Co dzieje się z mięśniami gdy robisz się głodny?

Uczucie głodu nie jest niczym przyjemnym. Czy to jednak oznacza, że w momencie gdy zaczyna nam “burczeć w brzuchu” czy też gdy mamy niepohamowaną ochotę na coś do jedzenia, automatycznie uruchomieniu ulegają procesy kataboliczne w obrębie tkanki mięśniowej? Takie przekonanie jest niezwykle mocno rozpowszechnione w świecie fitness. Czy to możliwe jednak, by miało coś wspólnego z prawdą?

Przeczytaj koniecznie:

Dlaczego czuję głód po zjedzeniu posiłku i jak mu zaradzić?

 

Głód a katabolizm

Warto się zastanowić nad tym, jakie warunki muszą zostać spełnione, by uczucie głodu było nierozerwalnie powiązane z katabolizmem mięśniowym. Otóż zależność wspomniana byłaby faktem, gdyby ośrodki głodu i sytości umiejscowione w podwzgórzu, reagowały tylko i wyłącznie na zmiany biochemiczne zachodzące w tkance mięśniowej. Przykładowo - mogłyby to być zmiany wynikające z pobudzenia do działania katabolicznych enzymów. Druga opcja to taka, że pobudzenie ośrodka głodu w podwzgórzu, powodowałoby uruchomienie enzymów proteolitycznych w mięśniach i tym samym skutkowałoby nasilonym katabolizmem.  W praktyce jednak na szczęście - nic takiego się nie dzieje. Można skądinąd ten fakt zobrazować wspominając o tym, że uczucie głodu jak i towarzyszące mu “burczenie w brzuchu”, niekiedy pojawia się pod wpływem zapachu lub nawet widoku ulubionej, bądź też bardzo lubianej potrawy.

Czy jednak fakt, iż robimy się godni czując zapach pieczonej karkówki lub smażonego steku oznacza, że w tym momencie nasileniu ulega katabolizm mięśniowy? Cóż… byłoby to kuriozalne. Oznaczałoby to, że sam zapach jedzenia może być kataboliczny...

Zaburzone łaknienie

Warto też przypomnieć, iż niekiedy też neuroendokrynne mechanizmy regulujące łaknienie ulegają zaburzeniu, a czynnikiem za to odpowiedzialnym bywa bądź to nadmiar tkanki tłuszczowej w ustroju (skutkujący leptynoopornością ), bądź też - niewłaściwa dieta, która także może sprzyjać leptynooporności. W efekcie możemy odczuwać głód również wtedy, gdy rezerwy energetyczne są w pełni wypełnione, a mięśnie mają pełen dostęp do aminokwasów. Dodatkowo też, mamy wyraźną skłonność do przejaskrawiania nasilenia dyskomfortu związanego z tym zjawiskiem.

Podsumowanie

Pojawienie się uczucia głodu niekoniecznie ma cokolwiek wspólnego z katabolizmem mięśniowym. Niekiedy stan ten bywa wypadkową wielu czynników, w tym również - tych kulturowych i emocjonalnych. Głód może być związany z ekspozycją zapachu smakowitych potraw. Może być również mylony z apetytem. Uznać należy, iż raczej groźniejsze dla stanu muskulatury, jest przesadne zamartwianie się chwilowym głodem i panikowanie przy ominiętym z przyczyn losowych posiłku, niż chwilowy brak dowozu składników odżywczych.