Biegunka na wakacjach – jak z nią wygrać?

Jedną z najgorszych sytuacji, jaka może się przydarzyć w czasie wakacyjnego wyjazdu jest biegunka. Niestety dolegliwości tej z większym lub mniejszym nasileniem doświadcza spora część urlopowiczów zwłaszcza tych, którzy odwiedzają kraje takie jak Egipt czy Turcja. Oczywiście absolutną podstawą są tutaj działania profilaktyczne, takie jak częste mycie rąk czy unikanie stołowania się w podejrzanych punktach gastronomicznych, nieraz jednak pomimo pewnych środków ostrożności „zemsta faraona” czy też innego wcielenia uciążliwej przypadłości jelitowej, nie da się uniknąć – co wtedy należy robić?

Przeczytaj koniecznie:

Jak nie rozchorować się na wakacjach?

Przede wszystkim konieczne jest podjęcie szybkich działań, gdyż gwałtownie przebiegająca biegunka może szybko doprowadzić do odwodnienia organizmu. Konieczne jest więc stałe nawadnianie, najlepiej w tym celu przegotować wodę źródlaną i wymieszać z roztworem elektrolitowym takim jak gastrolit (dostępny w aptekach – warto mieć w podręcznej apteczce).

W przypadku zatrucia pokarmowego przydatny niezmiernie może okazać się węgiel leczniczy. Posiada on właściwości neutralizujące i absorbujące niektóre toksyny. Węgla nie należy sobie żałować, gdyż skuteczne dawki przekraczają 2g w porcji. Środek ten powinien stanowić integralny element Twojej apteczki – nigdy nie wiadomo (niestety) kiedy będzie mógł się przydać.

Dodatkowo zastosować można nifuroksazyd  (Endiex, Ercefuryl, Zyfurax), lek o działaniu przeciwbakteryjnym, który – co istotne – działa jedynie lokalnie w obrębie przewodu pokarmowego. Należy jednak pamiętać, że do tego leku nie wolno spożywać alkoholu (wspominam o tym, bo niektóre osoby uznają wódkę za znakomity środek „odkażający” jelita).

Przydane okazać się mogą także środki hamujące perystaltykę jelit, takie jak intensywnie reklamowane ostatnio Stoperan czy Laremid. Zawierają one loperamid – substancję z grupy opoidów, która zmniejsza uwalnianie prostagladnyn i acetylocholiny spowalniając perystaltykę, zwiększając resorpcję wody i elektrolitów i tym samym – niwelując objawy biegunki. Działanie preparatu zaczyna się dość szybko i utrzymuje się nawet do 24 godzin.

Na koniec chciałbym wspomnieć jeszcze o probiotykach, czyli suplementach zawierających korzystnie wpływające na nasze zdrowie bakterie kwasu mlekowego, które nie tylko chronią przed zatruciami pokarmowymi, ale dodatkowo mogą skracać czas trwania choroby i zmniejszać nasilenie objawów. Probiotyk w czasie wakacyjnych wojaży warto mieć w tzw. stałej suplementacji.