Aloesowe oczyszczanie. Hit czy kit?

Zza oceanu dotarła do nas moda na oczyszczanie oraz odchudzanie z wykorzystaniem suplementów na bazie aloesów. Zwolennicy przekonują, że już dziewięciodniowy program zapewnia głębokie oczyszczanie organizmu i odchudzanie. Ma również pomagać w rozpoczęciu zdrowego stylu życia i zmianie nawyków żywieniowych. Jest rozwiązaniem na trądzik, depresję, cellulit, bezsenność, zmęczenie, stany depresyjne. Brzmi imponująco. Postanowiłam przyjrzeć się magii aloesu oraz niezwykłemu dziewięciodniowemu programowi.

Przeczytaj koniecznie:

„Oczyszczanie organizmu” – hit czy kit?

 

3-9 kg w 9 dni. Musisz wiedzieć, iż nie będzie łatwo- respektowanie zarządzeń programu będzie potrzebowało od Ciebie uporczywości. Osiągnięcie i podtrzymanie stosownej wagi to życiowe wyzwanie, do jakiego zrealizowana jest zmiana stylu życia. Wyniki, jakie dzięki niej zdobędziesz warte są Twojego wysiłku”.

Takie słowa przeczytamy na stronach oferujących w swojej sprzedaży program.

Wielu ludzi zachęconych obietnicami szybkiej utraty wagi i poprawy samopoczucia postanawia go wypróbować.

Tymczasem, gdy spojrzymy na niego z rozsądkiem, możemy zauważyć, że w rzeczywistości jest to dość droga głodówkowa dieta z woreczkiem suplementów, mających zrobić za nas robotę.

W pewnych sytuacjach kilkudniowe diety oczyszczające są zasadne i można je przeprowadzić.

Powinniśmy jednak pamiętać, że nie są wskazane dla każdego, w niektórych wypadkach powinny być przeprowadzane pod opieką lekarską, nie powinny trwać zbyt długo i najważniejsze, nie są magicznym sposobem na schudnięcie w kilka dni. Obserwowane spadki wagi wynikają w dużej mierze ze zmniejszenia treści pokarmowych zalegających w jelitach, a także z utraty wody i wypłukania glikogenu mięśniowego. Jeśli po oczyszczaniu/głodówce wrócimy do poprzednich nawyków żywieniowych, waga ponownie się podniesie.

Cena programu może sugerować, że oferuje się nam coś nadzwyczajnego.

W rzeczywistości kilka dni diety opartej o soki warzywno- owocowe, które możemy wzbogacić składnikami takimi jak młody jęczmień, z dodatkową suplementacją aloesem przyniosą identyczne efekty. Litrową butelkę aloesu bio 100% kupimy za 30-50zł. Młody jęczmień 200g to koszt około 20 zł. Przy spożyciu posiłków/soków opartych w głównej mierze o warzywa, nie potrzebujemy dodatkowo suplementować się błonnikiem.

Podsumowując, nie dajmy nabijać się w butelkę. Żaden 9 dniowy program nie wystarczy, by stać się zdrowym i szczupłym człowiekiem. O ile aloes oraz w pewnych przypadkach krótka głodówka, mogą być zasadne, o tyle oferowany program nie jest niczym nadzwyczajnym i nie jest wart swojej ceny.