Czy łykanie suplementów w kapsułkach i tabletkach obciąża wątrobę?

Przyjęło się uważać, że łykanie kapsułek i tabletek samo w sobie szkodzi wątrobie, a przynajmniej stanowi pewne obciążenia dla tego narządu niepotrzebnie go nadwyrężając. Wiele osób celowo sięga po preparaty mające postać płynów lub proszku zakładając, że w ten sposób chroni swoje zdrowie. Czy jednak tego typu przekonania mają przekonujące uzasadnienie?

Przeczytaj koniecznie:

Czy suplementy mogą zastąpić dietę?

Skąd wziął się ten pogląd?

Teoria mówiąca, iż łykanie tabletek i kapsułek jest zagrożeniem dla zdrowia wątroby ma dość prostą genezę. Wywodzi się w zasadzie z farmakologii.  Otóż nie od dziś wiadomo, że przeważająca część składników popularnych leków, (niezależnie od kategorii i zakresu działania), metabolizowana jest w wątrobie i może stanowić dlań obciążenie. Jednocześnie też znaczna część popularnych farmaceutyków ma formę kapsułek i tabletek. Tak więc mamy tutaj do czynienia z czymś co nazywa się obiegowo „skrótem myślowym” będącym prostym, acz dość naiwnym skojarzeniem. Dlaczego akurat „naiwnym”? Żeby odpowiedzieć na to pytanie warto zastanowić się najpierw czym tak naprawdę są suplementy diety.

Suplementy to nie leki

Po pierwsze zdać sobie należy sprawę z tego, że suplementy diety to nie są leki. Niezależnie od formy podania, środki tego typu zawierają substancje naturalnie występujące w pożywieniu lub inne związki naturalnego pochodzenia, które zgodnie z prawem – są (a raczej winny być) w 100% bezpieczne dla zdrowia. Oznacza to, że wszystkie środki tego typu, tak te dostępne w postaci proszków i płynów, jak i te w formie kapsułek i tabletek nie mogą szkodzić zdrowiu, w tym również – kondycji wątroby. Jeśliby okazały się że jednak stanowią obciążenie dla tego narządu (powiedzmy, że winne jest jakieś zanieczyszczenie), to efekt ten występuje niezależnie od postaci w jakiej występują.  

Po drugie warto zastanowić się czym jest kapsułka i czym jest tabletka. Tak naprawdę preparaty mające formę kapsułek tym różnią się od form proszkowych, że składniki aktywne opakowane są w otoczkę otrzymaną z… żelatyny. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że zagrożenie dla wątroby jest podobne do tego jakie występuje w przypadku – uwaga - zjedzenia malutkiej porcyjki galaretki. W przypadku tabletek zamiast żelatyny jest celuloza, która także problemem dla wątroby nie jest bo się nie wchłania z przewodu pokarmowego. Ot całe zagrożenie.

Jeśli są osoby, których powyższa argumentacja nie przekonuje i które uważają, ze wszystko co ma postać kapsułek lub tabletek musi wątrobie w mniejszym lub większym stopniu szkodzić, to dla pobudzenia wyobraźni warto pomyśleć sobie o środkach, które wspomagają prace tego narządu i przyspieszają jego regeneracje. Tego typu preparaty także mają postać tabletek i kapsułek. Byłoby więc kuriozalne gdyby przez postać w jakiej występują miały negatywnie wpływać na wątrobę…

Podsumowanie

Suplementy diety występujące czy to w postaci tabletek czy kapsułek, nie powinny stanowić zagrożenia dla wątroby. Forma podania nie jest bowiem czynnikiem różnicującym wpływ zawartych w nich składników na organizm. Daleko idące obawy przed konsekwencjami zdrowotnymi wynikającymi z przyjmowania tabletek i kapsułek są więc nieuzasadnione.