Substancje zakazane – bądź na bieżąco

Sportowcy, którzy nie decydują się na stosowanie dopingu bardzo często dość swobodnie podchodzą do tematu możliwej „wpadki” na badaniach antydopingowych. Tymczasem, jak pokazuje praktyka pozytywny wynik testu jest całkiem możliwy już przy przyjmowaniu niektórych suplementów diety, a także leków, które nie są kojarzone ze wspomaganiem zdolności wysiłkowych. Dlatego też warto mieć rozeznanie w materii substancji, których przyjmowanie może skutkować złamaniem sportowej kariery.

Przeczytaj koniecznie:

Historia dopingu w sporcie

 

Kazus niemieckich pływaczek

Dość głośno zrobiło się o niemieckich pływaczkach, które zasłynęły m.in. tym, że na Mistrzostwach Świata w Belgradzie w 1973 zdobyły 10 z 14 medali, a na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu totalnie zdeklasowały swoje rywalki. Fakt ten odbił się szerokim echem na całym świecie, a gorącą atmosferę podgrzał jeszcze sam trener zawodniczek, który zapytany podczas wywiadu o podejrzanie męskie głosy swoich podopiecznych stwierdził, że „zawodniczki na zawody przyjechały pływać, a nie śpiewać”.

Przepisy regulacyjne

Oczywistym następstwem coraz bardziej ewidentnych przypadków stosowania SAA było wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych oraz sposobów ich egzekwowania – czyli testów antydopingowych umożliwiających wykrycie stosowania testosteronu i jego pochodnych. Przez długi okres jednak możliwe było „wymykanie się” z antydopingowej zasadzi dość prostym sposobem. Sytuacja się zmieniła w 2006 roku, kiedy wprowadzono nowe testy oceniające obecność niektórych izotopów (12C/13C) węgla w moczu. Nową metodę pomiarową wprowadzono bez zapowiedzi, rujnując tym samym karierę wielu sportowcom takim jak choćby Floyd Landis.

Stan aktualny

Pomimo rozwoju technik badawczych SAA nadal stosowane są w sporcie, nie tylko wyczynowym – ale także amatorskim. Podobnie wygląda sytuacja ze środkami pobudzającymi i innymi substancjami wykluczonymi z „legalnego wspomagania”. Dziś na liście substancji niedozwolonych widnieje kilkadziesiąt pozycji. Niektóre z nich to na pierwszy rzut oka zupełnie niewinne związki chemiczne, po które sięga się np. w czasie kataru! Mimo to obecność ich metabolitów w badanych próbkach pobranych od zawodników może być podstawą do dyskwalifikacji, zawieszenia, odebrania tytułów i kary pieniężnej! Zawodnicy niestety często nie zdają sobie z tego sprawy. Co więcej - zapominają też o tym niekiedy trenerzy!

Podział substancji niedozwolonych

Warto wiedzieć, iż środki uznane za dopingujące dzieli się wg pewnych kryteriów na określone podgrupy. Ma to pewne znaczenie, bo są takie substancje, których przykładowo nie wolno używać tylko w okresie startów w zawodach, podobnie jak są takie, których nie wolno stosować jedynie w określonych dyscyplinach. W dużym uproszczeniu podział wygląda następująco:

Substancje zabronione na i poza zawodami we wszystkich dyscyplinach sportowych

  • S0 Substancje niezatwierdzone
  • S1 Środki Anaboliczne
  • S2 Hormony peptydowe, czynniki wzrostu, substancje pokrewne i mimetyki
  • S3 Beta-2 agoniści
  • S4 Modulatory hormonów i anabolizmu
  • S5 Diuretyki i środki maskujące

Substancje zabronione tylko na zawodach

  • S6 Stymulanty
  • S7 Narkotyki
  • S8 Kanabinoidy
  • S9 Glikokortykoidy

Metody zabronione w sporcie na i poza zawodami

  • M1 Manipulacje krwią i składnikami krwi
  • M2 Manipulacje chemiczne i fizyczne
  • M3 Doping genetyczny

Substancje zabronione w określonych dyscyplinach sportowych

  • P1 Alkohol
  • P2 Beta-Blokery

Jesteś sportowcem – to musisz wiedzieć

Wszyscy sportowcy startujący w zawodach w przypadku, których istnieje możliwość zbadania na obecność substancji niedozwolonych powinni zapoznać się z listą środków uznanych za dopingujące, (a z etycznego punktu widzenia – również sportowcy nie badani na obecność tych związków powinni ich unikać). Kompletny wykaz substancji na rok 2015 dostępny jest po kliknięciu w poniższy link: