Białko czy gainer?

Dieta sportowca dość często wymaga uzupełnienia w formie odżywki. Powiązane jest to ze specyficznymi wymaganiami dietetycznymi, które czasem trudno pokryć z posiłków konwencjonalnych, rozpisanych w codziennym jadłospisie. Co więcej, dochodzi tutaj dodatkowo czynnik czasu, który jest mocno ograniczony np. ze względu na pracę zawodową, jaką wykonuje równolegle osoba trenująca wraz z treningami.

Mając więc do dyspozycji szybki posiłek w formie szejka, często korzystamy z takiego rozwiązania, które ratuje naszą dietę. Jednak wiele pytań pojawia się, czy korzystniejszą opcja jest gainer czy też białko? Co wybrać? Co bardziej nam się przyda?

Czym jest odżywka białkowa?

Odżywka białkowa jest to produkt, który zazwyczaj bazuje na koncentracie białka serwatkowego, który na opakowaniu występują pod skrótem WPC. Jest to najbardziej rozpowszechniona forma odżywki tego typu, ze względu na to, że posiada znakomite walory smakowe, jak i bogaty profil aminokwasów EAA, w tym sporą ilość leucyny, a przy tym jej cena jest stosunkowo niska. Oznacza to, że produkty na bazie WPC stanowią pełnowartościowy ekwiwalent białka, który nie odbiega jakością, jak i wartością biologiczną od zjadanego mięsa. Zazwyczaj ilość białka w proszku koncentruje się na zawartości 80% protein. Na uwagę zasługuje również niewielki procentowy udział węglowodanów i tłuszczu. 

Czym jest gainer?

Gainer jest to produkt składający się z białka, jak i węglowodanów. Zazwyczaj proporcje wynoszą 20/80 lub 30/80, w klasycznych produktach tego typu. Na rynku spotykamy jeszcze tzw. bulki, czyli odżywki węglowodanowo-białkowe, które posiadają taką samą ilość białek i węglowodanów na 100g preparatu, 50/50. Białko w gainerze głównie pochodzi z koncentratu białek serwatkowych, więc jakościowo jest jak najbardziej w porządku. Ważniejszym aspektem jest rodzaj zastosowanych węglowodanów, jak i dodatków funkcyjnych. Ważne jest więc, aby odżywka węglowodanowo-białkowa, zawierała nieco lepsze węglowodany niż glukoza oraz sama mieszanka maltodekstryny. Celujmy więc w produkt z dodatkiem węglowodanów z grochu, owsa, hydrolizowanej skrobi kukurydzianej czy też skrobi woskowej, którego trawienie będzie nieco wydłużone w czasie. 

Kiedy przyda się odżywka białkowa?

Odżywka białkowa służy głównie do uzupełnienia protein w diecie. Jak więc sama konstrukcja suplementu wskazuje, z jej pomocą dostarczymy tylko i wyłącznie białka. Nie jest więc produktem typowo energetycznym, gdyż jak wiadomo, białko wymaga nieco większych nakładów energii, aby je organizm mógł strawić i przyswoić, niż samo w sobie jest w stanie dostarczyć. Z białka korzystamy więc, gdy nasza dieta posiada pewne braki samych protein, bez konieczności dostarczania nadwyżki kalorycznej. Białko zarówno możemy stosować solo, w formie smacznej, płynnej przekąski, jak i użyć w formie dodatku do dania np. typu omlet. 

Kiedy stosować gainera?

Gainer służy głównie jako źródło energii. Proporcje makroskładników mają za zadanie imitować posiłek konwencjonalny. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że osoby wybierające gainer mają na celu dostarczenie jednego posiłku ekstra w formie płynnej. Co więcej, zastosowanie tego typu odżywki sprawdzi się idealnie w porze potreningowej, gdzie produkt bazujący na szybkostrawnych komponentach będzie mniej obciążający dla układu pokarmowego.

Gainer vs białko?

Po przeczytaniu powyższych akapitów powinna nasunąć Ci się odpowiedź, co wybrać. Jeżeli Twoja dieta wskazuje na brak odpowiedniej ilości białka, to znak dla Ciebie, że ich ilość powinieneś uzupełnić w pierwszej kolejności. W tym celu doskonale sprawdzi się odżywka białkowa, która dostarcza tylko i wyłącznie czystych protein, bez udziału węglowodanów czy też tłuszczy.

Jeżeli bardziej brakuje Tobie kalorii i dodatkowy posiłek, który podbije dzienną podaż kalorii byłby mile widziany, to opcja jest tylko jedna-gainer. Dostarczy on nie tylko energii z węglowodanów, ale i będzie również pewnym źródłem białka.