Czy kobiety mogą mieć mięśnie jak mężczyźni?

Nadal usłyszeć możemy obawy kobiet dotyczące treningu siłowego. Boją się one, że ciężkie ćwiczenia fizyczne sprawią, że będą one wyglądały mało kobieco, a ich sylwetki nabiorą męskich cech. Czy słusznie? Naukowcy z Pennsylvania State University przeprowadzili eksperyment, który wykazał, że ich obawy są bezpodstawne.

W eksperymencie wzięło udział 31 kobiet w wieku od 24 do 32 lat, które wykonywały trening siłowy przez okres 6 miesięcy. Kobiety miały za zadanie trenować 4 razy w tygodniu siłowo oraz wykonywać 4 treningi cardio po treningu siłowym. Piątego dnia kobiety wykonywały jedynie trening biegowy. 

Wyniki

Po 6 miesiącach regularnych treningów u kobiet wzrosła masa tkanki mięśniowej o ponad 2 procent. Największe przyrosty mięśni odnotowano w kończynach dolnych, niewielkie zmiany w ilości mięśni odnotowano w kończynach górnych czy tułowiu. 

Jeżeli chodzi o ilość tkanki tłuszczowej odnotowano blisko 10-procentowy spadek poziomu otłuszczenia. Co ciekawe, największy spadek tkanki tłuszczowej odnotowano w tułowiu i kończynach górnych, a najmniejszy w nogach. 

Wnioski

Aby zrozumieć sens badania, należy przyjrzeć się tabeli poniżej, która porównuje skład ciała młodych dorosłych mężczyzn i kobiet, którzy nie trenowali siłowo.

Kobiety posiadają średnio 43 kg beztłuszczowej masy ciała i 25 kg tłuszczu. Mężczyźni 63 kg beztłuszczowej masy ciała i około 15 kg tłuszczu. Jeżeli kobiety miałyby stać się bardziej męskie dzięki ćwiczeniom na siłowni, musiałyby stracić około 40 procent swojej masy tłuszczowej i jednocześnie zwiększyć ilość beztłuszczowej masy ciała aż o 47 procent. Skoro po 6 miesiącach regularnych ćwiczeń, zwiększyły swoją masę mięśniową zaledwie o 2,2 procent, nie trudno się domyśleć, że jest to niemożliwe.

Kobiety nie są predysponowane tak, jak mężczyźni do tego, aby budować mięśnie i szybko redukować poziom otłuszczenia. Konfiguracja hormonalna w ciele kobiety bardziej sprzyja magazynowaniu tłuszczu, przygotowując organizm kobiety na przyszłe rodzicielstwo, co powiązane jest choćby z ilością estrogenów, prolaktyny, jak i niskim poziomem testosteronu. Natura ukształtowała tak nasze ciała (zarówno kobiety, jak i mężczyzny), aby spełniały swoje biologiczne funkcję. Kobieta ma zapewnić potomstwo i jego wyżywienie (proces laktacji), a mężczyzna ma być łowcą i zadbać o to, aby rodzinie nie zabrakło pokarmu. W sposób naturalny kobieta nie jest w stanie przeskoczyć pewnych uwarunkowań fizjologicznych, więc bez stresu może trenować ciężko siłowo, a jej uroda i kobiecość zostanie zachowana.

 

Źródła: J Appl Physiol. 2000 czerwca; 88 (6): 2251-9.