Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Dlaczego jesz więcej niż ci się wydaje?

Dlaczego jesz więcej niż ci się wydaje?

PoTreningu

Jako dietetyk często spotykam się ze sformułowaniem: „zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie mogę schudnąć, bo przecież tak naprawdę jem bardzo mało, jak wróbelek”. Niedoszacownie ilości spożytych pokarmów i ich wartości energetycznej jest wyjątkowo powszechnym zjawiskiem i większym stopniu tendencje do zaniżania dotyczą Pań. Skąd wynikają takie rozbieżności pomiędzy ilością spożywanego pokarmu a naszymi wyobrażeniami?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Koncentrowanie się na innych czynnościach

Bynajmniej nie sprzyja kontrolowaniu jakości i ilości spożywanego pokarmu wykonywanie kilku czynności naraz. Liczne obowiązki, życie w biegu i dzielenie czasu pomiędzy pracą a domem sprawiają, iż mało kto może sobie pozwolić na celebrowanie posiłków. Najczęściej sięgamy po niezdrowe przekąski – a potem o tym zapominamy, oglądając telewizję, siedząc przed komputerem, prowadząc samochód czy też robiąc zakupy. Znacznym niedoszacowaniem wyróżniają się pokarmy spożywane podczas spotkań towarzyskich, np.  rodzinnych biesiad – zwłaszcza, jeżeli pojawia się na nich alkohol, a talerze i półmiski na stole są często wymieniane.

Przegłodzenie

Świadome tłumienie uczucia głodu, przy jednoczesnym nieumiejętnym bilansowaniu jadłospisu  sprawia, że nasz organizm będzie chciał sobie skompensować powstałe niedogodności. Mało tego, będzie nas uporczywie „nakłaniał”, abyśmy sięgnęli po coś słodkiego, w konsekwencji doprowadzając do tego, że zjemy więcej niż nam się wydaje.

Nieprawidłowe postrzeganie wartości produktów żywnościowych

Badania wskazują, iż często wartość energetyczna (jakość także) pokarmów oceniana jest na podstawie ceny oraz jego wielkości. Powstaje w związku z tym wiele nieporozumień – zwłaszcza w kontekście posiłków zamawianych w restauracjach, co do których nie mamy stuprocentowej pewności odnośnie użytych składników i receptury przygotowania. I tak np. sałatka, która objętościowo nie zajmuje zbyt wiele miejsca, a oprócz tego zawiera warzywa i mięso – może okazać się istną bombą pustych kalorii, ze względu na majonezowy  sos i panierowane mięso smażone na głębokim oleju.

Błędy pomiarowe i nieznajomość własnych możliwości

Dość często słyszę, że np. „ja nie dam rady zjeść 200g mięsa w jednym posiłku”. Tymczasem bardzo często rzeczywistość jest zupełnie inna, tylko nasze „oko” niezbyt wprawnie szacuje ilość. Duże znaczenie ma też smakowitość przygotowywanych potraw oraz sposób podania. Potrawy wystawione na półmiskach na stole – zamiast nałożone bezpośrednio na talerz, utrudniają kontrolowanie ilości spożywanych pokarmów, sprawiając, iż jemy więcej niż nam się w rzeczywistości wydaje.

Kalorie w płynie

Nie sposób nie wspomnieć o tuczącym potencjale słodkich napojów, herbat zaprawianych syropem  owocowym czy miodem, soków owocowych, napojów energetycznych, izotoników czy nabiału smakowego (np. jogurtów owocowych, mlek smakowych). Tendencja polegająca na niewliczaniu energii z płynów do dziennego bilansu energetycznego jest zjawiskiem powszechnym i znacznie wypacza wyobrażenia dotyczące ilości spożytych kalorii.

Podsumowanie

Trudności w szacowaniu ilości spożywanych pokarmów mogą stanowić poważną przeszkodę w drodze do uzyskania szczupłej sylwetki. Można zweryfikować swoje podejście do ilości konsumowanych kalorii, prowadząc skrupulatny dziennik żywieniowy i koncentrując się mocniej na mechanizmach związanych z samokontrolą. Warto także wziąć pod uwagę fakt, iż ocena „na oko” może być zawodna i zaopatrzyć się w wagę kuchenną, która zweryfikuje nasze podejście względem gramatury produktów żywnościowych.