Dwa tygodnie bezczynności mogą zmniejszyć siłę o 30%!

To jest zdecydowanie zła wiadomość dla osób, które podczas wakacji preferują bierny wypoczynek. Wylegiwanie się na plaży może niekorzystnie odbić się na kondycji fizycznej, nawet jeśli zachowany zostanie umiar w jedzeniu i piciu. Skutkiem totalnej bezczynności może być spadek siły mięśniowej nawet o 30%! Zauważalny jest także ubytek masy mięśniowej.

Przeczytaj koniecznie:

Silne plecy, wiosłowanie i błędy

Wakacyjne standardy

Dla osób, które przez niemal cały rok ciężko "zasuwają" nie tylko w pracy czy szkole, ale także na treningach, perspektywa beztroskiej bezczynności na plaży może wydawać się niezwykle interesująca. Faktycznie, organizm ludzki dla prawidłowego funkcjonowania potrzebuje odpoczynku. Tyle, że nie koniecznie musi być to całkowicie bierny odpoczynek polegający jedynie na wylegiwaniu się na leżaku. Warto zadbać o to by poziom aktywności nie był bliski zeru.

Interesujące wyniki badań

W kontekście omawianego zagadnienia, niezwykle ciekawych wniosków dostarczają wyniki badania przeprowadzonego przez zespół duńskich naukowców z Uniwersytetu Kopenhaskiego. Autorzy postanowili sprawdzić w jakim tempie tracimy masę i siłę mięśniową, gdy drastycznie zmniejszamy aktywność fizyczną. W studium wzięli udział zarówno młodzi jak i starsi mężczyźni. Wszystkim uczestnikom unieruchomiono jedną nogę w sposób fizyczny uniemożliwiając angażowanie obecnych tam mięśni. Ochotnicy poddawani byli specjalnym testom przed i po zakończeniu eksperymentu.

Okazało się, że już po 2 tygodniach opisanego powyżej "wyłączenia " dochodziło do wyraźnej utraty siły mięśni. U młodszych osobników spadek wynosił ponad 30%, u starszych – około 25%. Przy okazji doszło także do utraty muskulatury. Młodsi uczestnicy stracili niemal pół kilograma tkanki mięśniowej, starsi – około 250g. Powyższe różnice wynikały głownie z poziomów wyjściowych siły i masy mięśniowej – u osób młodych były one wyższe, a więc i utrata finalnie – była bardziej znacząca. Fakt ten jest szczególnie niepokojący. Okazuje się bowiem, że na im większym poziomie wytrenowania jesteśmy tym bardziej zaszkodzi nam totalna bezczynność. Dobra wiadomość jest taka, że straty można szybko nadrobić, niemniej jednak i tak wyniki przytoczonego badania robią wrażenie.

Wnioski

Jak pokazali Duńczycy, totalna bezczynność może być zabójcza dla formy sportowej. Oczywiście w przytoczonym badaniu doszło do całkowitego unieruchomienia kończyny, co zazwyczaj, nawet podczas najbardziej leniwych wakacji miejsca nie ma. Niemniej jednak liczyć należy się z tym, że brak aktywności negatywnie wpływa na siłę i masę mięśniowa. Osoby aktywne fizycznie, którym zależy na utrzymaniu formy sportowej powinny tak zaplanować wakacyjny wyjazd by uwzględniał on choćby bardzo rekreacyjny wysiłek fizyczny.