Czy i w jaki sposób tłuszcz może wspomagać budowę masy mięśniowej?

O ile w świecie kulturystyki zdecydowanie dużo mówi się i pisze o anabolicznych właściwościach białka i węglowodanów, o tyle w przypadku tłuszczu brak jakichkolwiek wzmianek na ten temat. Czy jednak słusznym jest niepisany pogląd wedle którego tłuszcz nie posiada żadnego wpływu na syntezę białek mięśniowych? Warto przyjrzeć się temu zagadnieniu bliżej odnosząc się do pewnych fizjologicznych uwarunkowań i aktywności enzymów odpowiedzialnych za uruchomienie i podtrzymanie procesów anabolicznych.

Przeczytaj koniecznie:

Tłuszcz: wróg czy przyjaciel kobiecej sylwetki?


Intrygujące właściwości tłuszczu

Okazuje się, że czynnikiem pobudzającym kinazę S6K1 do pracy są kwasy tłuszczowe. Efekt ten notowany jest w szczególności w przypadku kwasów nasyconych i jednonienasyconych. Kwasy tłuszczowe poprzez aktywację wspomnianego enzymu z jednej strony pobudzają syntezę białek mięśniowych, a z drugiej – dodatkowo stymulują mTOR, w efekcie dochodzi do jeszcze większego „nakręcenia” kinazy S6K1. Można więc powiedzieć, że istnieje pewien synergizm pomiędzy aminokwasami a lipidami w obrębie komórek mięśniowych. Powyższy efekt może być dodatkowo wzmocniony przez węglowodany wpływające na aktywność insuliny – kolejnego anabolicznego hormonu. Efekt ten najkorzystniej jest wykorzystać w okresie powysiłkowym.

Tłuszcz w posiłku potreningowym? Czy to aby rozsądne?

Upowszechnił się taki pogląd, który mówi, że spożywanie tłuszczu w posiłkach potreningowych jest błędem gdyż upośledza wchłanianie aminokwasów i węglowodanów. To stwierdzenie jednak nie jest do końca prawdziwe. Owszem, obecność tłuszczu w posiłku powysiłkowym może spowalniać tempo opróżniania żołądka. Efekt ten jednak jest znaczący przy wysokim spożyciu tłuszczu, przy obecności kilku lub kilkunastu gramów aspekt ten można pominąć. Jeśli chcielibyśmy się upierać, że faktycznie jest to problem, to jako kontrargument można nadmienić, że również obecność węglowodanów w posiłku potreningowym (czy też w koktajlu potreningowym), może być problemem, gdyż istnieją dowody w postaci badań naukowych, że „węgle” spowalniają trawienie białka. Zamiast jednak zajmować się tego typu rozważaniami lepiej skoncentrować się na wynikach badań.

Otóż w eksperymencie przeprowadzonym przez zespół naukowców pod kierownictwem dr Elliota z University of Texas Medical Branch zaobserwowano, że mleko pełnotłuste w większym stopniu stymuluje syntezę białek mięśniowych niż mleko chude, pomimo iż to drugie zawierało więcej białka i węglowodanów (kaloryczność obu była taka sama). Z pełną treścią publikacji można zapoznać się po kliknięciu w poniższy link:

http://nutrition-news-or-noise.wikispaces.com/file/view/Elliot+milk+ingestion+and+net+musc+prot+synthesis.pdf

Zaobserwowany efekt do dziś jest pewnego rodzaju zagadką i nie doczekał się wytłumaczenia, niemniej wydaje się wielce prawdopodobne, iż u podstaw powyższej zależności leży właśnie „anaboliczna” moc tłuszczu.

Podsumowanie

Tłuszcz pokarmowy może mieć wpływ na syntezę białek mięśniowych, a wybrane kwasy tłuszczowe stanowić mogą niedocenione póki co czynniki pobudzające aktywność anabolicznych enzymów. Warto mieć ten fakt na uwadze i nie unikać za wszelką cenę tłuszczu – również w posiłkach potreningowych.  

 

Źródła: Elliot TA, i wsp.. Milk ingestion stimulates net muscle protein synthesis following resistance exercise. Med Sci Sports Exerc. 2006 Apr;38(4):667-74. Ma XM, Blenis J. Molecular mechanisms of mTOR-mediated translational control. Nature Reviews Molecular Cell Biology. 2009;10(5):307-318. Castañeda TR., i wsp. Metabolic control by S6 kinases depends on dietary lipids. PLoS One. 2012;7(3):e32631. Yang H i wsp. mTOR kinase structure, mechanism and regulation. Nature. 2013;497(7448):217-23.