Dla kogo WPC a dla kogo WPI?

Białka serwatkowe należą do najpopularniejszych preparatów stosowanych w suplementacji sportowej. Ma to swoje uzasadnienie. Są one bowiem bardzo wartościowe a przy okazji lekkostrawne i smaczne. Na rynku istnieją jednak różne formy tych protein, mianowicie: koncentraty, droższe izolaty oraz hydrolizaty. Te ostatnie należą raczej do produktów niszowych, dlatego też w niniejszym artykule zajmę się porównaniem dwóch pierwszych, wskazując jednocześnie do jakiej grupy odbiorców są adresowane.

Przeczytaj koniecznie:

Serwatka w proszku a białko serwatkowe-nie pomyl tego!

 

Wady i zalety WPI

WPI bez wątpienia jest białkiem “bardziej zaawansowanym” niż WPC. Wyjątkowa lekkostrawność pociągająca za sobą szybką kinetykę wchłaniania, maksymalna koncentracja protein, a także niemal całkowity brak tłuszczu i zwłaszcza - słabo tolerowanej przez niektórych laktozy, to kluczowe walory izolatów białka serwatkowego. Wadą tego typu produktów jest przede wszystkim cena. Liczyć się należy też z tym, iż szybsza kinetyka trawienia i wchłaniania nie koniecznie musi pociągać za sobą zauważalnie wyższą efektywność suplementacji. Niekiedy są to kosmetyczne lub wręcz żadne różnice. Ten fakt wart jest odnotowania, bo często korzyści wynikające ze stosowania izolatów są trochę przeceniane… Wadą izolatów jest zazwyczaj trochę gorszy smak niż ten charakterystyczny dla WPC.

Dla kogo WPC a dla kogo WPI?

Na podstawie dostępnych danych uznać należy, że najlepszą opcją z punktu widzenia i zawartości EAA oraz BCAA oraz tempa kinetyki trawienia i wchłaniania jak i również w kontekście niskiej zawartości tłuszczu i laktozy, wydaje się być izolat białka serwatkowego. Warto mieć na uwadze, iż fakt ten nie koniecznie musi mieć duże znaczenie dla tempa syntezy białek mięśniowych czy przebiegu procesu regeneracji. Izolaty są natomiast o 20 - 50% droższe niż koncentraty.

Produkty typu WPI mają raczej większe zastosowanie w  przypadku sportowców wyczynowych, w których każdy szczegół może mieć pewne znaczenie dla finalnych efektów. W przypadku amatorów obecność 2g tłuszczu i 2g węglowodanów w porcji WPC nie powinna być żadnym problemem chyba, że występuje nietolerancja laktozy - wtedy sięgniecie po WPI zamiast koncentratu jest pomysłem bardzo dobrym.

Podsumowanie

Zarówno koncentraty jak i izolaty białka serwatkowego, stanowić mogą cenne uzupełnienie diety osób aktywnych fizycznie, w tym przede wszystkim sportowców. Chociaż odżywki oparte na WPI mają pewne dodatkowe walory sprawiające, iż w ogólnym zestawieniu wypadają lepiej niż preparaty WPC, to owe zalety nie mają raczej znacznego wpływu na tempo uzyskiwanych postępów, a jeśli mają - to głównie dla sportowców wyczynowych i to w finalnych okresach przygotowań. WPI ma też zastosowanie w przypadku osób nietolerujących laktozy. W pozostałych przypadkach w zupełności wystarczy zwykłe WPC.