Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Substancje zakazane – bądź na bieżąco

Substancje zakazane – bądź na bieżąco

Tadeusz Sowiński

Sportowcy, którzy nie decydują się na stosowanie dopingu bardzo często dość swobodnie podchodzą do tematu możliwej „wpadki” na badaniach antydopingowych. Tymczasem, jak pokazuje praktyka pozytywny wynik testu jest całkiem możliwy już przy przyjmowaniu niektórych suplementów diety, a także leków, które nie są kojarzone ze wspomaganiem zdolności wysiłkowych. Dlatego też warto mieć rozeznanie w materii substancji, których przyjmowanie może skutkować złamaniem sportowej kariery.

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

 

Historia dopingu – czasy nowożytne

Pierwsze potwierdzone i udokumentowane przypadki stosowania dopingu w erze nowożytnej sięgają roku 1865 (termin „doping” został użyty jako określenie fachowe pierwszy raz dopiero pod koniec XIX wieku). W roku 1889 słowo to pojawiło się w jednym z angielskich słowników. Były to jednak przypadki nieliczne, a zapiski dotyczące tej materii są średniej jakości. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero pod koniec XIX w. wraz z odnowieniem ruchu olimpijskiego. Jak łatwo się domyślić, podczas pierwszej olimpiady nowożytnej oczywiście nie istniały żadne regulacje dotyczące wspomagania wysiłku, stąd też wielu sportowców stosowało rozmaite, niekiedy wręcz niedorzeczne praktyki dopingowe, co z czasem zaczęło budzić coraz większe zaniepokojenie. O jakich rozwiązaniach mowa?

Dla przykładu niektórzy sportowcy podczas biegu popijali wysokoprocentowe napoje alkoholowe. Inni zawodnicy aplikowali sobie iniekcje z dodatkiem strychniny. Osobom niezorientowanym pozwolę sobie wspomnieć, że strychnina to składnik trutki na szczury. W XX wieku bardzo lubianym dopalaczem kolarzy okazała się kokaina. Zawodnicy chętnie rozpowiadali jakich to mikstur nie stosują, niektórzy podchodzili do tematu bardzo kreatywnie mieszając różne substancje i publicznie deklarując, iż to dzięki nim osiągają takie a nie inne wyniki. Henri Pélissier, jeden z uczestników ówczesnego Tour de France stwierdził swego czasu, że do mety doprowadziła go „koka”...

Jak łatwo się domyślić sielanka nie mogła trwać wiecznie. Ówczesny doping szybko zaczął bowiem zbierać swoje żniwo. Już w 1896 roku w wyniku przyjęcia zbyt dużej dawki efedryny podczas wyścigu Paryż-Bordeaux zmarł znany kolarz - Artur Linton. Kilka lat później zapaści doznał Thomas Hicks. W 1967 roku dla odmiany z tego świata nagle zszedł Tom Simpson - brytyjski kolarz, w którego krwi wykryto spore ilości amfetaminy i alkoholu. Dla rozluźnienia atmosfery dopowiem, że zgon nie nastąpił podczas imprezy, ani rockowego koncertu, a w trakcie wyścigu! Znany biegacz - Dick Howard dla odmiany przedawkował heroinę! Podobnych przypadków było oczywiście dużo więcej. Takie statystyki rzuciły negatywne światło na ówczesne praktyki mające wspomagać zdolności wysiłkowe.

W efekcie w 1928 roku wprowadzono pierwsze regulacje prawne mające ukrócić proceder stosowania dopingu w sporcie. Międzynarodowa Federacja Lekkoatletyki Amatorskiej (IAAF), oficjalnie zakazała stosowania „substancji stymulujących". W ślad za nią poszły inne organizacje sportowe. Oczywiście takie ostrzeżenia nie wykluczyły substancji niedozwolonych ze sportu wyczynowego. Prawdziwa rewolucja natomiast nastąpiła dopiero pod koniec lat 60. XX wieku, wtedy to bowiem pojawiły się pierwsze testy antydopingowe na zawartość stymulantów.

Sterydy anaboliczne

Jak tylko organizacje sportowe zaczęły skutecznie egzekwować stosowanie się przez sportowców do ustalonych zakazów natychmiast pojawiło się nowe, nieznane wcześniej zagrożenie, czyli... sterydy anaboliczno-androgenne (SAA), takie jak testosteron i podobne mu substancje. Plotki głoszą, iż po raz pierwszy w sporcie zawodowym preparaty te zastosowane zostały w 1954 roku przez Rosjan biorących udział mistrzostwach w podnoszeniu ciężarów, odbywających się w Wiedniu. Radzieccy zawodnicy zdominowali te zawody prezentując niespotykaną dotąd formę i uzyskując spektakularne wyniki. Od tamtego momentu sterydy zaczęły robić zawrotną karierę środki wspomagające rozwój formy sportowej. Preparaty tego typu, choć nie dawały doraźnego pobudzenia i chwilowego zwiększenia wydolności, umożliwiały jednak przy konsekwentnym stosowaniu sukcesywną poprawę uzyskiwanych wyników. Efektem stosowania sterydów okazał się szybszy przyrost masy i siły mięśniowej oraz wzrost motywacji i poprawa regeneracji. Brak odpowiednich przepisów sprawił, że doping hormonalny stał się standardem, a męski hormon płciowy i jego pochodne zaczęły stosować również kobiety.



W artykule mówimy o: Zdrowie Men's boost

Poprzednia strona 2 / 4 Następna strona