Najczęstsze błędy popełniane podczas stosowania spalaczy tłuszczu

Wrzesień to okres „wielkich powrotów”, okres w którym po wakacyjnych szaleństwach przychodzi czas na to by odrobić straconą formę. Letnia beztroska i swawola często w dwojaki sposób odbija swoje Piętno na sylwetce nie tylko doprowadzając do ubytku tkanki mięśniowej, ale także do przyrostu tkanki tłuszczowej co komplikuje trochę kwestię planowania strategii podczas podejmowania działań zaradczych. Oprócz odpowiedniej diety i właściwie dobranego treningu pewne znaczenie w powrocie do formy mają także suplementy, przy czym szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się tzw. „spalacze tłuszczu”. Niestety nie wszyscy potrafią z dobrodziejstw środków tych korzysta, a wiele osób podczas ich stosowania popełnia elementarne błędy. Oto najczęstsze z nich.

Przeczytaj koniecznie:

Jak przygotować spalacz tłuszczu w warunkach domowych

Błąd pierwszy: zły dobór preparatu

Spalacze tłuszczu, czyli popularne „termogeniki” (środki zwiększające wydatki energetyczne poprzez nasilenie procesu termogenezy – produkcji ciepła), różnią się pomiędzy sobą składem i siłą działania. Warto mieć ten fakt na uwadze i zacząć od łagodniejszych wersji, nastawiając się na ewentualną progresję dawki. Oczywiście nie chodzi o to by sięgać po produkty o okrojonym składzie, zawierającego symboliczne dawki substancji aktywnych, a jedynie – by na start nie fundować sobie preparatów uznawanych za najmocniejsze, bo  pojawić się mogą od razu działania niepożądane takie jak rozdrażnienie czy bezsenność. Przed zakupem warto omówić swój wybór na forum sportowym, podczas konsultacji z dietetykiem czy chociażby poradzić się sprzedawcy.

Błąd drugi: źle dobrana dawka

Sposób dawkowania spalaczy tłuszczu ma charakter wysoce indywidualny. Różnimy się pomiędzy sobą wrażliwością na działanie zawartych nich składników takich jak chociażby kofeina. Przyjmowanie środka należy rozpocząć od najmniejszej możliwej porcji, czyli jednej kapsułki przyjętej najlepiej na 30 min przed treningiem. Dopiero po sprawdzeniu reakcji organizmu na działanie preparatu można zwiększać dawki dochodząc do stanu w którym pobudzenie i subiektywnie odczuwalny wzrost ciepłoty ciała są odczuwalne, ale nie powodują przy tym dyskomfortu nadpobudliwości, rozdrażnienia.

Błąd trzeci: przyjmowanie z posiłkami

Wiele osób przyjmuje spalacze tłuszczu wraz z posiłkami lub w niedługim odstępie czasowym od ich spożycia. Związane jest to z popularnym przekonaniem, iż żadnych „pigułek” nie należy przyjmować na pusty żołądek. Cóż, z termogenikami jest jednak inaczej. Spalaczy tłuszczu nie należy brać z posiłkami, zwłaszcza tymi, które zawierają mleko lub jego przetwory. Białka takie jak kazeina negatywnie wpływają na wchłanianie i działanie bioaktywnych składników takich jak kapsaicyna czy polifenole herbaciane. Kiedy przyjmujemy tego typu suplementy wraz z pokarmem mogą działać mniej efektywnie.

Błąd czwarty: sumowanie stymulantów

Jednym z głównych składników spalaczy tłuszczu jest kofeina – substancja o działaniu nie tylko termogennym, ale i pobudzającym. Problem z nią jest taki, ze różnica pomiędzy dawką efektywnie podnoszącą motywację od działania i podkręcającą metabolizm, a dawką która powoduje dyskomfort i rozdrażnienie jest stosunkowo niewielka. Tymczasem wiele osób przyjmuje termogeniki nie rezygnując przy tym z innych źródłem kofeiny bądź wręcz łącząc w porcji różne jej źródła. Przykładem może być stosowanie spalaczy w jednej porcji z napojami przedtreningowymi, energetykami czy kawą. Oczywiście przy niskiej wrażliwości na działanie stymulantów może to nie być wielkim problemem, ale w większości przypadków niesie za sobą niepożądane konsekwencje.

Błąd piaty: stała suplementacja

Spalacze tłuszczu, choć niekiedy okazują się być bardzo przydatne we wspomaganiu pracy nad sylwetką, to po pewnym czasie wyczerpują swój potencjał działania. Organizm po prostu przyzwyczaja się do ich stosowania i dla uzyskania zamierzonego efekty konieczna jest ciągła progresja dawek, co w pewnym momencie staje się po prostu rozwiązaniem nierozsądnym. Mówiąc wprost – termogeniki nie nadają się do ciągłego stosowania. Warto je przyjmować cyklicznie, najlepiej przez okres od 4 do 8 tygodni za następującą po tym okresie, minimum dwutygodniową przerwą.

Podsumowanie

„Spalacze tłuszczu” stanowią grupę suplementów diety niezwykle przydatnych w okresie powrotu do formy po wakacjach, jak i w wielu innych przypadkach gdy celem jest zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej. Niemniej jednak należy zwrócić szczególną uwagę na ich dobór oraz sposób i czas przyjmowania. Warto starannie przemyśleć zakup tego typu preparatu na starcie celując w środek sprawdzony, ale nie koniecznie cieszący się opinią „najmocniejszego na rynku”. Dawka początkowa także winna być dobrana ostrożnie, a następnie odpowiednio zmodyfikowana.  Warto też pamiętać o tym by nie łączyć termogeników z innymi środkami zawierającymi kofeinę oraz – by nie przyjmować ich z posiłkami, zwłaszcza takimi w których pojawia się mleko lub jego przetwory.