Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Przyjemność ze spontanicznego podjadania

Przyjemność ze spontanicznego podjadania

Tadeusz Sowiński

Spontaniczne podjadanie posiada ten istotny mankament, że bardzo łatwo wymyka się spod kontroli, co dość szybko odbija się na estetyce sylwetki i utrudnia realizację planów ukierunkowanych na jej poprawę. Skąd się bierze niebywała przyjemność, wynikająca z przekąszania przypadkowych często pokarmów i jak skutecznie poradzić sobie z tym problemem?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Wystarczy jeden kęs…

Z wielu obserwacji oraz naukowych badań wynika, że skłonność do częstej w ciągu dnia „degustacji” rozmaitych pokarmów, to dość powszechny problem utrudniający kontrolowanie jakości i ilości spożywanego jedzenia, doprowadzający do zaburzenia masy i składu ciała. Niemal każdemu zdarza się zajrzeć bezmyślnie do lodówki (bynajmniej nie po to by sprawdzić czy światło się w niej świeci) i „skubnąć” przy okazji kawałek sera czy wędliny. Potem, często pomimo braku odczuwania oczywistych symptomów głodu, pojawia się ochota na przełamanie smaku – więc mimochodem pochłaniamy ciasteczko lub cukierka bądź też wypijamy szklankę soku. Później po głowie chodzić zaczyna nam ochota na coś słonego… W zależności od dostępności pokarmów, tego typu zachowania mogą niekiedy trwać przez cały dzień, czasem również pojawiają w nocy.

Jak łatwo się domyślić, po podliczeniu wartości energetycznej tego typu drobnych przekąsek, zbierze się całkiem spora ilość dodatkowych kalorii… Mechanizmy leżące u tego typu skłonności są dość skomplikowane, zależą z jednej strony z uwarunkowań fizjologicznych (m.in. sytość specyficzna odpowiada za chęć przełamywania smaków i możliwość jedzenia bez końca potraw o przeciwstawnych smakach), a z drugiej psychologiczna – mamy swoje nawyki i rytuały, które utrwalane są przez lata i trudno zmienić je z dnia na dzień. Specjaliści wskazują również na niebywałą przyjemność z podjadania w tajemnicy przed innymi – oddawanie się zakazanej przyjemności w ukryciu również może stanowić bodziec trudny do powstrzymania. Bo jak wiadomo „zakazany owoc” smakuje najlepiej…

Jak sobie poradzić z tego typu problemem?

Przede wszystkim zdać sobie sprawę należy z jego istnienia i negatywnego wpływu na zdrowie i sylwetkę. Dość często wydaje nam się, iż w ciągu dnia spożywamy niewiele pokarmów, bo spontaniczne przekąski umykają naszej uwadze i pamięci. Często też bywają lekceważone – bo w końcu czym jest jedno małe ciasteczko czy plasterek żółtego sera? Wbrew pozorom, zwłaszcza w trakcie pracy nad estetyką sylwetki, te dodatkowe, niby nic nieznaczące przekąski mogą istotnie opóźniać uzyskiwanie zadowalających rezultatów. Kolejnym krokiem będzie identyfikacja sytuacji, w których problem się nasila – być może mamy w zwyczaju podjadanie tuż przed snem albo po powrocie z pracy czy w trakcie oglądania telewizji, etc. Dzięki temu łatwiej będzie nam zaplanować strategię żywieniową, która pomoże zmodyfikować błędny nawyk podjadania, np. poprzez przesunięcie godzin posiłków, uwzględnienie potraw o określonej smakowitości, etc. Warto pamiętać, iż każda taki przypadek posiada pewną indywidualną specyfikę – dlatego też strategia naprawcza winna być zindywidualizowana. Najczęściej sprawdzają się metody kładące nacisk na zwiększenie kontroli spożywanego jedzenia, czyli: zapisywanie zjedzonych pokarmów, planowanie smacznych i smakowitych posiłków, manipulowanie makroskładnikami. Niezwykle pomocne są także techniki zarządzania stresem i emocjami oraz właściwie ukierunkowana aktywność fizyczna. Z bardziej przyziemnych aspektów, użyteczne bywają porządki w domowych zapasach żywności – polegające głównie na wyeliminowaniu niskojakościowych przekąsek szczególnie z eksponowanych i często odwiedzanych miejsc, a także robienie przemyślanych zakupów – najlepiej ze szczegółową listą i pełnym żołądkiem.

Podsumowanie

Spontaniczne podjadanie, nawet symbolicznych ilości pokarmów, może negatywnie wpływać na estetykę sylwetki. Często wynika z posiadanie niewłaściwych, latami pielęgnowanych nawyków oraz pewnych predyspozycji psychologicznych. Z problemem tym można sobie poradzić, jedząc świadomie i przywiązując należytą wagę do samego aktu spożywania pokarmu, jak również jego rodzaju oraz ilości.