Dobra strona azotanów

O azotanach obecnych w żywności często mówi się same złe rzeczy. Faktycznie istnieją przesłanki by uważać, że przetworzone technologicznie produkty mięsne, zasobne we wspomniane związki, mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Czy to jednak oznacza, że azotany są definitywnie złe? Okazuje się, że niekoniecznie! Azotany mogą także w sposób pozytywny wpływać na organizm m.in. poprawiając wydolność fizyczną oraz – obniżając podwyższone ciśnienie krwi, a to wszystko za sprawą ich wpływu na wydzielanie tlenku azotu.

Czym jest tlenek azotu?

Tlenek azotu (NO), to biologicznie aktywny związek chemiczny, o wyjątkowo doniosłej roli dla prawidłowego funkcjonowania wielu tkanek, układów i narządów. Wywiera on istotny wpływ na funkcjonowanie układu krążenia. Skutkiem wzrostu jego stężenia są m.in.:

  • rozluźnienie mięśni gładkich w obrębie naczyń krwionośnych - zmniejszenie agregacji płytek krwi (działa przeciwzakrzepowo),
  • zwiększenie miejscowego przepływ krwi,
  • regulacja procesu neowaskularyzacji,
  • regulacja przesyłania impulsów nerwowych,
  • wspomaganie wychwytu glukozy,
  • nasilanie procesu biogenezy mitochondriów.

Innymi słowy tlenek azotu może poprawiać wydolność, obniżać ciśnienie tętnicze krwi, regulować glikemię, aktywować proces tworzenia nowych naczyń krwionośnych, wspomagać proces erekcji. Rola tego wyjątkowego indywiduum chemicznego jest więc znacząca i szeroka.

Jak powstaje tlenek azotu?

NO powstaje w organizmie z argininy w procesie katalizowanym przez enzymy z grupy „NOS". Stąd też istnieje taka praktyka, która polega na przyjmowaniu wspomnianego aminokwasu przez sportowców (i nie tylko) np. przed wysiłkiem, by zwiększyć produkcję tlenku azotu i tym samym poprawić wydolność oraz nasilić zjawisko pompy mięśniowej. Problem z argininą jest taki, że efektywność suplementacji jest stosunkowo niska. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku nieorganicznych azotanów.

Azotany do niedawna były uznawane za związki wybitnie szkodliwe (dziś wiadomo już, że tak być nie musi). Substancje te występują w spożywanych przez nas produktach żywnościowych, zwłaszcza w warzywach korzeniowych i liściastych. Nieorganiczne azotany zamieniane są do azotynów przy udziale bakterii bytujących w jamie ustnej. W środowisku żołądkowym pewna część azotanów zostaje zamieniona do tlenku azotu, a część przechodzi do niższych odcinków przewodu pokarmowego, gdzie ulega pobraniu. Wiadomo ponad wszelką wątpliwość, iż nasz organizm, dzięki specjalnym enzymom, posiada zdolność przemieniania azotanów do tlenku azotu. Efekt ten ulega nasileniu w sytuacji niskiej dostępności tlenu – innymi słowy wzrost produkcji NO zauważalny jest w przypadku wykonywania treningów o wysokiej i bardzo wysokiej intensywności. Możemy więc uznać, że wbrew temu co sądzono na początku,  produkty takie jak sok z buraków stanowią znakomite rozwiązanie również dla sportowców dyscyplin siłowych i szybkościowych!

Skąd wziąć azotany?

Nieorganiczne azotany znaleźć można w wielu produktach żywnościowych pochodzenia roślinnego. Zdecydowanie najwięcej jest ich w bulwach i liściach, a istotnie mniej w owocach. Najlepszym ich źródłem są warzywa takie jak:

  • Rukola – 4 500 mg/kg
  • Koper – 3 000 mg/kg
  • Roszponka – 2 500 mg/kg
  • Szpinak – 2 100 mg/kg
  • Rzodkiewka – 1 900 mg/kg
  • Sałata masłowa – 1 900 mg/kg
  • Boćwina – 1 600 mg/kg
  • Burak – 1 500 mg/kg
  • Kapusta pekińska – 1 400 mg/kg

Jak widać, istnieje wiele sposobów na to, by zwiększyć produkcję tlenku azotu. Chcąc zwiększyć produkcję tlenku azotu i przyczynić się w ten sposób do poprawy wydolności oraz nasilenia efektu pompy mięśniowej można po prostu jeść większe ilości warzyw lub pić otrzymywane z nich soki. Przykładowo wypicie soku z buraków lub też dodanie solidnej porcji rukoli do posiłku konsumowanego przed treningiem może być znakomitym sposobem na to, by poprawić zdolności wysiłkowe i zapewnić sobie niezapomniane wrażenia związane z silną “pompą mięśniową”.

Dokładne instrukcje

Ergogeniczna dawka azotanów mieści się w przedziale od 6,4 do 12,8 mg/kg. Mając tę wiedzę, można w sposób względnie precyzyjny przeliczyć dawkę wspomnianych związków na własną masę ciała. Ważne przy tym jest, by mieć na uwadze, iż odstęp czasowy pomiędzy przyjęciem pokarmu zasobnego w azotany a uwolnieniem zwiększonych ilości tlenku azotu jest dość długi. Na pierwsze efekty można liczyć po upływie około 1 – 2 godzin.   Biorąc pod uwagę czas efektywnego działania, azotany można przyjmować nawet kilka godzin przed planowanym wysiłkiem.

Ciekawostka na koniec

Warto wziąć pod uwagę, iż duże znaczenie dla efektywnych i pożądanych przemian azotanów odgrywają bakterie bytujące w jamie ustnej. Tak więc nie należy pić soku z buraków i spożywać innych pokarmów je zawierających w niedługim czasie po wyszczotkowaniu zębów. Dobrze też jest się wstrzymać z tym przejawem higieny przez jakiś czas po konsumpcji. Dzięki temu efekty „suplementacji” powinny być lepsze.