Jak nie ulegać pokusom w sklepie ? Praktyczne wskazówki

Naukowcy, lekarze oraz dietetycy potwierdzają, iż wybory dokonywane w czasie odwiedzin supermarketu mają decydujący wpływ na to jak się odżywiamy, a w konsekwencji wpływają w sposób istotny na zdrowie oraz wygląd sylwetki. Z jednej strony ulegamy pokusom, z drugiej strony myślimy praktycznie i nie chcemy pozwolić sobie na marnowanie żywności – dlatego oczywiste jest to, że to co trafia do koszyka, trafia też do żołądka.

Przeczytaj koniecznie:

Dietetyk na zakupach, czyli „ile jest mięsa w mięsie”

Specjaliści od reklam i agresywne kampanie marketingowe skutecznie mieszają w głowach, skłaniając do kupowania produktów, które niekoniecznie są zdrowe, choć za takie są czasem przedstawiane. Wzbudzona potrzeba „posiadania” jest trudna do opanowania, zwłaszcza gdy jesteśmy głodni, niewyspani lub zniecierpliwieni. W jakich warunkach najlepiej jest robić zakupy i co zrobić, aby nie pozwolić się wyprowadzić na manowce sprytnym posunięciom marketingowym? Czy istnieją w ogóle szanse na uzyskanie pełnej kontroli nad wyborem produktów żywnościowych? Zgodnie obserwacjami badaczy, tak jak istnieją określone warunki sprzyjające niewłaściwym wyborom zakupowym i żywieniowym, tak i też istnieją sytuacje, w których jesteśmy bardziej skłonni podejmować rozsądniejsze decyzje.

Kiedy najlepiej iść na zakupy?

Wiadomo już, że pokusom w supermarkecie znaczenie trudniej jest się oprzeć gdy burczy nam w brzuchu – wówczas mamy ochotę dosłownie na wszystkie wysokoenergetyczne i niskojakościowe przekąski, a także gdy jesteśmy niewyspani. Z kolei za najlepszą porę do robienia spożywczych zakupów uważa się czas po zakończeniu treningu. Oczywiście warto po zakończonym wysiłku spożyć choćby banana i porcję odżywki białkowej, a dopiero później udać się do sklepu. Analizy naukowe wskazują, iż będąc na zakupach bezpośrednio po treningu jesteśmy mniej skłonni wydawać pieniądze na śmieciowe jedzenie, częściej kierujemy się rozsądkiem wkładając produkty żywnościowe do koszyka, a także spędzamy w supermarkecie znacznie mniej czasu (spiesząc się do domu, aby spożyć pełnowartościowy posiłek).

Jak wiadomo, im mniej czasu spędzimy w supermarkecie tym mniejsze prawdopodobieństwo, iż nawrzucamy do koszyka niepotrzebnych produktów – m.in. z tego powodu w supermarketach nie ma zegarów. Przypuszcza się, iż tendencja do dokonywania lepszych wyborów żywieniowych i zakupowych po wysiłku fizycznym wynika ze zwiększonego stężenia endorfin w organizmie. Bezpośrednio po dobrze wykonanym treningu znacznie wzrasta poczucie własnej skuteczności, poza tym bardziej zależy nam na utrzymaniu dobrej formy, wyglądu i zdrowia. Podświadomie nie chcemy zaprzepaścić efektów ciężkiego wysiłku fizycznego. Mało tego, z racji aktywności fizycznej samopoczucie ulega znacznej poprawie, dlatego też rezygnacja z wszelkich niezdrowych łakoci i przekąsek nie stanowi dla nas wyzwania. Można powiedzieć, iż z radością możemy nie kupować produktów, które nie służą naszemu zdrowiu i urodzie.

O czym warto pamiętać?

Zdrowym wyborom żywieniowym przynajmniej dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z „uzdrawianiem jadłospisu”, nie sprzyja dezorganizacja i brak planu. Przed odwiedzinami supermarketu dobrze jest przygotować listę niezbędnych produktów, a menu warto planować z kilkudniowym wyprzedzeniem. Pośpiech i improwizacja mogą osłabić czujność i załamać mechanizmy samokontroli. Dodatkowo należy pamiętać o czytaniu etykiet – czasem wystarczy przeanalizować skład ulubionego batonika, aby się skutecznie do niego zniechęcić. Chwila zastanowienia i wizualizacja kolejnej niechcianej fałdki tłuszczu, to dobry sposób na trzymanie się swoich zakupowych i żywieniowych założeń. Najwięcej błędów popełniamy natomiast, gdy nie koncentrujemy się na tym co robimy i co wkładamy do koszyka. Będąc na zakupach, postarajmy się nie zajmować innymi rzeczami. Niezdrowym wyborom żywieniowym sprzyja także towarzystwo dzieci, dlatego jeśli mamy taką możliwość nie zabierajmy pociech na wyprawy do supermarketu. Badania pokazują również, iż czas spędzony w sklepie ulega znacznemu skróceniu, gdy panie zabiorą ze sobą na zakupy spożywcze swoich partnerów. Panowie z reguły mają mniejszą cierpliwość i charakteryzują się bardziej praktycznym podejściem w kwestii zakupu żywności– zdarzają się jednak wyjątki.

Podsumowanie

Zakupy to istotny aspekt zdrowego trybu życia. Od wyborów dokonywanych w supermarketach zależy to, co później znajdzie się na talerzach. Dlatego zakupy warto robić świadomie. Jak pokazują obserwacje, najlepszy czas na wyprawę po produkty spożywcze to czas po zakończeniu wysiłku fizycznego. Zastrzyk pozytywnej energii, pozytywny nastrój oraz zwiększone poczucie własnej skuteczności mogą w znacznym stopniu uchronić nas przed nieprzemyślanymi wyborami żywieniowymi.

Źródła: Aner Tal, PhD; Brian Wansink, PhD. " Fattening Fasting: Hungry Grocery Shoppers Buy More Calories, Not More Food." Journal of the American Medical Association May 6, 2013.