Przełam rutynę w swojej diecie

Jeśli od dłuższego czasu jadasz codziennie te same potrawy, w tej samej formie i o tych samych porach, to masz pełne prawo odczuwać marazm i zniechęcenie. Nuda zabija powoli, a jej ofiarą paść mogą nie tylko Twoja motywacja i zapał do działania, ale w pewnym momencie także Twoja ciężko wypracowana forma. Jeżeli chcesz przełamać impas i dać sobie przysłowiowego „kopa” do dalszej pracy nad sylwetką, przełam rutynę w diecie i spróbuj ożywić swój jadłospis.

Przeczytaj koniecznie:

Jak rozpoznać zastój - przyczyny i rozwiązanie problemu

Dzień świstaka

Z moich obserwacji wynika, że większość osób regularnie trenujących w celu poprawy kompozycji sylwetki ulega „modzie” na spożywanie w kółko tych samych pokarmów. Zdarzało się już, że w ramach swojej pracy zawodowej (a jestem dietetykiem), otrzymywałem do oceny jadłospisy składające się zaledwie z kilku produktów żywnościowych. Mało tego, niejednokrotnie bywam proszony o to by ułożyć dietę składającą się jedynie z:

- piersi z kurczaka (zawsze przygotowywanej w ten sam sposób i jedzonej trzy razy dziennie)

- ryżu brązowego (polewanego oliwą i podawanego do porcji piersi z kurczaka)

- twarogu chudego (spożywanego przed snem, z dodatkiem oliwy)

- płatków owsianych (spożywanych w postaci placka z dodatkiem jaj i bananów)

- jajek (patrz wyżej)

- brokułów (spożywanych do mięsa i ryżu, polanych oliwą)

- oliwy  (stosowanej jako uniwersalny dodatek do wszystkiego, stanowiącej jedyne oprócz jaj źródło tłuszczu)

- bananów (jedzonych z plackiem owsianym i po treningu)

Tak skrajnie jałowy i monotonny sposób odżywiania jest nie tylko nudny i męczący, ale wręcz niebezpieczny.  Stwarza bowiem zagrożenie wystąpienia rozmaitych niedoborów żywieniowych, przede wszystkim witamin A, E, D, K, wapnia, selenu i kwasów omega 3. Deficyt tych składników może prowadzić do obniżenia ogólnie pojętej kondycji psychofizycznej, z jednej strony utrudniając pracę nad sylwetką, a z drugiej – zwiększając ryzyko wystąpienia niektórych chorób!

Jak urozmaicać menu?

Wiemy już, że dieta winna być urozmaicona zarówno po to by nie prowadzić do nudy i zniechęcenia, jak i po to by prawidłowo odżywiać organizm i wspierać prawidłowe jego funkcjonowanie. Pojawia się więc pytanie – jak przełamać codzienną rutynę i nie skomplikować nadto sobie życia? Okazuje się, że rozwiązanie jest stosunkowo proste. Przede wszystkim należy szukać inspiracji i raz po raz poświęcić chwilę uwagi na to, aby zapoznać się ze przepisami opartymi na zdrowych i wartościowych pokarmach. Źródłem takich inspiracji mogą być przepisy zawarte m.in. w dziale kulinarnym naszego portalu, czyli tutaj:

http://potreningu.pl/diety/posilki

Wprowadzając urozmaicenia do diety nie trzeba od razu dezorganizować sobie życia zaczynając od najbardziej ambitnych potraw. Niekiedy wystarczą już drobne zmiany w menu, dodanie kilku nowych składników takich jak ryby morskie, mięsa takiego jak wołowina czy wieprzowina, źródeł skrobi takich jak kasza gryczana lub jaglana i już dieta zacznie wyglądać inaczej,  a posiłki dostarczą dodatkowej porcji witamin, składników mineralnych i błonnika.

Zamiast jałowej owsianki na śniadanie można zjeść koktajl z dodatkiem  owoców, orzechów, płatków owsianych i jogurtu, zamiast suchej piersi z kurczaka z ryżem dorsza w sezamie z ziemniakami, zamiast twarogu z oliwą sałatkę z pomidora, mozzarelli i oliwy. To oczywiście tylko banalne przykłady, opcji jest o wiele więcej. Sałatki, naleśniki, placki a także desery takie jak gofry, dietetyczne ciastka czy serniki – wszystko to może znaleźć się w Twojej diecie nie tylko odżywiając Twój organizm, ale także dostarczając niezwykle przyjemnych wrażeń kulinarnych.

Podsumowanie

Dieta, żeby była zarówno zdrowa, skuteczna jak i smaczna i satysfakcjonująca powinna być urozmaicona. Wprowadzanie różnych modyfikacji w diecie mających na celu przełamanie codziennej rutyny nie musi utrudniać życia. Urozmaicona dieta niekoniecznie zakłada, że każdego dnia w ramach każdego posiłku spożywamy zupełnie inne pokarmy, których przygotowanie wymaga dużych nakładów czasu. Chodzi o to by nie ograniczać się do jedzenia codziennie ciągle tych samych produktów. Można natomiast śmiało ugotować jeden obiad na dwa lub trzy dni, albo też drugie śniadania powielić w ramach podwieczorku. Istnieje niezliczona ilość rozwiązań możliwych do wprowadzenia, wystarczy tylko otworzyć umysł i użyć wyobraźni.