W czym biegać?

Dobór odpowiedniego obuwia do biegania zależy od dystansu jaki pokonujemy tygodniowo, od podłoża po jakim biegamy i od naszej stopy. Im twardsze podłoże, tym lepsze buty do biegania musimy posiadać (najgorsze dla stawów są podłoża takie jak beton, jezdnia, kamienie itd.). Taka sama zależność istnieje pomiędzy tygodniowym dystansem, a klasą obuwia. Osoby pokonujące więcej niż 25-30 km tygodniowo powinny rozważyć zakup obuwia wyłącznie do biegania.

Początkujący biegacze też nie powinni oszczędzać, gdyż zły but może szybko zaowocować urazami stawów (bieg to nic innego jak setki powtarzanych skoków, co obciąża stawy poczynając od skokowego, przez kolanowy do biodrowego i kręgosłupa włącznie!), dyskomfortem i zniechęceniem do tej formy aktywności.

Najlepiej skonsultować zakup ze specjalistą, np. pokazując mu but w którym dotychczas biegaliśmy. Zużyta podeszwa buta „powie" bardzo dużo o stylu biegania, intensywności i potrzebach w tym zakresie biegacza. Kolejny sposób to test wodny, określający jak stawiamy stopę w trakcie chodzenia i biegania.

Pronacja – czyli stopa prawidłowa. Twój but jest równomiernie wytarty na piętach i palcach. Tacy biegacze nie wymagają korekty techniki i specjalnego obuwia. Wystarczy zapewnić amortyzację.

Nadpronacja – charakteryzuje się wytarciem butów po zewnętrznej stronie pięty oraz wewnętrznej stronie buta przy palcach. Konieczne jest skorygowanie takiej wady przez zakup specjalnego obuwia (typy pronacji na podstawie runblog.pl)

But przymierzamy po południu, gdy stopa jest zmęczona po dniu pracy (np. możliwe jest lekkie opuchnięcie). Do przymiarki wkładamy takie same skarpety jak te w których biegamy. Przymierzamy oba buty, tak aby duży palec miał przestrzeń. But dobieramy względem naszej długości stopy, w centymetrach (jest to najbardziej adekwatna miara). Uwaga: wymiary i ich rodzaje mogą być mylące. But jednego producenta w rozmiarze 44 będzie idealny, a innego dopiero rozmiar 45 (teoretycznie różnica jednego numeru to dużo). But sportowy powinien dobrze leżeć na stopie od momentu jego włożenia. To nie obuwie wojskowe czy przeznaczone do wspinaczki, które musi się „rozchodzić"! Jeśli nie czujesz się wygodnie, zmień rozmiar buta i/lub jego model/producenta. Lepiej poświęcić trochę więcej czasu na wybranie właściwego modelu, niż czuć się źle podczas setek godzin treningu biegowego!

Producenci obuwia – warto zwrócić uwagę na ASICSY (drogie, ale znakomite buty do biegania), w dalszej kolejności ADIDAS, NIKE. Dobieramy model przeznaczony do biegania – pozornie wygodne obuwie przeznaczone do innych aktywności może okazać się utrapieniem przy większym kilometrażu.

Im większa waga danej osoby, tym większe obciążenia w trakcie biegania.

Jeśli planujemy biegać w trudnych warunkach atmosferycznych – musimy kupić obuwie odporne na wilgoć, z odpowiednią podeszwą zapewniającą kontakt z podłożem. Niestety, każdy taki „bonus" kosztuje dodatkowe pieniądze.

Pewną ciekawostką pozostają buty serii free (nike) – mające imitować bieganie naturalne (boso) – niestety, w wielu wypadkach takie obuwie może powodować problemy. W przypadku eksperymentowania – należałoby wprowadzać takie obuwie stopniowo, aby nie doznać urazu.