Pryszcze? Zaskórniki? Na spożycie tych produktów lepiej uważaj!

Na temat zależności pomiędzy spożywaniem niektórych pokarmów, a ryzykiem pojawiania się pryszczy i zaskórników krąży wiele rozmaitych teorii. Chociaż część z nich między bajki można włożyć, to uczciwe przyznać należy, że to, co jemy wpływa na stan zdrowia i wygląd naszej skóry. W niniejszym artykule dowiesz się , które pokarmy są szczególnie nieprzyjazne dla Twojej cery.

  • Słodycze

Chociaż przyjęło się uważać, że jedynie czekolada jest „pryszczo-genna”, to tak naprawdę wszelkie słodkości mogą negatywnie wpływać na wygląd cery. Przyczyną jest cukier, którego wysokie spożycie -  za pośrednictwem insuliny, z jednej strony powoduje pewne zaburzenia w aktywności enzymów odpowiedzialnych za produkcję sebum, a z drugiej doprowadza do zmian w poziomie androgenów, co znowuż przekłada się na większe ryzyko wystąpienia pryszczy i zaskórników. Problem pogłębia obecność działających prozapalnie trans-kwasów tłuszczowych. Słodyczy warto więc wystrzegać się jak ognia, a zamiast nich warto spożywać świeże owoce.

  • Nabiał

Chociaż produkty mleczne są znakomitym źródłem wapnia, białka i witamin z grupy B, to jednak wysoki ich udział w diecie sprzyja powstawaniu pryszczy i zaskórników. Związane jest to najprawdopodobniej z tym, iż spożycie produktów mlecznych powoduje zwiększenie poziomu insuliny i insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1). Skutki nadmiernej stymulacji insuliny zostały opisane w poprzednim akapicie, następstwa zwiększonej aktywacji IGF-1 natomiast doprowadzają do nasilonego rogowacenia komórek w obrębie przewodów łojowych, co skutkuje ich zablokowaniem. I tak oto pojawiają się pryszcze. Warto pamiętać jednak, że ograniczenie spożycia nabiału w diecie musi iść w parze ze zwiększeniem udziału produktów będących źródłem wapnia, takich jak warzywa strączkowe, orzechy, jarmuż, woda mineralna wysokowapniowa, produkty wzbogacane.

  • Tłuszcze

Chociaż nie wszystkie tłuszcze zawarte w pokarmie negatywnie wpływają na wygląd skóry, to niektórych szczególnie warto się wystrzegać. Niepożądanym elementem diety są trans-kwasy tłuszczowe obecne we wspomnianych już wcześniej słodyczach, a także fast-food’ach i margarynach twardych. Ograniczeniu powinno także ulec spożycie „zdrowych” kwasów omega 6, zawartych w olejach roślinnych takich jak olej kukurydziany, słonecznikowy, sojowy czy z pestek winogron. Tłuszcze te wykazują bowiem potencjał prozapalny i mogą zwiększać nasilenie zmian trądzikowych. W zamian w diecie powinny pojawić się tłuszcze jednonienasyocone (oliwa z oliwek, olej rzepakowy, migdały) i wielinienasyocone z rodziny omega 3 (ryby morskie, olej lniany, orzechy włoskie) o działaniu przeciwzapalnym.

  • Podsumowanie

Wpływ sposobu odżywiania na stan zdrowia cery jest szeroko omawiany w literaturze naukowej. Niestety powszechna wiedza na temat tej interesującej zależności jest niedostateczna i nawet wielu lekarzy i kosmetologów nie przywiązuje wystarczającej wagi do tego aspektu. Nie ma jednak wątpliwości, że osoby borykające się z problemami skórnymi, takimi jak trądzik, powinny zwracać uwagę na to, co jedzą. Efekty wprowadzonych zmian pojawiają się zazwyczaj po 2 – 3 tygodniach.