Sztuki walki  a odchudzanie

Czy sporty I sztuki walki mogą być narzędziem redukcji tkanki tłuszczowej? Odpowiedz jest złożona, bowiem zależy od wielu czynników:

1. Intensywności, długości oraz częstotliwości pracy przy danym rodzaju wysiłku.

Sztuki i sporty walki maja rożną specyfikę, generalnie podejmowany wysiłek ma charakter mieszany - beztlenowy jak i tlenowy (energia w mięśniach pozyskiwana jest przy udziale i bez udziału tlenu). Praca w sztukach i sportach walki nie ma ścisłych proporcji (jak w interwałach mierzonych co do sekundy lub co do metra) lub określonej długości trwania danej fazy treningu (jak w przypadku biegania, jazdy na rowerze, pływania). Nie jest to więc dedykowane narzędzie redukcji tkanki tłuszczowej (jak np. aeroby niskiej intensywności) czy wysiłek przeplatany - interwałowy.

Niemniej w sportach walki np. thaiboxingu (boksie tajskim) spotyka się klasyczne treningi obwodowe (stacyjki) oraz kondycyjne - o identycznej charakterystyce do interwałów. Przy odpowiedniej długości treningu - jest to wystarczający bodziec do odchudzania.

Z kolei w brazylijskim jiujitsu wiele ćwiczeń jest wykonywanych w formie interwałów np. elementy techniczne w rodzaju sprawli (specyficzna obrona zapaśnicza). Także rozgrzewka ma charakter interwałowy np. skoki, przewroty, bieg z partnerem na barku, czołganie się, gry i zabawy pełne zrywów I chwil odpoczynku.

2. Wieku zawodnika, jego metabolizmu, poziomu tkanki tłuszczowej I mięśniowej.

Wpływ wieku - im dana osoba jest młodsza tym ma wyższy poziom testosteronu (mężczyźni) oraz hormonu wzrostu - co oznacza łatwiejsze pozbywanie się tkanki tłuszczowej, szybszą regenerację, większy przyrost masy mięśniowej oraz siły. (Wzrost masy mięśniowej także przekłada się na szybsze spalanie tłuszczu).

Metabolizm - zależy od odżywiania (proporcje białka, węglowodanów i tłuszczu; ilość oraz jakość posiłków, bilans kaloryczny) trybu życia danej osoby (ilości aktywności ruchowych w tygodniu), poziomu hormonów, ilości tkanki tłuszczowej, genów danej jednostki.

3. Stosowanej diety (lub jej braku tj. niedostosowania do potrzeb danej osoby).

Im więcej złego jedzenia - tj. fast foody tym gorszy metabolizm, mniejsze efekty redukcji tkanki tłuszczowej, gorsze samopoczucie i obciążenie organizmu. Im lepsza dieta tym mniej pracy należy włożyć na treningu redukującym tłuszcz.

Podsumowując: sporty i sztuki walki mogą być znakomitym uzupełnieniem redukowania tkanki tłuszczowej, jednak nie należy zapomnieć o właściwej diecie i aktywnościach dodatkowych w rodzaju aerobów (np. bieganie, pływanie, rower) czy interwały.

Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek aktywności fizycznej zbadaj swój stan zdrowia – skonsultuj się z lekarzem i uzyskaj pozwolenie na prowadzenie danej aktywności (w szczególności jeśli masz wysoki poziom tkanki tłuszczowej w organizmie, wady postawy, nadciśnienie, problemy ze wzrokiem, problemy np. z kręgosłupem). Jeśli dłuższy czas nie prowadziłeś żadnej aktywności fizycznej – najlepiej będzie rozpocząć treningi od marszy (trwających 1-2 h, 3-4 x tygodniowo). Następnie, w miarę wzrostu kondycji – można pokusić się o trening biegowy.