Jak nie przytyć na wakacjach "All inclusive"

Wakacje to dla wielu osób czas „odcinania kuponów” od ciężkiej pracy nad formą, która trwała wiele miesięcy. Z drugiej strony jednak, to także okres, w którym szczególnie łatwo stracić przynajmniej część z wypracowanych efektów, co związane jest z luźną atmosferą panującą podczas urlopowych wyjazdów. Na szczęście, są pewne proste zasady, które pozwalają zminimalizować ryzyko przyrostu tkanki tłuszczowej, bez konieczności głodzenia się i odmawiania sobie wszelkich kulinarnych przyjemności.

Przeczytaj koniecznie:

Suplementy, które pomogą Ci pozbyć się nadmiaru kilogramów

 

Tutaj warto uprzedzić rozmaite spekulacje i podkreślić, że owszem – od samego etanolu trudno jest przytyć, bo znaczna część dostarczanej przez niego energii rozpraszana jest w postaci ciepła. Tym niemniej jednak alkohol to też kalorie, poza tym – rzadko kiedy przyjmowany jest jako samodzielny składnik degustacji, zazwyczaj towarzyszą mu jeszcze węglowodany (te obecne są w słodkim i półsłodkim winie, likierach, piwie no i zwłaszcza w kolorowych drinkach).

Poza tym konsumpcja alkoholu przebiega często przy wsparciu ze strony pokarmów stałych, wysokokalorycznych, zasobnych nierzadko i w tłuszcz i węglowodany. Po produkty te łatwo jest sięgnąć choćby z tego powodu, że pod wpływem działania etanolu zmniejsza się zdolność do podejmowania racjonalnych wyborów żywieniowych.

Po piąte: postaw na aktywny wypoczynek

Nieodłącznym elementem pracy nad sylwetką jest aktywność fizyczna. Nie należy z niej rezygnować również w okresie wakacyjnego wypoczynku. Oczywiście nie ma bezwzględnej konieczności wykonywania ciężkich treningów z obciążeniem, aczkolwiek warto postawić na aktywny wypoczynek, nie szczędząc sobie wszelkich „wakacyjnych” form rekreacji ruchowej obejmujących m.in. pływanie, grę w badmintona, bieganie, jazdę na rowerze i wiele innych, wg własnego uznania. Aktywność fizyczna nie tylko przyspiesza metabolizm zwiększając wydatki energetyczne, ale dodatkowo także pozytywnie wpływa na wiele newralgicznych z punktu widzenia pracy nad sylwetką parametrów metabolicznych. Mowa m.in. o wrażliwości insulinowej.

Chcąc wyciągnąć pewne korzyści z rekreacji ruchowej warto trenować minimum 30 min dziennie. Należy też pamiętać, że trening powinien charakteryzować się pewną intensywnością. Im będzie ona wyższa tym lepiej dla metabolizmu. Po naprawdę meczącej aktywności fizycznej przemiana materii podkręcona jest przez wiele godzin. To niezaprzeczalny plus zmniejszający negatywne skutki trochę zbyt poluzowanego podejścia do diety.

Podsumowanie

Okres wakacyjny nie musi wiązać się z przyrostem niechcianej tkanki tłuszczowej. W trakcie urlopowego wypoczynku można tak organizować sobie czas by w planie dnia uwzględnić też regularną aktywność fizyczną. Bardzo ważne jest także odpowiednie podejście do jedzenia obejmujące planowanie ilości posiłków, a  nawet kolejności spożywania pokarmów.