Wody niskosodowe – nie dla sportowców!

Nie ulega wątpliwości, że odpowiednia podaż płynów ma diametralny wpływ nie tylko na zdrowie, ale także na kondycję fizyczną. Oprócz ilościowego spożycie liczy się także aspekt jakościowy. Innymi słowy, w celu optymalizacji procesu nawodnienia powinniśmy spożywać odpowiedniego rodzaju płyny. Gdybyśmy chcieli bazować na zaleceniach propagowanych w mediach okazałoby się, że najlepszym wyborem są niskosodowe wody mineralne. Czy jednak założenie to jest słuszne i uzasadnione? Odpowiedź brzmi – nie!

Przeczytaj koniecznie:

Woda źródlana „kałużanka”…

Woda niejedno ma imię

Wody butelkowe sprzedawane w sklepach różnią się pomiędzy sobą nie tylko nazwami i cenami, ale również składem, a dokładnie – zawartością składników mineralnych. Zależnie od ich stężenia wyróżniamy wody nisko, średnio i wysokozmineralizowane. Oprócz całkowitej ilości ogółem rozpuszczonych składników mineralnych liczy się także zawartość poszczególnych pierwiastków, przy czym za szczególnie istotną uważa się zawartość magnezu, wapnia i… sodu. Wody niskosodowe reklamowane są jako rozwiązanie najlepsze z możliwych i rekomendowane bywają jako optymalne dla wszystkich dbających o zdrowie i kondycję psychiczną i fizyczną, tak jakby niska zawartość sodu była jakąś nieocenioną zaletą.

Zły sód / dobry sód

Chociaż sód często bywa przedstawiany jako „zagrożenie dla zdrowia”, to tak naprawdę stanowi on niezbędny składnik diety. Problem polega na tym, że nierzadko spożywamy go za dużo, co niesie za sobą pewne negatywne konsekwencje. Niemniej jednak problem nadmiaru sodu nie dotyczy wszystkich. U sportowców i osób prowadzących aktywny tryb życia, które zarazem nie sola potraw i stronią od wysoko przetworzonej żywności może dojść do niedoboru sodu. Efektem tego jest obniżenie kondycji fizycznej, a w skrajnych wypadkach – zagrożenie zdrowia, a nawet życia! Związane jest to z tym, iż podczas wysiłku fizycznego dochodzi do nasilonych strat sodu wraz z potem.

Jaka woda dla sportowca?

Mając na uwadze przedstawione przed chwilą informacje łatwo zorientować się, iż niskosodowe wody nie są najszczęśliwszym rozwiązaniem w przypadku osób aktywnych fizycznie. Związane jest to nie tylko z tym, iż dodatkowe limitowanie sodu w takich wypadkach jest pozbawione sensu (lub nawet szkodliwe), ale wynika również z tego, iż wody niskosodowe to zazwyczaj także wody niskomagenzowe i niskowapniowe. Osoby aktywne fizycznie powinny sięgać po wody średnio- i wysokozmineralizowane i unikać wód niskosodowych. Obecność sodu może być nawet pewną zaletą, zwłaszcza jeśli woda spożywana jest przed, w trakcie lub po wysiłku.

Podsumowanie

Wody niskosodowe nie są najlepszym wyborem w przypadku osób aktywnych fizycznie. Warto mieć na uwadze, iż tak naprawdę za nadmierne spożycie sodu odpowiada źle zbilansowana dieta, oparta na produktach wysoko przetworzonych oraz – dosalanie potraw, a nie rodzaj spożywanych płynów. Poza tym uprawianie sportu zwiększa zapotrzebowanie na sód, niedobory tego pierwiastka negatywnie wpływają na wydolność fizyczną.