Najgorszy rodzaj tłuszczu

Ostatnie lata to czas „oswajania tłuszczu”. Po wielu dekadach tłuszczofobii nastał okres, w którym do tego składnika podchodzi się z większym entuzjazmem. Niemniej są takie formy tłuszczu, które zdecydowanie nam szkodzą, a do najgroźniejszych należy… No właśnie, jaki? Pewnie część czytelników niniejszego artykułu już niemal na głos wypowiada frazy typu „tłuszcz utwardzony”, albo „tłuszcz utleniony”, ale prawda jest inna. Najgroźniejszym tłuszczem dla nas jest… tłuszcz wisceralny!

Przeczytaj koniecznie:

Wybór formy aktywności fizycznej ukierunkowanej na spalanie tłuszczu

 

Nadmiar wspomnianych adipokin zaburza funkcje śródbłonka, nasilając proces tworzenia blaszki miażdżycowej i sprzyjając nadciśnieniu, niektóre z wymienionych substancji upośledzają też działanie insuliny, doprowadzając do insulinooporności, co dalej pogłębia problem i sprawia, że zaburzenia metaboliczne mają charakter „błędnego koła”.

Jak chronić się przed tłuszczem trzewnym?

Tłuszcz trzewny zagraża przede wszystkim mężczyznom. Panie w obrębie jamy brzusznej gromadzą mniej tkanki tłuszczowej niż panowie, dzięki czemu otyłość jest u nich mniej groźna (ale także czyni spustoszenie w organizmie). Najprostszą opcją by ustrzec się tłuszczu trzewnego jest… nie tyć. To oczywiście w dzisiejszych czasach bywa trudne, ale jest możliwe, podobnie jak możliwe jest pozbywanie się nadmiaru tkanki tłuszczowej wisceralnej. W jednym i drugim wypadku konieczne są: zmiana nawyków żywieniowych oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Na szczęście, tłuszcz trzewny ze względu na wysokie nagromadzenie receptorów beta-adrenergicznych jest dość podatny na zabiegi ukierunkowane na jego redukcję. W praktyce łatwiej pozbyć się tłuszczu trzewnego niż… podskórnego. Ale to dobrze dla ogólnie pojętego zdrowia metabolicznego.

Od strony czynników żywieniowych kluczowe znaczenie w walce z tłuszczem wisceralnym mają:

  • kontrola spożycia energii ogółem,
  • obniżenie spożycia lub całkowite wykluczenie produktów mocno przetworzonych technologicznie, zwłaszcza takich jak dania typu „fast-food” i słodycze;
  • wykluczenie cukrów dodanych,
  • usunięcie tłuszczów utwardzonych / uwodornionych,
  • wyłączenie z diety napojów będących źródłem cukrów,
  • zwiększenie spożycia warzyw i owoców,
  • odpowiednie zaopatrzenie organizmu w wapń, witaminę D i kwasy omega 3 oraz błonnik.

Dodatkowo, w walce z tłuszczem trzewnym przydaje się aktywność fizyczna, odpowiednio długi sen i umiejętność rozładowywania negatywnych skutków stresu.

Podsumowanie

Najgorszym i najgroźniejszym rodzajem tłuszczu jest tłuszcz wisceralny, czyli ten, który nosimy wewnątrz jamy brzusznej. Jego nadmiar w ustroju prowadzi do szeregu  zaburzeń zdrowotnych, które mogą okazać się trwałe. Należy kłaść duży nacisk na profilaktykę oraz na podejmowanie odpowiednich działań, mających na celu ograniczenie ilości tłuszczu trzewnego w ustroju, a w tym celu konieczne są: zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna. Te dwa czynniki wystarczą by pozbyć się problemu.