To hormony kształtują Twoją sylwetkę

Jak powszechnie wiadomo „żeby żyć – trzeba jeść”, jedzenie jest bowiem źródłem niezbędnych dla naszego organizmu składników odżywczych, takich jak białka, węglowodany, tłuszcze, witaminy, elektrolity czy woda. Spożyty pokarm jest w naszym przewodzie pokarmowym rozkładany dzięki specjalnym enzymom na cząstki elementarne, które mogą zostać wchłonięte i zostać poddane rozmaitym przemianom w ustroju.

Aminokwasy oraz niektóre składniki mineralne (i niektóre lipidy) zostają użyte do budowy tkanek, enzymów czy hormonów, a składniki o charakterze energetycznym, takie jak węglowodany i tłuszcze, po zamianie na ATP zasilają rozmaite szlaki metaboliczne lub też mogą zostać odłożone na zapas.

Kierunek opisanych powyżej przemian warunkują związki chemiczne zwane hormonami. To od aktywności  i sprawności działania hormonów uzależnione jest czy dostarczona z pokarmem glukoza zostanie przetransportowana z krwi do tanek i narządów. Hormony odpowiadają też za to czy ciężki trening na siłowni przyczyni się w jakimkolwiek stopniu do budowy nowych białek mięśniowych czy będzie jedynie stratą czasu. Podobnie też od hormonów zależy tempo przebiegu przemian metabolicznych i Twoje zapotrzebowanie na energię.

W kontekście manipulowania masą i składem ostatnio coraz więcej mówi się o roli hormonów takich jak insulina, leptyna, somatotropina czy kortyzol. Bez wątpienia estetyka naszej sylwetki jest uzależniona od aktywności tych związków i co szczególnie istotne poprzez podejmowanie odpowiednich działań możemy na ich poziom wpływać. Insulina jest hormonem wytwarzanym przez komórki „beta” trzustki, a jej podstawową rolą jest regulowanie transportu i wychwytu glukozy przez komórki mięśniowe, tłuszczowe i wątrobowe. Zaburzenia gospodarki insulinowej wywołane złą dietą czy niską aktywnością fizyczną niechybnie przyczyniają się do powstania nadwagi, otyłości i wielu chorób.

Kortyzol zwanym hormonem stresu, jeżeli wydzielany jest w zbyt dużych ilościach wybitnie sprzyja gromadzeniu tłuszczu w ustroju i powodując oporność tkanek na działanie insuliny, zmniejsza wykorzystanie substratów energetycznych takich jak glukoza przez mięśnie. Permanentny stres jest podstawowym czynnikiem wpływającym na sekrecję tego hormonu, stąd w kontekście ogólnie pojętego zdrowia jak i też dla utrzymania dobrej formy i estetycznej sylwetki  osoby prowadzące mocno stresujący tryb życia powinny poświęcić trochę czasu na relaks i ogólnie pojętą rekreację, a najlepiej by zapoznały się z rozmaitymi technikami radzenia sobie ze skutkami stresu.

Somatotropina (GH) i hormony tarczycy sprzyjają spalaniu tkanki tłuszczowej i poprawie estetyki sylwetki. Dla prawidłowego działania tych hormonów również ważny jest i tryb życia zakładający wysiłek fizyczny i dobrze zbilansowana dieta. Przykładowo  przejadanie się (zwłaszcza węglowodanami) w godzinach wieczornych obniża sekrecję GH w czasie snu, a stosowanie skrajnie niskokalorycznych diet powoduje zaburzenie osi podwzgórze-przysadka-tarczyca i obniżenie tempa metabolizmu.

Hormonami, które pełnią bardzo istotną rolę w gospodarce energetycznej oraz wpływają na pobór pokarmu są: leptyna wytwarzana w tkance tłuszczowej i grelina wydzielana głownie przez komórki okładzinowe trzonu i dna żołądka. Związki te wpływają także na aktywność innych hormonów. Niestety nie tylko osoby amatorsko zajmujące się dietetyką czy po prostu interesujące się odżywianiem, ale nawet niektórzy dietetycy mają często niewielkie pojęcie na temat biologicznej roli leptyny i greliny oraz ich wpływu na metabolizm.

Podsumowując chciałbym dodać, że nie można zrozumieć mechanizmów odpowiedzialnych za przyrost i redukcję masy ciała czy poprawę jego składu bez przyswojenia podstawowych wiadomości na temat działania poszczególnych hormonów. W kolejnych artykułach postaram się w przystępny sposób przybliżyć naturę tych związków odnosząc się również do obiegowych przekonań na ich temat ich roli w kształtowaniu sylwetki.