Trendy żywieniowe w roku 2016 - Cz. II

Już samo istnienie czegoś takiego jak “trendy żywieniowe” może dziwić. W końcu, podejście do jedzenia nie powinno opierać się na modzie, a racjonalnych zaleceniach wywodzących się z wyników badań naukowych. Jak pokazały lata ubiegłe, w praktyce bywa niestety różnie - nie zawsze popularne staje się to, co ma najlepsze wsparcie w literaturze fachowej. Trendy żywieniowe jednak istnieją i… zmieniają się systematycznie. Warto wiedzieć, co prawdopodobnie będzie się cieszyć szczególnie dużym zainteresowaniem w tym roku.

Przeczytaj koniecznie:

Czy suplementy mogą zastąpić dietę?

Trendy żywieniowe w roku 2016 -Cz. I

W poprzednim odcinku…

Trendów żywieniowych oczywiście jest sporo, nasze podejście do jedzenia cały czas bowiem ewoluuje, a zmiany zachodzą na różnych jego płaszczyznach. Nie sposób więc poruszyć wszystkich newralgicznych kwestii. Niniejszy artykuł stanowi kontynuację tematu zainicjowanego w opracowaniu, które znaleźć można klikając w poniższy link. Warto zapoznać się z zamieszczonymi w nim prognozami:

http://potreningu.pl/articles/4458/trendy-zywieniowe-w-roku-2016--cz--i

Dieta eliminacyjna

Chyba nie ma nic nowego w tym, że popularnością cieszą się diety zakładające eliminację jakiejś grupy produktu z codziennego menu. Z racji tego, iż bardzo wygodna jest dla nas sytuacja, w której mamy “jasno wskazanego wroga”, rozwiązania żywieniowe, które w swojej ideologii obarczają winą za problem otyłości (czy też za występowanie innych chorób) jakąś wyodrębnioną grupę pokarmów, bądź też po prostu - któryś składnik diety, okazują się być dla nas bardzo atrakcyjne. Problem polega na tym, że dziś nie ma absolutnie konsensusu w tej materii, który składnik, czy który produkt jest “zły”. Wskazuje się m.in.:

  • tłuszcz,
  • węglowodany,
  • gluten,
  • lektyny,
  • nabiał,
  • cukier stołowy i syrop glukozowo-fruktozowy
  • ksenoestrogeny,
  • produkty zwierzęce,
  • antybiotyki zawarte w mięsie,
  • GMO,
  • zboża,
  • i wiele innych…

Rok 2016 to czas, w którym popularność diet eliminacyjnych może jeszcze wzrosnąć. Ciągle na celowniku będą: gluten, nabiał, cukry wyodrębnione, GMO oraz “zanieczyszczenia środowiskowe”.

“Clean food”

Chociaż definicja pojęcia “clean food” jest bardzo płynna i trudna do precyzyjnego opisania, to intuicyjnie wszyscy potrafimy w pewnym zakresie odróżnić produkty “czyste” od “brudnych”. Popularność diet opartych na “jedynie słusznych produktach” nie jest niczym nowym. Zmiana w tym roku polegać będzie na tym, iż temat zaczną wykorzystywać restauracje, a nawet bary szybkiej obsługi. Ta zmiana od pewnego czasu już następuje. W wielu punktach gastronomicznych można zamówić jedzenie w stylu “fit”. Aktualnie jednak, trend staje się bardziej rozwojowy i możemy się spodziewać poszerzenia ofert o dania “paleo”, dania “bezglutenowe”, itp.