Czy zimny prysznic po treningu to dobry pomysł?

Stosowanie natrysków zimną wodą po wysiłku fizycznym polecane bywa jako znakomity sposób na to by poprawić regenerację. Entuzjaści takich praktyk przekonują, że dzięki ich wprowadzeniu możliwe jest nasilenie procesów odnowy powysiłkowej m.in. poprzez zwiększenie sekrecji hormonu wzrostu. Warto się jednak zastanowić, czy tego typu zapewnienia mają rzetelne uzasadnienie no i najważniejsze – czy przypadkiem zimne prysznice nie są szkodliwe dla mięśni..?

 

Wyniki badań

W jednym z takich eksperymentów uczestnicy zostali poproszeni o to by po treningach fizycznych chłodzili przedramię przez 20 min w temperaturze 10°C. Po 18 sesjach treningowych (badanie trwało 6 tygodni), zaobserwowano niekorzystne następstwa w obrębie schładzanej kończyny mięśniowej, które świadczyły o upośledzeniu adaptacji wysiłkowej. Więcej danych na temat tej próby można znaleźć klikając w poniższy link:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25760154

Podobne okazały się wnioski z innego badania, w którym uczestnicy po wysiłku fizycznym (aktywacji były poddawane mięśnie kończyny dolnej), mieli bądź to aplikować sobie dziesięciominutowe natryski wodą o temperaturze 10°C lub też stosować protokół ,,aktywnej regeneracji’’ obejmujący rekreacyjny wysiłek na cykloergometrach. Autorzy projektu zaobserwowali, że wychładzanie organizmu po treningu – uwaga – zmniejsza aktywność anabolicznych enzymów (kinaza p70S6; Thr421/Ser424) oraz spada ilość komórek satelitarnych odpowiedzialnych za procesy regeneracyjne. Osoby zainteresowane zapoznaniem się z treścią publikacji pozwolę sobie odesłać do poniższego źródła:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26174323

Wnioski

Zimny prysznic po treningu nie musi być korzystny dla tempa regeneracji powysiłkowej. Mało tego, istnieją dowody na to, że ekspozycja na działanie niskiej temperatury niesie za sobą negatywne konsekwencje w tej materii.