Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Dlaczego jedni są bardziej głodni niż inni?

Dlaczego jedni są bardziej głodni niż inni?
Dlaczego dwie osoby po podobnym posiłku mogą inaczej odczuwać głód? Jednym z elementów tej układanki jest grelina, hormon produkowany głównie w żołądku, który uczestniczy w regulacji apetytu. Jej stężenie zmienia się w ciągu dnia, ale nie zależy wyłącznie od tego, kiedy i co ostatnio jedliśmy. Naukowcy sprawdzili, jak hormon reaguje na standardowy posiłek. Wyniki pokazują, że regulacja głodu jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

Czym jest grelina i dlaczego jej poziom się zmienia?

Grelina jest hormonem wytwarzanym przede wszystkim w żołądku. Bierze udział w przekazywaniu do mózgu sygnałów związanych z głodem i zapotrzebowaniem na energię. Jej stężenie zazwyczaj wzrasta przed jedzeniem, a po posiłku spada.

Nie jest to jednak prosty wskaźnik pokazujący, jak bardzo dana osoba chce jeść. Na odczuwanie głodu wpływają również inne hormony, układ nerwowy, sen, stan zdrowia i wiele czynników związanych z codziennym funkcjonowaniem.

Naukowcy chcieli sprawdzić, czy stężenie greliny można powiązać z ilością spożywanych kalorii, białka, tłuszczów i węglowodanów. Interesowało ich również, czy znaczenie ma BMI oraz to, w których częściach ciała znajduje się tkanka tłuszczowa.

Jak wyglądało badanie?

Badacze zastosowali kilka metod oceny:

  • Analiza diety: uczestnicy zapisywali spożywane produkty przez trzy dni, co pozwoliło oszacować ilość energii i makroskładników.
  • Badanie składu ciała: wykorzystano metodę DXA, która umożliwia ocenę ilości i rozmieszczenia tkanki tłuszczowej.
  • Pomiar greliny: pobierano krew na czczo oraz po standardowym płynnym posiłku dostarczającym około 459 kcal.
  • Obserwacja po jedzeniu: stężenie hormonu sprawdzano po jednej, dwóch, trzech i czterech godzinach.

Co działo się z greliną po posiłku?

Po wypiciu standardowego posiłku stężenie greliny spadało we wszystkich grupach. Najwyraźniejszy spadek obserwowano po pierwszej godzinie. Następnie poziom hormonu pozostawał niższy niż na czczo i stopniowo wracał w kierunku wartości początkowych po trzech lub czterech godzinach.

To zgodne z podstawową funkcją greliny w regulacji apetytu. Po dostarczeniu energii organizm ogranicza sygnały związane z głodem, a wraz z upływem czasu ich aktywność może ponownie wzrastać.

Badacze zauważyli pewne różnice między grupami BMI. U kobiet z nadwagą i otyłością I stopnia wczesny spadek greliny był szczególnie wyraźny. Jednak główna analiza statystyczna nie potwierdziła istotnej zależności między kategorią BMI a przebiegiem zmian hormonu w czasie.

Dlatego nie można stwierdzić, że kobiety z określoną masą ciała zawsze reagują na posiłek silniejszym spadkiem greliny. Wyniki te wymagają potwierdzenia w większych badaniach.

Rozmieszczenie tłuszczu może mieć znaczenie

Ciekawszych informacji dostarczyła analiza składu ciała. U mężczyzn mniejszy procentowy udział tkanki tłuszczowej w okolicy bioder i ud wiązał się z wyższym stężeniem greliny na czczo. Zależność ta była istotna statystycznie.

Tkanka tłuszczowa znajdująca się w okolicy bioder i ud określana jest jako tłuszcz gynoidalny. Różni się ona pod względem metabolicznym od tłuszczu gromadzącego się w okolicy brzucha. Wynik badania sugeruje, że samo BMI może nie wystarczać do opisu zależności między składem ciała a hormonami regulującymi apetyt.

Czy poziom greliny pozwala przewidzieć głód?

Nie na podstawie tych wyników. Choć grelina uczestniczy w regulacji apetytu, jej stężenie nie jest prostym miernikiem tego, jak głodna czuje się konkretna osoba. Badanie koncentrowało się na pomiarach hormonu, składzie ciała i danych żywieniowych, a nie na bezpośrednim porównywaniu subiektywnego głodu po różnych posiłkach.

Istotne jest również to, że naukowcy oznaczali grelinę całkowitą. Nie rozdzielali jej na formę acylowaną, która aktywuje receptor greliny, oraz desacylowaną, mającą inne właściwości biologiczne. Taki podział mógłby dostarczyć dokładniejszych informacji o regulacji apetytu.

Co wynika z badania dla codziennego odżywiania?

Wyniki nie wskazują, że należy zwiększyć lub ograniczyć konkretny makroskładnik, aby poprawić regulację greliny. Nie dają też podstaw do układania diety na podstawie samego stężenia tego hormonu.

Pokazują natomiast, że grelina na czczo może odzwierciedlać nie tylko bieżące odżywianie, lecz także długoterminowe cechy metaboliczne organizmu, w tym skład i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej.

Najważniejszy wniosek jest więc taki, że regulacja apetytu nie zależy wyłącznie od tego, co znajduje się na talerzu. Znaczenie mogą mieć również cechy organizmu, których nie widać w zwykłym dzienniczku żywieniowym. Aby określić ich rzeczywisty wpływ na odczuwanie głodu, potrzebne są większe badania.

Źródła: Do Nutritional Status and Dietary Intake Influence the Ghrelin Response? https://www.mdpi.com/2072-6643/18/19/3271

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.