Czy mrożone owoce stanowią wartościowy składnik diety?

Z racji tego, że koniec jesieni i początek zimy to czas, w którym wybór świeżych, regionalnych owoców ulega drastycznemu zmniejszeniu, rosnącą popularnością zaczynają cieszyć się zawierające je mrożonki. Mrożone maliny, truskawki czy jagody stanowić mogą niezwykle smaczny składnik koktajli i dietetycznych deserów. Wątpliwości jednak często budzi kwestia ich wartości odżywczej i zdrowotnej. Czy faktycznie są one nadal równie obfitym źródłem witamin, składników mineralnych, karotenów i flawonoidów co owoce świeże?

Przeczytaj koniecznie:

Jak przechowywać owoce i warzywa by wydłużyć ich zdatność do spożycia

Zamrażanie żywności – to warto wiedzieć

Nie ulega wątpliwości, że zamrażanie jest znakomitym i zarazem prostym oraz przede wszystkim naturalnym sposobem utrwalania żywności. W toku tego procesu nie ma potrzeby dodawania konserwantów, ani nawet soli czy cukru. Wystarczy ekspozycja na działanie niskiej temperatury i trwałość produktu w moment ulega wielokrotnemu wydłużeniu. Warto też wiedzieć, że zamrażanie to nie jest wymysł „naszych czasów”. Dawniej, zanim wymyślono elektryczne lodówki i chłodnie żywność mrożono obkładając ją śniegiem i lodem. Dziś, dzięki rozwojowi techniki możliwe jest niemalże błyskawiczne mrożenie przemysłowe, jak i również mrożenie „domowe”. Procesom tym poddawane są często zbierane latem owoce, dzięki czemu można cieszyć się ich smakiem przez cały rok.

Czy mrożenie „zabija” witaminy?

Pomimo, iż dość popularne są teorie mówiące, iż mrożenie doprowadza do „wyjałowienia” owoców z cennych składników takich jak witaminy, ważne pierwiastki, flawonoidy i karoteny, to rzeczywistość wygląda trochę inaczej. Tak naprawdę wiele zależy od przebiegu samego procesu.  Szybko przeprowadzone zamrażanie pokarmów niemalże nie powoduje strat wspomnianych składników, a jeśli – to ich ubytek jest minimalny. Powolne i długotrwałe zamrażanie jest już dla żywności groźniejsze. Warto wiedzieć, że mrożenie błyskawiczne zachodzi jedynie w warunkach przemysłowych. To właśnie dlatego mrożonki z domowej spiżarni niekiedy charakteryzują się  paradoksalnie niższą wartością odżywczą…

Warto wiedzieć, że do największych strat witamin i innych cennych składników dochodzi w czasie rozmrażania owoców. Skala zjawiska jest bardzo duża zwłaszcza wtedy, gdy pozbywamy się uwolnionej pod wpływem temperatury wody. Niemniej jednak przy odpowiednio przeprowadzonym zamrażaniu i rozmrażaniu ubytki składników odżywczych i nieodżywczych są stosunkowo niewielkie.

Wnioski

Mrożone owoce stanowić mogą wartościowy składnik „jesienno-zimowej” diety. Wbrew obiegowym opiniom nich wartość odżywcza i zdrowotna nie musi odbiegać istotnie od wartości owoców świeżych, o ile zamrażane są one i rozmrażane w odpowiedni sposób.