Aktywny wypoczynek z konsolą do gier - czy to możliwe?

Odpoczynek przed telewizorem kojarzy się Wam wyłącznie z biernym siedzeniem na kanapie i przełączaniem kanałów przy użyciu pilota? Niekoniecznie musi tak być, co udowadniamy w poniższym artykule. Wystarczy odpowiednia konsola i zestaw gier ruchowych, aby w zaciszu domowym zrobić sobie trening, jakiego dotychczas nie doświadczyliśmy!

Dzień jak co dzień

Jak zwykle przychodzisz zmęczony z pracy, zjadasz obiad, zajmujesz się domowymi obowiązkami i kiedy w końcu masz chwilę dla siebie, przychodzi czas na relaks. Trening? A komu by się chciało, skoro można się wygodnie rozłożyć przed telewizorem z pilotem w ręku i oddać beztroskiej kontemplacji, rejestrując zaledwie ułamek informacji, jakie do nas docierają. Co zrobić, kiedy po ciężkim dniu nie mamy ochoty na ćwiczenia, a za wszelką cenę chcemy poświęcić odrobinę czasu na "nicnierobienie"? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć "bierną" rozrywkę przed odbiornikiem z aktywnością fizyczną. W jaki sposób? Wystarczy zaopatrzyć się w jedną z dostępnych na rynku konsol do gier, które oferują wiele interesujących tytułów stworzonych z myślą o zabawie i jednoczesnym treningu. Dziś sprawdzamy, który sprzęt warto wybrać i na jakie gry zwrócić szczególną uwagę.

Aktywny wypoczynek przed ekranem

Zacznijmy od konsoli Nintendo Wii, wydanej w 2006 roku. Dołączenie do zestawu z konsolą specjalnego – dwuczęściowego – kontrolera o nazwie Wii Remote oraz płyty z zestawem gier Wii Sports (w późniejszych wersjach konsoli dodawano Wii Sports Resort), przyczyniło się do nieprawdopodobnego sukcesu.

W rezultacie sprzedano ponad 100 milionów urządzeń na całym świecie, co tylko udowadnia olbrzymie zainteresowanie aktywnością fizyczną przed telewizorem. Nintendo pokazało, że przed ekranem można wypoczywać aktywnie, a nawet wykonywać rozmaite ćwiczenia, które w tradycyjnej formie wydawały się mało atrakcyjne. Warto dodać, że Wii pojawiła się również w amerykańskich siłowniach i szpitalach, w których leczono pacjentów z otyłością, do dziś stanowiącą problem milionów obywateli. Przejdźmy jednak do meritum, czyli najciekawszych tytułów.

"Jeszcze tylko jedna partia"

Wii Sports to zestaw pięciu gier zawartych na jednej płycie. W pakiecie mamy takie dyscypliny sportu jak: boks, golf, baseball, tenis ziemny i kręgle. W kolejnej edycji pojawiły się m.in.: tenis stołowy, koszykówka czy kajakarstwo. Zabawa jest banalnie prosta: trzymając w rękach obie części kontrolera wykonujemy ruchy adekwatne do wybranej dyscypliny sportowej. W przypadku tenisa musimy w charakterystyczny sposób "uderzać" piłkę w powietrzu na podstawie obserwacji naszych postaci na ekranie telewizora. Sterowanie jest intuicyjne i już po kilku chwilach każdy bez trudu poradzi sobie z systemem gry. Co ważne, rozgrywka jest na tyle wciągająca, że od razu zapominamy, że przecież wcale nie siedzimy rozłożeni na kanapie, a jesteśmy bezustannie w ruchu – zupełnie tak, jakbyśmy faktycznie grali w tenisa, boksowali się z kolegą stojącym obok czy wyszli na kręgielnię ze znajomymi. Nie trzeba chyba tłumaczyć plusów takiego rozwiązania – poprzez zaangażowanie w wydarzenia dziejące się na ekranie, przez cały czas aktywnie wypoczywamy.

Wii posiada dodatkowo w swojej ofercie ciekawe tytuły nawiązujące do tematyki fitness. Jedną z najpopularniejszych serii jest Just Dance - umożliwia niezwykle wciągającą zabawę w kooperacji. Wybieramy dowolny utwór, a następnie obserwujemy obrazki u dołu ekranu. Zadaniem gracza jest powtórzyć wybrane ruchy, co zostaje następnie przeniesione na postaci pojawiające się na środku ekranu. Z czasem będziemy musieli wykazać się nie lada zręcznością i zanim się zorientujemy, będziemy już mieli za sobą solidny trening! Większość gier ruchowych opiera się właśnie na tym schemacie, jednak różnorodność wydarzeń mających miejsce na ekranie oraz zróżnicowany poziom trudności sprawiają, że trudno oderwać się od zabawy.

Innym ciekawym rozwiązaniem jest Wii Fit, będący nie tyle grą, co wirtualnym programem treningowym, jednak skierowany jest głównie do osób, które świadomie chcą dbać o sylwetkę. Dodatkowym czynnikiem, który może odstraszyć potencjalnych klientów jest stosunkowo wysoka cena ze zestaw, który zawiera unikalny kontroler o nazwie Balance Board, przypominający stepper wykorzystywany w tradycyjnym aerobiku.