Dlaczego warto pić wody wysokowapniowe?

Niby woda, to po prostu… woda, gasi pragnienie i nawadnia organizm. Nie posiada wartości odżywczej, bo przecież jest bezkaloryczna… Cóż, ten sposób myślenia jest jednak niepełny, bo woda zawiera składniki cenne dla naszego organizmu, takie jak magnez i wapń. I właśnie obecność tych pierwiastków, w tym przede wszystkim wapnia jest dużym walorem, przynajmniej jeśli chodzi o osoby aktywne fizycznie i pracujące nad estetyką sylwetki.

Przeczytaj koniecznie:

Woda źródlana „kałużanka”…

Po co nam wapń?

Wapń jest składnikiem mineralnym, który kojarzy się głównie z „dobrą kondycją kości i zębów”. Okazuje się jednak, że biologiczna rola tego pierwiastka jest zdecydowanie szersza i obejmuje również wpływ na spalanie tłuszczu zapasowego, ale o tym za chwilę.

Wapń występujący w organizmie ludzkim jest magazynowany głównie w kościach w postaci hydroksyapatytu. Pierwiastek ten pełni przede wszystkim rolę budulcową, ale nie tylko, bo uczestniczy także w pobudzaniu wielu enzymów, takich jak choćby ATP-azy, które uczestniczą w procesach uwalniania energii z ATP. Dodatkowo, wapń wpływa także na procesy krzepnięcia krwi i na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe.

Wapń a masa i skład ciała

W ostatnim czasie przeprowadzono sporo badań naukowych, w których wykazano pozytywny wpływ wapnia na redukcję tkanki tłuszczowej. Pierwszych odkryć w tej materii dokonał zespół naukowców kierowany przez dr McCorron. Obserwacje badaczy pokazały, iż wyższe spożycie wapnia koreluje z niższym ryzykiem nadwagi i otyłości. Fakt, iż pomiędzy obserwowanymi trendami występuje zależność przyczynowo-skutkowa, przesądziły eksperymenty prowadzone w ostatnich latach. Zespół naukowców pod kierownictwem dr Zemel wykazał, że wapń z jednej strony może wpływać na wchłanianie lipidów z przewodu pokarmowego, a z drugiej – regulować aktywność adipocytów i zachodzące w nich procesy metaboliczne.

Zapotrzebowanie na wapń i problematyka niedoboru

Zapotrzebowanie na wapń, w porównaniu do wielu innych pierwiastków, jest relatywnie duże i wynosi około 1g na dobę. Jego niedobory wcale nie są rzadkością. Dotyczyć mogą one zarówno dzieci jak i osób dorosłych i wynikają głównie z zaniedbań żywieniowych oraz nieuzasadnionych eliminacji. Szczególną okolicznością sprzyjającą stanom deficytu wapnia jest nietolerancja laktozy – czyli cukru mlecznego. Nabiał może być bowiem obfitym źródłem dobrze przyswajalnego wapnia. Na niedobory wapnia narażone są też więc osoby, które celowo eliminują nabiał z diety i nie uzupełniają usuniętych dawek wapnia spożyciem produktów zasobnych w ten pierwiastek. W codziennych realiach zdarza się, że diety sportowców pokrywają zaledwie 25 – 50% zapotrzebowania organizmu na wapń!

Zbawienny wpływ wody wysokowapniowej

Znakomitym rozwiązaniem dla osób, których dieta jest uboga w wapń okazują się wody mineralne o wysokiej koncentracji wapnia. Niektóre z nich dostarczają ponad 500mg tego pierwiastka w jednym litrze, co daje 50% zapotrzebowania organizmu. Wapń z wód mineralnych wchłania się dość dobrze. Co istotne przyjmowany jest w formie bezkalorycznej, w towarzystwie innych składników, które pozytywnie wpływają na jego wykorzystanie przez organizm – mowa tutaj o magnezie i wodorowęglanach.

Podsumowanie

Za pomocą wód mineralnych można dostarczyć wapnia zarówno w diecie bezmlecznej, jak i wegańskiej, niskowęglowodanowej i wysokowęglowodanowej, paleo i każdej innej. Woda wysokowapniowa to prosty i wygodny sposób na pokrycie potrzeb ustrojowych, w kwestii podaży wspomnianego składnika.