W klubie fitness czy w domu – gdzie ćwiczyć?

Wiele z pań boryka się z dylematem, gdzie ćwiczyć. Zarówno treningi w warunkach domowych, jak i w fitness klubie mają swoje zalety. Jeżeli nie podjęłaś jeszcze decyzji, którą opcję wybrać, to zrób podobną listę, jak ta poniżej, to na pewno ułatwi podjęcie decyzji. Pamiętaj, że nie ma możliwości „nie ćwiczę wcale”

Przeczytaj koniecznie:

7 grzechów głównych w klubie fitness

Zalety ćwiczenia w fitness klubie (zarówno na zajęciach aerobiku, jak i na siłowni)

- ogromnym plusem jest dostęp do profesjonalnego sprzętu, nie musisz tracić czasu na np. rozkręcanie hantli czy też szukanie ćwiczeń zastępczych, bo tu znajdziesz maszyny na każdą partię mięśniową;

- dostęp do instruktora, który na bieżąco będzie korygował technikę, pomoże dobrać odpowiednie ćwiczenia, a także zmotywuje do pracy;

- nie do przecenienia są również treningi grupowe, które działają bardzo mobilizująco. Podczas ćwiczeń w domu o wiele szybciej i łatwiej sobie odpuścić, gdy dopada nas pierwsze zmęczenie;

- po treningu możesz skorzystać z sauny, masażu i innych przyjemności oferowanych przez klub;

- nic cię nie rozprasza. Komórka została zostawiona w szatni, osoby trenujące obok skupiają się na własnym treningu. Masz do wykonania zadanie i je realizujesz.

Zalety ćwiczenia w warunkach domowych

- dysponujesz mniejszą ilością sprzętu, za to nie musisz czekać na niego w kolejce. Trening możesz zacząć, wtedy, kiedy masz ochotę, gdyż twój „klub” czynny jest 24 godziny na dobę. Na pewno nikt nie „podkradnie” sztangielki i nie przeszkodzi w zaplanowanym obwodzie. Małym minusem jest mieszkanie w bloku - wtedy nie polecam wykonywania intensywnych podskoków i rzucania hantlami o podłogę po godzinie 22:00;-);

- jeżeli żyjesz w biegu, to z pewnością dzięki ćwiczeniu w domu zaoszczędzisz sporo czasu, który musiałabyś przeznaczyć np. na dotarcie do klubu;

- ćwiczenia w domu wpłyną pozytywnie nie tylko na twoją kondycję i wygląd, ale także na zawartość portfela. Przeciętny miesięczny koszt karnetu to 80-100 zł za uczestnictwo na zajęciach fitness 2 razy w tygodniu. Stawki w większych, bardziej „elitarnych” klubach są o wiele wyższe, często należy się liczyć z dodatkową opłatą członkowską.

- gdy nie lubisz ćwiczyć sama, możesz posiłkować się programami treningowymi zamieszczonymi na youtube.com lub na dvd. Jest to świetna opcja, ponieważ będziesz zmuszona do utrzymania stałego tempa ćwiczeń, a „wirtualny” trener będzie dopingował i przypominał o technice.

Na co się zdecydować?

Jeżeli jesteś osobą początkującą i nie miałaś dotychczas zbyt wiele do czynienia z wysiłkiem fizycznym, to polecam rozpoczęcie zmagań treningowych od wizyty w klubie fitness. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Pod okiem dobrego instruktora szybko nauczysz się prawidłowej techniki, a co za tym idzie unikniesz kontuzji oraz uzyskasz lepsze efekty (oczywiście przy wsparciu odpowiednią dietą).

Niezależnie, czy zdecydujesz się na trening w warunkach domowych czy w klubie fitness, to pamiętaj o kilku podstawowych zasadach:

- rozgrzewka rozpoczyna, rozciąganie (stretching) kończy ćwiczenia,

- trening/rodzaj ćwiczeń dobierz do własnych możliwości,

- wybierz dobrego trenera (również wtedy, gdy ćwiczysz w domu). Niech wyznacznikiem jakości nie będzie popularność i częstotliwość wizyt w telewizji śniadaniowej. Jeżeli widzisz, że instruktor sam ma problemy z techniką, wykonuje ćwiczenia niedokładnie/nie potrafi przekazać wskazówek technicznych lub też, podkreślając zalety zdrowej diety, sam nie wygląda jakby trenował – zmień go.

Tak naprawdę, jeżeli podczas ćwiczenia dajesz z siebie 100% oraz zachowujesz progres (obciążenia, intensywności), to nie ważne gdzie, ważne, że trening został wykonany! :-)