Czy można schudnąć jedząc fast food?

Od lat słyszymy o szkodliwości jedzenia w barach szybkiej obsługi. Fast food jest niezdrowy, jest kaloryczny, zawiera mnóstwo soli, tłuszczu, przyczynia się do rozwoju otyłości oraz wielu chorób cywilizacyjnych, takich jak nadciśnienie czy cukrzyca.

Czy żywiąc się jedynie fast foodem można schudnąć?

Zapewne większość osób pomyśli od razu, że nie! Jak można schudnąć na niezdrowym, kalorycznym, tłustym jedzeniu. A jednak można! Nawet jeśli to brzmi kuriozalnie, to podejdźmy do tego matematycznie, bazując na zaskakującym eksperymencie. O tym dalej...

Czym jest fast food?

Fast food (z ang. szybka żywność) – rodzaj żywności szybko przygotowywanej i serwowanej na poczekaniu, na ogół taniej. Zwykle posiada wysoką kaloryczność – zawiera dużą ilość tłuszczów i węglowodanów, przy równoczesnym niedoborze cennych dla organizmu substancji – błonnika, witamin i minerałów. Regularne spożywanie produktów fast food może prowadzić do wielu chorób, takich jak otyłość, choroby nowotworowe, miażdżyca, choroby serca i wątroby.

Czy można schudnąć jedząc tylko fast food?

Zostało to udowodnione przez amerykańskiego nauczyciela, który założył się ze swoimi uczniami, że nawet żywiąc się wyłącznie jedzeniem z McDonalda można schudnąć. Nauczyciel wygrał zakład. W ciągu 90 dni żywił się wyłącznie w znanej sieci fast food i schudł przez ten czas 17 kg.

Zastanawiasz się jak to możliwe? Przecież fast food jest taki niezdrowy, kaloryczny i tłusty.

Otóż zwykliśmy przypisywać problem otyłości i nadwagi konkretnym grupom produktów. To jest zdrowe, to jest niezdrowe. To tuczy, to nie tuczy. W rzeczywistości jednak każdy rodzaj jedzenia może tuczyć i jednocześnie każdy może sprawić, że będziemy tracić na wadze. W większości przypadków, wszystko bowiem sprowadza się do bilansu kalorycznego. Jeśli jemy więcej, niż potrzebuje nasz organizm, tyjemy. Jeśli jemy poniżej naszego zerowego zapotrzebowania kalorycznego, chudniemy. Oczywiście mowa o zdrowych jednostkach.

To nie fast food czyni nas grubymi, ale nasze decyzje

Przyczyną otyłości nie jest niezdrowe jedzenie, a raczej brak umiejętności kontrolowania tego, co i ile spożywamy, brak umiejętności racjonalnego skomponowania diety.

Pomysł spodobał się szefowi lokalnej restauracji "McD" i zapewnił nauczycielowi darmowy dostęp do swojego menu przez 90 dni. Nauczyciel wraz z uczniami opracował swoją dzienną dietę zaznaczając, że dziennie jego poziom kcal. nie może przekroczyć 2000. Po 90 dniach nauczyciel schudł aż 17 kg. Co więcej, poziom cholesterolu spadł mu z 249 do 170 mg/dl. Nauczyciel stwierdził, że to nie McDonald czyni nas grubymi, ale nasze decyzje. 

Warto jednak nadmienić, że w ramach eksperymentu nauczyciel zaczął się więcej ruszać. Codziennie maszerował przez około 45 minut. Dzięki zwiększeniu aktywności fizycznej, wzrosła ilość spalanych kalorii.

Przykładowe menu McDonald

Poniżej prezentujemy przykładowe menu w oparciu jedynie o produkty z sieci McDonald. Zostało ono stworzone by pokazać, że można stosunkowo korzystnie zbilansować menu, wybierając jedynie produkty z popularnej sieci fast food. ( nazwy częściowo spolszczone ) 

Śniadanie

  • Kajzerka Kurczak Premium - 436 kcal: białko 21 g, tłuszcz 16 g, węglowodany 50 g
  • Kawa czarna bez cukru

II śniadanie

  • Owocojogurt - 193 kcal: białko 7.4 g, tłuszcz 7.2 g, węglowodany 25 g
  • Coca-cola zero

Obiad

  • McRoyal - 521 kcal: białko 32 g, tłuszcz 27 g, węglowodany 37 g
  • Kurczakoburger - 308 kcal: białko 12 g, tłuszcz 11 g, węglowodany 39 g
  • woda

Kolacja

  • Kurczak Nuggets 9 szt - 402 kcal: białko 25 g, tłuszcz 21 g, węglowodany 27 g
  • Hamburger - 253 kcal: białko 13 g, tłuszcz 8.5 g, węglowodany 30 g
  • Herbata bez cukru

Kalorie łącznie 2113: 110.4 g białka, 90,7 g tłuszczu, 208 g węglowodanów

Źródło: https://d2f8zvoixyhuyv.cloudfront.net/uploads/20190521193953/342525-tabela-wo-chicken-premium-600x360.pdf?187

Czy to oznacza, że możesz codzienne jeść fast food?

Biorąc pod uwagę powyższe informacje, można by wysnuć pochopnie wniosek, że da się  na co dzień spożywać fast food i cieszyć się zdrowiem i szczupłą sylwetką, pod jednym tylko warunkiem – musimy dbać o zmieszczenie się w bilansie kalorycznym oraz tak dobierać produkty, by ilość tłuszczów w ciągu dnia była możliwie niska (jak na tego typu jedzenie).

Nie zachęcamy jednak do takiego rozwiązania! Na dłuższą metę, tak skomponowana dieta będzie niedoborowa w wiele witamin, składników mineralnych oraz w błonnik. Żywiąc się w ten sposób stale, narażamy się na niedobory pokarmowe i pogorszenie ogólnego stanu zdrowia. Co więcej, tego typu jedzenie nie odżywia naszego organizmu. Z czasem stalibyśmy się prawdopodobnie ospali, mielibyśmy mniej energii, nasza flora jelitowa byłaby bardzo uboga, efekty treningowe nie byłyby tak zadowalające, jak być powinny.

Jeśli stosujemy stosunkowo niskokaloryczną dietę, ciężko byłoby nasycić się na tyle tymi produktami, by utrzymać odpowiedni bilans kalorii. Fast foody mają mało błonnika, dużo soli i wzmacniaczy smaku, przez co chcemy jeść ich więcej i więcej. Łatwo w ten sposób zjeść sporo za dużo.

Jedzenie fast foodów na co dzień, nie jest dobrym rozwiązaniem. Z pewnością nie sprzyja to, ani zdrowiu ani szczupłej, wysportowanej sylwetce. Niemniej nie należy panikować, jeśli zdarzy się taki dzień, że nie mamy innego wyjścia i musimy zjeść coś szybko na mieście. Jeśli podejdziemy do wyboru produktów rozsądnie, w żaden sposób przez taki jednorazowy incydent, nie ucierpi nasza forma. Chwilowa poprawa jakiegokolwiek parametru zdrowotnego ( cholesterol ) nie gwarantuje komplikacji w dłuższej perspektywie czasu.

Podsumowując

Morałem tego artykułu nie jest zachęta do jedzenia większej ilości fast foodów, ale zwrócenie uwagi na to, że nie tyjemy od fast foodów. Tyjemy przez złe decyzje żywieniowe, ilość i brak umiejętności sensownego skomponowania diety. Nawet, jeśli jesteś na redukcji, nie musisz całkowicie rezygnować z tak zwanej żywności zakazanej. Możesz włączać do swojego menu i pizzę i burgery i frytki. Jeśli uwzględnisz je w dziennej podaży kalorii i nie będą stanowiły one bazy Twojego menu, nic złego się nie stanie. W przypadku osób zdrowych odchudzanie to matematyka, sprawa komplikuje się, u osób z problemami metabolicznymi. Warto pamiętać, że to krótki eksperyment i na dłuższą zdrowie metaboliczne zostałoby poważnie zaburzone.