Pomyśl zanim coś zjesz!

Trzymanie się założeń planu ukierunkowanego na osiągnięcie konkretnego celu bywa tym trudniejsze, im więcej pokus w postaci niskojakościowego jedzenia się będzie się pojawiać. Trudno uniknąć całkowitej ekspozycji na działanie bodźców ze strony znajomych, rodziny czy też sklepowych wystaw. Można jednak zmniejszyć ochotę na konsumpcję słabych jakościowo pokarmów, poprzez podarowanie sobie chwili refleksji.

Przeczytaj koniecznie:

Woda źródlana „kałużanka”…

 

Odruchowe sięganie po przetworzone pokarmy – niezdrowy i niebezpieczny nawyk

Zakazany owoc kusi najmocniej, przekonały się o tym niejednokrotnie osoby pracujące nad estetyką sylwetki i odmawiające sobie w imię osiągnięcia lepszych efektów wielu popularnych produktów żywnościowych. Warto wiedzieć, iż istnieją okoliczności, w których opieranie się niezdrowym pokarmom jest wyjątkowo nierówną walką, żeby nie napisać z góry narażoną na niepowodzenie. Do sytuacji/okoliczności wybitnie zwiększających ryzyko sięgnięcia po nieplanowane śmieciowe przekąski należą:

  • niewyspanie,
  • przekąski w zasięgu ręki i oczu,
  • nieuporządkowane i niezaplanowane menu,
  • zbyt rygorystyczny deficyt kaloryczny,
  • bujne życie towarzyskie i liczne imprezy,
  • słabej jakości śniadanie, deficytowe w pełnowartościowe białko,
  • nadmiar wolnego czasu i nuda,
  • inne.

Wybrane przyczyny zwiększające ryzyko podjęcia niepożądanego z punktu założeń jadłospisu można w prosty sposób zminimalizować, np. wyrzucając domowe zapasy słodkości do śmieci (lub rozdając znajomym), gospodarując dodatkową godzinę na wypoczynek nocny, etc. Jednak istnieją sytuację, których nie sposób uniknąć, a czasem nawet przewidzieć. Jak wtedy dokonać właściwego wyboru i zamiast wielkiej porcji sernika wybrać np. owoce? Oczywiście, chciałbym jednocześnie zaznaczyć, iż nie ma nic złego w okazjonalnym kosztowaniu babcinego ciasta, szczególnie przez osoby aktywne o znormalizowanej masie i składzie ciała. Osobną kwestią, są jednostki, które nie są wstanie zrealizować swojego planu ukierunkowanego na poprawę estetyki sylwetki – bardzo często słabość do słodyczy, fast foodów i innych pełnych „pustych kalorii” produktów, uniemożliwia uzyskanie zadowalających rezultatów.

Naukowcy radzą: pomyśl zanim coś zjesz!

Okazuje się, iż polecany przez specjalistów skuteczny sposób na dokonywanie lepszych wyborów żywieniowych nie jest specjalnie kosztowny ani skomplikowany. Specjaliści radzą, przy tego typu problemach warto uruchomić myślenie! Brzmi to być może banalnie, ale posiada wiarygodne uzasadnienie. Zgodnie z wynikami badań, okazuje się iż najpierw pragniemy odczuć konkretny smak, a dopiero później przetwarzane są ewentualne korzyści zdrowotne lub negatywny wpływ. Wystarczy czasem kilka sekund zastanowienia przed włożeniem ciastka do ust, aby bez żalu zrezygnować z jego konsumpcji kierując się aspektem zdrowotnym czy dotyczącym estetyki sylwetki. Rezygnacja z niskojakościowego jedzenie, nawet w ostatniej chwili, może być pomocna w rozwijaniu mechanizmów związanych z samokontrolą, a także pozytywnie wpływać na poczucie własnej skuteczności.

Podsumowanie

Warto pamiętać, aby jadłospis ukierunkowany na osiągnięcie konkretnego celu nie powstawał na zasadzie przypadku i źle dokonanych wyborów żywieniowych. W tym celu unikać należy odruchowego sięgania po pokarmy, a także pomyśleć chwilę nad długoterminowymi skutkami popełnianych żywieniowych „grzeszków”.