Produkty light – dietetyczna pułapka

Wraz z nadejściem nowego roku, wiele osób postanawia schudnąć, zadbać o swoją sylwetkę, zdrowo się odżywiać. Osoby takie, często sięgają po produkty light, by ograniczyć spożywane kalorie. Czy to właściwa droga? W dzisiejszych czasach w wersji „lekkiej” możemy znaleźć już prawie wszystko. Zaczynając od słodkich napoi, ciasteczek i cukierków kończąc na twarogach, jogurtach, serach, majonezach, płatkach śniadaniowych czy kiełbasie.

Przeczytaj koniecznie:

Napoje typu light i utrata masy ciała

 

Aspekt psychologiczny

Marketing spożywczy i kreowanie tzw. zdrowych produktów, może być pułapką dla konsumentów. Dlaczego? Wiedząc, że coś jest zdrowsze i mniej kaloryczne, przyzwalamy sobie na spożywanie większej ilości tego produktu. Udowodniono, że osoby, które sięgają po żywność uznawaną za zdrową, sięgają po większe porcje, niż gdyby spożywały one produkty tradycyjne. Działa tutaj zarówno aspekt psychologiczny – niskokaloryczne więc mogę jeść bezkarnie, jak również słabszy poziom sytości związany z obniżeniem zawartości tłuszczu.

Pułapka jedzenia produktów light, prowadzi do zajadania się dużymi ilościami odtłuszczonych twarożków i ekologicznych ciasteczek słodzonych sokiem z trzciny cukrowej lub fruktozą. W efekcie jemy dużo, nie dostarczamy odpowiednich składników odżywczych niezbędnych dla naszego organizmu, w tym witamin A, D, E, K oraz obciążamy układ trawienny, doprowadzając do częstych wzdęć i niestrawności.

Zamiast koncentrować się na hasłach „zdrowe” czy „niskotłuszczowe”, skupmy się na jakości produktów i dokładnym czytaniu etykiet. Napis zdrowy, lekki, light nie oznacza, że produkt jest dla nas lepszy, a już na pewno nie można jeść go bezkarnie w nieograniczonych ilościach.

Produkty light, to pułapka dietetyczna, w którą często wpadają osoby zaczynające swoją przygodę z odchudzaniem. Warto mieć na uwadze, że chudsze czy mniej kaloryczne, nie zawsze znaczy lepsze dla naszego zdrowia czy sylwetki. Nie podchodźmy bezkrytycznie do produktów light, zachowujmy rozsądek i nauczmy się czytać etykiety.