Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Co dodać do kreatyny by działała lepiej?

Co dodać do kreatyny by działała lepiej?

Tadeusz Sowiński

Nie ulega wątpliwości, że kreatyna jest jedną z najsilniejszych i zarazem bezpiecznych substancji stosowanych we wspomaganiu wysiłku i pracy nad sylwetką. Przy odpowiednio przeprowadzonym cyklu kreatynowym można istotnie powiększyć beztłuszczową masę ciała i poprawić siłę. Jednakże zgodnie z powiedzeniem, które mówi iż „nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej”, od lat trwają starania by dodatkowo jeszcze spotęgować działanie kreatyny. W niniejszym poradniku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy istnieją środki, które wykazują takie działanie, a jeśli tak – to jak się nazywają i jakie dokładnie korzyści nieść może za sobą włączenie ich do suplementacji.

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Kilka faktów na temat kreatyny

Zanim przejdziemy do meritum niniejszego tematu, warto przypomnieć sobie kilka podstawowych danych na temat kreatyny. Otóż substancja ta naturalnie występuje w naszym organizmie, głównie w mięśniach (tak szkieletowych, jak i również w sercu) , w jądrach i w mózgu. Związek ten obecny jest także w żywności, a dokładnie – w pokarmach pochodzenia zwierzęcego (głównie w wołowinie, wieprzowinie i w dziczyźnie). Należy wiedzieć, iż nasz organizm wykształcił sobie umiejętność samodzielnego wytwarzania kreatyny z pakietu aminokwasów, a dokładnie z glicyny, argininy i metioniny. Synteza  zachodzi głównie w nerkach i wątrobie, skąd kreatyna transportowana  jest do mięśni i innych potrzebujących jej tkanek.

Niezwykle ważne dla niniejszego tematu jest to, iż dokomórkowy transport kreatyny do mięśni wspomaga insulina. Dlaczego ta kwestia jest tak istotna? Głównie dlatego, że większość substancji mających wspomagać działanie kreatyny tak naprawdę nasila (w praktyce bądź tylko w teorii), jej transport do tkanki mięśniowej.  Po przedostaniu się do komórek, substancja ta w postaci ufosforylowanej  czynnie uczestniczy w odtwarzaniu ATP (podstawowej jednostki energetycznej organizmu) z ADP. Zwiększenie wewnątrzustrojowych zapasów kreatyny niesie za sobą wiele korzyści takich jak:

-  zwiększenie uwodnienia komórek mięśniowych,

- przyspieszenie procesu syntezy białek,

- poprawa regeneracji,

- wzrost siły.

Tyle tytułem wstępu w kwestii właściwości kreatyny. W dalszej części artykułu zajmiemy się aspektami związanymi ze wspomaganiem działania tej substancji przy pomocy dodatkowych suplementów.

Słodkie dodatki transportujące

Przełomem w suplemenatacji kreatyną kilka lat temu miały okazać się preparaty zawierające "anaboliczne węglowodany”, czyli de facto cukry o wysokim potencjale insulinogennym. Do najpopularniejszych należała i nadal należy glukoza zwana też dla niepoznaki dekstrozą. Alternatywą dla glukozy miały się okazać środki oparte na maltodekstrynie czyli tzw. „carbo”. Tego typu dodatki faktycznie mogą wspomagać transport kreatyny do mięśni właśnie poprzez wpływ na insulinę. Czy jednak bombardowanie trzustki dużymi dawkami cukrów rafinowanych to aby na pewno mądre posunięcie (zwłaszcza iż w badaniach naukowych używano dawek sięgających 100g węglowodanów)?

Cóż, odpowiedź brzmi NIE! Przecież od lat przestrzega się przed takimi praktykami, a owe ostrzeżenia mają swoje uzasadnienie. Wysokie spożycie cukrów rafinowanych sprzyjać może nieprawidłowościom metabolicznym związanym z pogorszeniem insulinowej wrażliwości komórek docelowych, w tym również – mięśniowych. Skutkiem tego jest większa skłonność do przybierania na wadze, ale nie koniecznie wiązać się to musi z przyrostem muskulatury. Wręcz odwrotnie. Zajadając się cukrami można dosłownie zalać się tłuszczem. Poza tym gorsza wrażliwość insulinową oznaczać będzie, że mięśnie gorzej reagować będą na anaboliczne sygnały i wolniej się rozrastać.

Wniosek: węglowodanowe „transportery” kreatyny działają, ale na krótka metę. Ich stosowanie niesie za sobą ryzyko przyrostu tkanki tłuszczowej.



W artykule mówimy o: Suplementy i odżywki

1 / 3 Następna strona