Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Dlaczego moje postępy są marne?

Dlaczego moje postępy są marne?

Tadeusz Sowiński

Wiele osób zmienia swoje codzienne nawyki żywieniowe oraz tryb życia mając na uwadze aspekty czysto estetyczne – „opona” wokół brzucha bynajmniej nie dodaje uroku. Stąd też większa dbałość o jakość spożywanego pożywienia i aktywność ruchową. Jednakże, gdy pojawiające się efekty nie są zbyt satysfakcjonujące, spada motywacja i zaangażowanie, pojawiają się ważniejsze sprawy i drobnymi krokami następuje powrót do wygodnego punktu wyjścia. Dlaczego tak się dzieje, że pomimo dbałości o kwestie najważniejsze, osiągane rezultaty w pracy nad estetyką sylwetki nie są na tyle zadowalające, aby utrzymać nas na odpowiednio wysokim stopniu zmotywowania?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Po pierwsze: nie doceniasz siebie i swoich postępów!

Wiadomo, że każdy chciałby w jak najkrótszym okresie czasu poprawić w sobie jak najwięcej – zredukować zbędną tkankę tłuszczową, wyhodować robiące spore wrażenie mięśnie, poprawić jędrność ciała, etc. Tymczasem ludzka fizjologia – czy nam się to podoba czy nie, nakłada na nas pewne ograniczenia, których nie sposób przeskoczyć lub ominąć. Stąd też cierpliwość i wytrwałość to cechy predysponujące do osiągnięcia sukcesu. Z kolei osoby ukierunkowane na osiągnięcie spektakularnych efektów w jak najkrótszym okresie czasu szybko kończą „zabawę” w pracy nad sylwetką, nie osiągając żadnych długoterminowych postępów (a czasem nawet wręcz przeciwnie, fundując sobie pogłębienie problemu związanego z nadmiarem tkanki tłuszczowej). Jak zatem doceniać swoje postępy? Przede wszystkim należy obserwować swoje ciało, a także formę psychiczną. Warto także prowadzić dokumentację – gołym okiem pewne zmiany nie będą łatwo dostrzegalne, jednakże pomiary – obwodu talii i masy ciała, mogą stanowić cenną informację na temat zmian zachodzących w naszym ciele. Dobrym sposobem jest też fotografowanie sylwetki. Pamiętać należy przy tym, aby zarówno pomiary jak i zdjęcia robić w podobnych warunkach – pozach, ubraniu i porze dnia. Dzięki temu zmiany będą łatwiejsze do wychwycenia i porównania.

Po drugie: wyznaczaj realne cele!

Mając na uwadze ograniczenia narzucone naszemu organizmowi przez fizjologię, warto rozsądnie rozplanować swoje działania i mieć świadomość, że z pewnością będą rozciągnięte w czasie. Istotna sprawa to też zdroworozsądkowe podejście do efektów jakie możemy osiągnąć – trenując i właściwie się odżywiając możemy dość mocno zmienić swoje ciało – jednakże nie wszystko. Brak realnego wyobrażenia na temat tego czego można się spodziewać, może negatywnie wpływać na motywację do dalszych działań – np. „co z tego, że schudłam już 5kg skoro ciągle widać, że jestem niska?”  Choć może niektórym wydawać się śmieszne, to wiele osób uważa, że zmiana wyglądu gwarantuje zmiany w dotychczasowym życiu. Tymczasem uzyskanie smukłej sylwetki nie daje pewności, że były chłopak/ mąż do nas wróci, czy też staniemy się lepszymi ludźmi.  Warto jednak podkreślić, iż osoby o atrakcyjnej fizjonomii mają szansę na lepszą pracę i większe zarobki – co nie znaczy, że stanie się tak bez naszego jakiegokolwiek udziału,  w myśl zasady, że „skoro schudłem to lepsza robota mi się po prostu należy...”

Po trzecie: działasz w nieodpowiedni sposób!

W zasadzie to jedna z najczęstszych przyczyn utrudniających uzyskanie wymarzonej sylwetki. Albo plan jest niedopasowany do naszych możliwości i potrzeb, albo nie jesteśmy odpowiednio zmotywowani i działamy wyłącznie na zasadzie sezonowych, nie do końca przemyślanych zrywów. Brak szczegółowego harmonogramu postępowania dodatkowo utrudnia osiągnięcie wymarzonych rezultatów. Ogólne założenia typu „będę jeść mniej i unikał słodyczy” zazwyczaj się nie sprawdzają, zwłaszcza jeśli nie towarzyszy im regularna aktywność fizyczna. Inny błąd to ciągle zmienianie strategii – w oparciu o modę czy sugestie „życzliwych” znajomych. W takich sytuacjach, gdy wydaje nam się, że już wszystko na sobie przetestowaliśmy warto zasięgnąć opinii u osób doświadczonych, specjalistów zajmujących się planowaniem odpowiednio ukierunkowanych strategii żywieniowych oraz treningowych. W niektórych wypadkach warto również skonsultować się z psychologiem.

Podsumowanie

Brak namacalnych postępów w trakcie realizacji działań ukierunkowanych na osiągnięcie konkretnych celów sylwetkowych, skutecznie odbiera motywację i skłania do powrotu do dawnych przyzwyczajeń. Aby nie rzucać sobie niepotrzebnych  „kłód” pod nogi, nauczyć należy się doceniać nawet najmniejsze zmiany zachodzące w organizmie, stawiać przed sobą możliwe do osiągnięcia cele oraz weryfikować na bieżąco swoją metodykę działania.