Maska treningowa. Jak działa i po co ją stosować?

Maska treningowa jest dość świeżą nowinką techniczną jeżeli chodzi o trening wytrzymałościowy i wydolnościowy. Jej powstaniu przyświecała idea odwzorowania warunków treningowych, które mają postawić sportowca w sytuacji, gdy brakuje tlenu. Z jej pomocą organizm ma za zadanie uruchomić machinę adaptacyjną, która będzie stymulowała układ krwionośny do radzenia sobie z tego typu ograniczeniami, jak i daje możliwości odwzorowania sytuacji, gdzie fighter po przyjęciu kilku ciosów, musi nadal świeżo myśleć i wybrnąć umiejętnie z sytuacji kryzysowej. Nie bez powodu sporty walki to połączenie ekstremalnego wysiłku siłowego, wydolnościowego oraz mentalnego. Czy tego typu sposób na trening ma sens? Czy maska faktycznie działa?

Maska treningowa i jej specyfika działania jest dość prosta. Konstrukcja maski szczelnie zakrywa nos i jamę ustną, uniemożliwiając dostanie się powietrza z zewnątrz w inny sposób, niż poprzez specjalne otwory, wykonane na potrzeby oddechowe. W otworach tych, umieszczone są specjalne blokady zasłonowe, które umożliwiają regulację wentylacji. Oznacza to, że poprzez manipulowanie dostępnością tlenu (powietrza), możemy regulować obciążenie treningowe.

Jakie ma główne zadanie?

Pierwotnym zadaniem maski treningowej jest imitacja sytuacji zmęczenia organizmu, która powiązana jest z większym zapotrzebowaniem na tlen. Organizm w wyniku ciężkiej pracy wytrzymałościowej, poprzez specyficzne procesy fizjologiczne, zaczyna uruchamiać mechanizmy, których celem jest zwiększenie napływu powietrza do płuc. Powiązane jest to, np.: ze zwiększeniem częstotliwości skurczów serca, zwiększeniem pojemności wyrzutowej czy poprzez uruchomienie grup mięśniowych, odpowiadających na szybsze rozprężanie klatki piersiowej, w tym zwiększenie częstotliwości skurczów przepony [1].

Gdy nasze ciało, podczas wysiłku zacznie rejestrować zmniejszone nasycenie krwi tlenem, uruchamia wyżej wymienione mechanizmy, a my czujemy, że zaczynamy ciężko oddychać i trening staje się dużo bardziej wymagający. Jako element utrudnienia treningu dochodzi więc dodatkowo konieczność kontrolowania oddechu, co jest szalenie ważne w sportach walki, czy też sportach biegowych.

Czy maska działa podobnie jak trening wysokogórski?
Część producentów ochoczo reklamuje swoje akcesoria, jakoby miały właściwości imitacji treningu wysokogórskiego. W ich opinii, maska poprzez zaawansowany system blokad wlotu powietrza i stymulowanie oporu płucnego, powoduje specyficzne zmiany składu chemicznego krwi, podnosząc poziom czerwonych krwinek, jak i stymulując rozwój naczyń włosowatych, które ten transport mają usprawniać. Niestety w badaniach naukowych tego typu doniesienia nie znajdują potwierdzenia, a wpływ maski treningowej stymuluje wyłącznie mięśnie oddechowe. Co ciekawe, niektóre publikacje donoszą nawet, że stosowanie maski nie ma znaczącego wpływu na parametry wysiłkowe, nie poprawiając przy tym wytrzymałości [2,3].

Kiedy korzystać?

Maska nie jest adresowana tylko dla osób trenujących sporty walki. Z jej zalet korzystają również sportowcy biegowi, gdzie imituje ona warunki fizjologiczne występujące po dłuższym okresie biegu. Z powodzeniem skorzystają z jej działania również piłkarze, chcąc w szybki sposób imitować końcówkę meczu, gdzie pomimo braku sił i wydolności, nadal trzeba skupić się na grze i opanować zmęczenie.

Co ciekawe trening wykorzystujący zmniejszony dopływ powietrza, praktykowany był w rehabilitacji, jako forma treningu mięśni oddechowych. Zwłaszcza u osób po paraliżach, gdzie dochodzi do osłabienia funkcji oddechowych mięśni.

Podsumowanie

Trening wydolnościowy, jak i wytrzymałościowy wiąże się ze stymulowaniem organizmu poprzez ciężką pracę wysiłkową, sięgającą nawet 90% HRmax. Maska treningowa, ma za zadanie stworzyć takie warunki, by efekt ten przyspieszyć i utrzymać. Jednak protokoły wysiłku interwałowego sugerują, że efekt ten osiągnąć można już po 1-3 minutach treningu, nie korzystając z maski. Więc, czy zastosowanie tego typu pomocy jest uzasadnione? Wszystko zależeć będzie od naszych celów treningowych, warunków jakie chcemy odtworzyć. Użycie maski będzie najbardziej zasadne podczas treningów na macie, gdzie w warunkach zmniejszonego dopływu tlenu, zawodnik będzie musiał poradzić sobie ze strategicznym podejściem do przeciwnika. Jednak jako element treningu biegowego, nie do końca będzie spełniała swoją funkcję.

 

Źródła: 1) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3804987/ 2.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26356482 3.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27274679