a w pewnym momencie doprowadza do rozwoju bardzo ciężkiego nałogu. W przypadku win bezalkoholowych wspomniane powyżej ryzyko – nie zachodzi. Można pijać je w dużych ilościach (np. butelkę dziennie) nie tylko nie ryzykując swoim zdrowiem, ale wręcz wspierając funkcjonowanie organizmu. Jak to możliwe?

 



W artykule mówimy o: Zdrowie

1 / 2 Następna strona