Jak biegać z psem? 6 ciekawych wskazówek!

Z pewnością już wiesz, że bieganie to świetna aktywność fizyczna. Poprawia kondycję, spala kalorie, nie wymaga na start niesamowitych zdolności czy sprzętu. Wystarczą dobre buty, trochę chęci i trasa.

A czy wiesz, że bieganie nabiera jeszcze większego uroku, jeśli masz towarzystwo? Najlepiej takie czworonożne. Bieganie z psem może być świetnym doświadczeniem!

Psy, tak samo, jak ludzie, potrzebują codziennej dawki aktywności. Biegając ze swoim pupilem możesz nie tylko dostarczyć i sobie i zwierzakowi trochę ruchu, ale też wzmocnić Waszą więź. 

Oczywiście dużo zależy od tego, jaki to piesek. Są rasy dość leniwe lub tak zbudowane, że dłuższe dystanse mogą być szkodliwe dla ich stawów. Wszystko też zależy od wieku psa. Szczeniak może nie być jeszcze przygotowany do biegania przy nodze, uderzeń swoich łapek o podłoże czy dłuższego wysiłku. Z kolei starszego pieska nie możemy zbytnio przeciążyć.

Zanim wyjdziesz ze swoim pupilem w teren, przeczytaj kilka wskazówek na temat, jak bezpiecznie biegać ze swoim czworonożnym przyjacielem. 

1. Zacznij od konsultacji z weterynarzem

Nie wszystkie psy stworzone są do biegania, szczególnie kiedy mowa o dłuższych dystansach. Zanim wyciągniesz swojego czworonoga na biegi, skonsultuj się z weterynarzem czy jego budowa ciała pozwala na tego typu wysiłek. Psy takie, jak mopsy czy buldogi, które mają masywną budowę ciała i krótkie łapki, być może potruchtają z Tobą przez chwilę, ale na dłuższe dystanse się absolutnie nie nadają. Biegać nie powinny też psy z potencjalnym problemem kręgosłupa (np. jamniki), dysplazją stawów (często spotykana u owczarków niemieckich) i innymi problemami kostnymi.

Warto też pamiętać, że szczenięta poniżej 18. miesiąca życia nie są jeszcze w pełni rozwinięte fizycznie i nie powinny być narażone na silne i długotrwałe uderzenia o podłoże. Zdrowie Twojego czworonożnego przyjaciela powinno być najważniejsze, dlatego zanim się zdecydujesz na bieganie, koniecznie odwiedź weterynarza i upewnij się, że możesz zacząć trenować.

2. Początki powinny być spokojne

Decyzja została podjęta, weterynarz dał zielone światło. To świetnie. Pamiętaj jednak, żeby nie zaczynać od razu od długich biegów po górskich terenach. Zacznij od marszobiegów i krótkich dystansów. Obserwuj, jak poprawia się Twoja wydolność i przede wszystkim Twojego psiaka. Oczywiście zwracaj też uwagę, czy sprawia mu to przyjemność - to ważne. 

Jak już się trochę wdrożycie, możesz spróbować od schematu: 5 minut rozgrzewki w formie spaceru, potem 20 minut truchtu, a następnie znowu 5 minut na schłodzenie spacerkiem lub z jakimiś fajnymi zabawami z pieskiem. Obserwuj swojego czworonoga podczas treningu. Z czasem możesz zwiększać dystans. Dodawać wyzwania, ale wszystko w swoim czasie. 

3.  Sprawdź pogodę zanim wyjdziesz

Sam dobrze wiesz, że jeśli biegasz w upalny i duszny dzień, to męczysz się dużo bardziej, bywają pewnie momenty, że jest Ci słabo. Twój pies odczuwa to dużo bardziej i może się naprawdę bardzo szybko przegrzać. Konsekwencje mogą być dla niego o wiele poważniejsze, niż dla Ciebie. W okresie letnim pomyśl nad bieganiem w godzinach porannych, kiedy na dworze jest rześko, a temperatura nie jest zbyt wysoka. Możesz to robić także wieczorem, ale nie zapomnij wówczas o odblaskach.

W ciepłe dni przemyśl trasę. Wybieraj wilgotne i miękkie podłoże, takie jak np. ścieżki leśne. Chodnik może być zbyt gorący dla delikatnych łapek Twojego przyjaciela.

4. Chroń łapki swojego psa

Nie tylko temperatura może sprawić, że ucierpią łapki pieska. Beton nie dość, że może się rozgrzać, to jeszcze długotrwały bieg po tak twardej powierzchni może obciążać stawy, podrażniać poduszeczki łapek. Z kolei bieg po żwirze czy terenie, gdzie występuje dużo drobnych kamyków, może spowodować przebicie łap. Najbezpieczniejszym terenem będą polne drogi, trawa czy piasek. Warto w trakcie biegu zerknąć co jakiś czas na łapki pieska, żeby zorientować się, czy wszystko w porządku. Obserwuj też trasę, czy nie ma rozbitego szkła czy innych ostrych przedmiotów, które mogłyby zranić Twojego psa. 

5. Nie przemęczaj swojego psa

Zwracaj uwagę, czy Twój kumpel biegnie żwawo obok Ciebie, czy zostaje gdzieś w tyle, ociąga się lub nagle zwalnia i szuka cienia. Ciężki i głośny oddech, dezorientacja i widoczny brak entuzjazmu mogą oznaczać, że energia się skończyła i trzeba zwolnić czy nawet przerwać trening. W skrajnych przypadkach może się okazać, że potrzebujesz pomocy medycznej (ale oby nie). Warto wtedy zrobić choć dzień przerwy i dać zwierzakowi odpocząć. Jeśli zdarzy Ci się taka sytuacja, to następnym razem wybierz się na krótszą przebieżkę. 

6. Nawodnienie to bardzo ważna sprawa

Choć wydaje się to oczywiste, to i tak przypomnimy, że nawodnienie jest bardzo, ale to bardzo ważne dla Ciebie i Twojego towarzysza. Zadbaj o nie przed, w trakcie oraz po ukończonym biegu. Pozwól swojemu psu wypić miskę wody przed startem, weź ze sobą jakąś małą butelkę i miseczkę, żeby napoić go w terenie (a jeśli jest bardzo ciepło, to weź pod uwagę, że trzeba będzie go trochę polać) i oczywiście uzupełnijcie płyny po ukończonym biegu. 

Podsumowanie

Bieganie z psem to świetna zabawa, fantastyczny trening i oczywiście sposób na wzmocnienie Waszej więzi. Pamiętaj jednak, że to także odpowiedzialność. Zorientuj się, czy Twój pies może biegać, zapewnij mu roztrenowanie i stopniowe zwiększanie wysiłku i pamiętaj o nawodnieniu! Nie zapomnij też, że Twój pies, tak samo, jak i zresztą Ty, potrzebuje regeneracji. Zapewnij mu odpoczynek, sen i pożywną michę.