Czy trenować w czasie choroby?

Sezon przeziębień, grypy, osłabienia i gorszego samopoczucia mamy aktualnie w pełni. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy w czasie choroby trenować? Czy lepiej odpuścić treningi i zostać w domu?

Gdy dopada cię przeziębienie…

Początkowo czujesz się osłabiony, rozbity, boli cię głowa. Po kilku dniach dochodzi męczący katar. Nie chcesz jednak odpuszczać treningów, więc wspomagasz się domowymi sposobami i mimo przeziębienia udajesz się na siłownię.

Treningi nie idą tak jak powinny. Brakuje ci siły. Szybko się męczysz.

Na dodatek przeziębienie nie mija. W tym miejscu popełniasz pierwszy błąd!

W wielu wypadkach kilka dni przerwy, w połączeniu z odpowiednią suplementacją, pozwoliłby ci uniknąć rozwoju choroby.

Tymczasem ty po tygodniu jesteś jeszcze bardziej chory i  decydujesz się na wizytę u lekarza. W większości przypadków po wizycie dostajesz receptę na antybiotyk.

Antybiotyki są, co prawda jednymi z lepszych leków w historii medycyny. Problem polega jednak na tym, że przepisywane są zbyt często.

Należy pamiętać, że antybiotyki działają jedynie na bakterie, nie działają natomiast na wirusy. Nie należy ich więc stosować w przypadku zakażeń wirusowych.

Pomimo tego, że stosowanie antybiotyków może być niezwykle skuteczne w przypadku infekcji bakteryjnych należy pamiętać, że nie są to leki obojętne dla naszego organizmu.

Wykazują one szereg działań, które mogą być niekorzystne dla naszego organizmu.

Z tego względu antybiotyki należy stosować wówczas, gdy rzeczywiście zachodzi potrzeba ich użycia.

Po kilku dniach przyjmowania antybiotyków, najczęściej samopoczucie ulega znaczącej poprawie. Nie zastanawiasz więc wiele i pędzisz na trening, by nie marnować kolejnych kilku dni.

Tymczasem jest to jeden z największych błędów, jakie możesz popełnić.

Dlaczego nie powinno się trenować w czasie przyjmowania antybiotyków?

W czasie przyjmowania antybiotyku powinniśmy skupić się na powrocie do zdrowia.

Nawet jeśli po dwóch czy trzech dniach ich przyjmowania wydaje nam się, że czujemy się już dobrze, powinniśmy raczej zostać w domu.

Wykonywanie treningów w czasie choroby może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Już sam fakt, iż organizm został zaatakowany przez infekcję bakteryjną, oznacza, że jesteśmy osłabieni. Dodatkowo przyjmowany w czasie choroby antybiotyk niszczy nie tylko złe bakterie, ale również te dobre zamieszkujące nasz organizm. To kolejny czynnik, który wpływa na osłabienie organizmu.

Wykonywanie treningu w tym czasie po pierwsze wpływa na wydłużenie czasu, jaki potrzebujemy na powrót do zdrowia, po drugie może nawet grozić jego utratą!

W wyjątkowych wypadkach wykonywanie treningu w czasie choroby, gdy organizm jest osłabiony, może doprowadzić do poważnego uszkodzenia serca. W takim wypadku oznaczałoby to pożegnanie się z treningami na zawsze. Nie tylko na czas choroby, czyli około dwa tygodnie.

Twój organizm jest osłabiony, więc narażony jesteś w większym stopniu na wszelkiego rodzaju infekcje, zwłaszcza grzybicze.

W czasie antybiotykoterapii niszczymy własną florę bakteryjną. Z tego względu powinniśmy o nią zadbać suplementując dobrej jakości probiotyki. Nieoceniony wpływ na stan naszej flory bakteryjnej ma również odpowiednia dieta (jak najmniej przetworzona), obecność w diecie produktów fermentowanych, takich jak kefiry, jogurty, produkty kiszone.

Pamiętaj również, że trenując w czasie choroby roznosisz zarazki i potencjalnie możesz zarazić innych bywalców siłowni. Z pewnością nie będą z tego powodu zadowoleni i ty również na ich miejscu nie byłbyś z tego powodu szczęśliwy.

Powrót do treningów po kuracji antybiotykowej powinien być traktowany jak powrót do ćwiczeń po okresie roztrenowania. Nie porywaj się od razu na obciążenia sprzed choroby. Zacznij od 60-70% ciężarów, którymi operowałeś przed chorobą. Stopniowo zwiększaj ciężar.

Kiedy w czasie choroby można ćwiczyć?

W czasie choroby treningi nie są zalecane.

Są jednak sytuacje, kiedy aktywność fizyczna może pomóc powrócić nam szybciej do zdrowia, bądź uchronić nas przed rozwojem poważniejszej infekcji.

Ćwiczenia o niskiej intensywności nie obciążają nadmiernie organizmu, poprawiają funkcjonowanie układu odpornościowego i potencjalnie zmniejszają ryzyko oraz nasilenie zakażeń wirusowych układu oddechowego.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19955864

Mowa tutaj o aktywności takiej jak spacer.

Tego typu aktywność fizyczna zalecana jest w sytuacji, gdy nie czujemy się mocno zmęczeni, pozbawieni energii, nie mamy gorączki, kaszlu, nie doskwierają nam bóle lub skurcze brzucha, mdłości oraz bóle mięśni.

Podsumowując, aktywność fizyczna o niskiej intensywności może wpływać na przyspieszenie powrotu do zdrowia. W czasie choroby nie należy jednak trenować. Jest to czas, który poświęcić należy na odpoczynek. Dodatkowe obciążanie układu odpornościowego nie jest najlepszym pomysłem. Takie postępowanie może nie tylko opóźnić powrót do zdrowia, ale również w wyjątkowych przypadkach narazić nas na ryzyko utraty zdrowia i brak możliwości trenowania.