Jak trenować, by "nie zwariować"

Na początku przygody z trenowaniem mamy zazwyczaj dużo motywacji i zapału. W początkowym okresie szybko notujemy też postępy, które nakręcają nas by działać, nie odpuszczać, robić więcej i mocniej. Im dalej w las, tym trudniej, a rozwój nie jest już tak szybki i łatwy.

To czas, gdy dopada nas zwątpienie, spadek motywacji. Gdy wokół siebie widzimy osoby idące na przód, osiągające lepsze wyniki, pogrążamy się w swoich myślach jeszcze bardziej. Co zrobić, by do tego nie doszło? Jak trenować, by nie zwariować?

Rób to, na co masz ochotę

Zasada jest prosta. Jeśli nie chcesz zwariować, jeśli nie chcesz stracić motywacji i przyjemności z tego, co robisz, rób to, co rzeczywiście przynosi Ci radość i daje przyjemność. Zakładam, że jeśli trenujesz już od kilku lat, to trening jest tym, co przynosi Ci radość.

Powinieneś być zawsze głodny wysiłku, głodny treningu, sport powinien Cię cieszyć.

Jeśli o treningu myślisz jak o konieczności, przykrym obowiązku, to znak, że powinieneś odpocząć, zmienić plan, przez chwilę odpuścić treningi lub robić coś zupełnie innego.

Pamiętaj, że lepiej zrobić z przyjemnością trzy dobre treningi w ciągu tygodnia, niż ćwiczyć codziennie, zmuszając się do tego i nie czerpiąc z tego żadnej radości.

Więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Rozwijaj się

Nie rób ciągle tego samego, w taki sam sposób. Próbuj być lepszy niż wcześniej. By to osiągnąć, przede wszystkim musisz skupić się na technice. I nie ważne, czy mówimy w tym momencie o treningu siłowym czy o treningu mtb, czy może o piłce nożnej. Doskonal technikę, doskonal taktykę działania.

Jeśli chcesz szybko biegać – musisz biegać, jeśli chcesz podnosić dużo w martwym ciągu - musisz robić martwe ciągi. To oczywiste.

Jednak to nie cały sekret i nie cała filozofia. Do tego potrzebna jest wiedza,  o której mowa w kolejnym punkcie.

Zdobywaj wiedzę

By Twoje treningi przynosiły jak najlepsze efekty potrzebna jest  wiedza o treningu i fizjologii organizmu. Dlaczego? Dlatego, że proste działanie w myśl – będę biegać codziennie, będę trenować codziennie – nie zawsze ma sens. Wprawdzie osiągniemy dzięki takiemu działaniu pewien stopień sprawności, jednak z czasem przestaniemy iść na przód, a co więcej – możemy wyrządzić sobie krzywdę zamiast pomóc.

Potrzebujesz więc podstawowej wiedzy, by umiejętnie planować swoje treningi. Jeśli nie jesteś w stanie zrobić tego samodzielnie skorzystaj z pomocy trenera. Z czasem sam nauczysz się prawidłowo i świadomie planować treningi.

Słuchaj swojego ciała

Organizm wysyła nam całe mnóstwo sygnałów. Gdybyśmy zawsze słuchali, to co nam podpowiada, wiedzielibyśmy kiedy możemy przycisnąć, a kiedy rzeczywiście jest czas, by dać sobie więcej luzu, odpocząć.

Bardzo ważne jest więc, by nauczyć się słuchać swojego ciała. Słuchać i odczytywać jego sygnały. Nie jest to prosta sprawa, ale warto się jej uczyć. Nauczyć się słuchać swojego ciała i robić to, co Ci podpowiada, to rzecz trudniejsza niż seria najcięższych ciągów czy trzymanie diety.

Wymagaj od swojego organizmu, ale też pozwól mu odpocząć wtedy, gdy tego potrzebuje.

Dbaj o siebie

Twoje ciało jest Twoim silnikiem. To dzięki niemu możesz działać.

Dlatego nie tylko wymagaj od niego, ale też dbaj o nie odpowiednio.

Niezwykle ważna jest tutaj odpowiednia dieta, a także regeneracja, sen i  dobre samopoczucie oraz uśmiech na twarzy.

Gdy intensywnie trenujesz normalną rzeczą jest to, że pojawia się zmęczenie. Jeśli jednak stan ciągłego przemęczenia, wręcz zajechania utrzymuje się przez dłuższy czas, a do tego pogłębia się, to znak, że powinieneś odpocząć.

Pamiętaj, że jesteś amatorem

W odróżnieniu od sportowców zawodowych, poza sportem masz pracę, rodzinę, studia i masę innych obowiązków. Sport dla amatora powinien być przede wszystkim przyjemnością. Amator nigdy nie będzie w stanie przeznaczyć tyle czasu, zaangażowania czy środków finansowych w przygotowanie treningowe, co zawodowy sportowiec. Nie ma się co oszukiwać. Dla amatora sport nie jest pracą, źródłem utrzymania. Trening w tym wypadku nie powinien stawiany być ponad inne sprawy.

Trening ma pomóc oderwać Ci się od problemów dnia codziennego, ma Cię zmęczyć, ale ma sprawić, że poczujesz się lepiej. Trening ma sprawiać, że będziesz bardziej szczęśliwym człowiekiem, lepszym pracownikiem, lepszym partnerem. Nie odwrotnie.

Jeśli Twoje życie prywatne staje się przeszkodą w osiągnięciu najlepszej formy, to coś poszło zdecydowanie nie tak.

Przejmujesz się tym, że masz zbyt mało czasu, że nie dajesz rady trenować codziennie czy też dwa razy dziennie, że brakuje Ci czasu na długie wybiegania czy dłuższe treningi na siłowni.

Zamartwiasz się i robisz sobie wyrzuty, gdy wypadnie Ci trening lub złamiesz dietę.

Jeśli odpuścisz trening, nic złego się nie stanie. Przez niewykonanie jednego treningu nie staniesz się słabszy i nie stracisz formy. Nie stracisz jej również w tydzień. Jeśli trenujesz regularnie od dłuższego czasu, jeden dzień bez treningu czy jeden tydzień bez treningów niczego nie zrujnuje. Z pewnością nie powinieneś się tym przejmować, ani zadręczać.

Nie przejmuj się również tym, że masz za mało czasu, na trenowanie kilka godzin dziennie. Przypominam, nie jesteś zawodowcem. Poza tym krótkie i intensywne treningi są równie wartościowe, a nawet bardziej pożądane.

Podsumowując, jeśli nie chcesz zwariować trenując, nie możesz zapominać o tym, co na początku skłoniło Cię do pójścia w dany sport. Odszukaj w sobie radość i przyjemność, która towarzyszyła Ci na początku przygody z siłownią, rowerem czy bieganiem. Każdy z nas chce poprawiać swoje wyniki, rozwijać się, iść na przód. Nie ma w tym nic złego, tak właśnie być powinno. Pamiętaj jednak, że jesteś jedynie amatorem, dla którego przyjemność powinna być mimo wszystko priorytetem.