Alkohol a dieta - kaloryczność i wpływ

Lato to czas zwiększonej konsumpcji napojów alkoholowych. Częste grillowanie, imprezy w plenerze i spotkania ze znajomymi sprzyjają sięganiu po piwo, drinki czy wina. Niektóre osoby w każdy weekend mają okazję ku temu, aby napić się alkoholu i nie potrafią się jej oprzeć, często nie zdając sobie sprawy, jaki wpływ na dietę mają tego typu trunki.

 

Kaloryczność alkoholi

W zależności od rodzaju, energia dostarczana z napojów alkoholowych mieści się w przedziale 50 - 220 kcal  dla 100ml i pochodzi głównie z etanolu. Wygląda to następująco:

  • piwo pełne - 50 kcal,
  • wódka - 220 kcal,
  • wino białe wytrawne - 66 kcal,
  • wino białe półwytrawne - 81 kcal,
  • wino białe słodkie - 95 kcal,
  • wermut słodki - 155 kcal,
  • wino czerwone - 68 kcal,
  • szampan - 76 kcal.

Jedynie wódka całą pulę kalorii dostarcza z etanolu, pozostałe alkohole zawierają pewne ilości węglowodanów, które mogą sięgać nawet ok. 15g w 100ml (wermut słodki).

Wpływ na dietę

Jak widać, najwięcej energii dostarcza wódka, ale jednocześnie wywołuje największy efekt termogenny, co wiązać się będzie z częściowym oddaniem (wydatkowaniem) energii. Sporo osób, szczególnie kobiet, nie pije wódki saute, tylko w postaci kolorowych, słodkich drinków. W takim przypadku mamy do czynienia z prawdziwą bombą kaloryczną - dodatkowe ok. 50 kcal w 100ml soku czy napojów gazowanych, które pochodzą z węglowodanów prostych

Natomiast najmniej energii w 100ml porcji dostarcza piwo, jednak kto poprzestaje na tak skromnej ilości? W końcu mówi się, że piwo zaczyna się od jednej butelki/puszki, a sporo grono osób spożywa na jednym posiedzeniu kilka piw. Wówczas, przy 4 puszkach piwa, kaloryczność może sięgać nawet 1000 kcal.

Energię dostarczaną z napojów alkoholowych warto wliczyć w dzienny bilans energetyczny, żeby mieć kontrolę nad ilością dostarczanych kilokalorii. W związku z występującym efektem termogennym po spożyciu etanolu, przyjmuje się, że wystarczy wliczyć 50% kaloryczności.

Uważąj na pokusy

Konsumpcja alkoholu sprzyja dodatkowemu dostarczania energii w postaci przekąsek i dodatkowych posiłków, szczególnie z barów fast-food.

Często na imprezach są miski chipsów, słonych paluszków czy orzeszków ziemnych, a kolejki w nocnych barach szybkiej obsługi są zawsze długie. Jeżeli ochota jest tak duża, że nie można się jej oprzeć - wówczas także należy nałożyć sobie limit i uwzględnić w jadłospisie.

Warto wybierać produkty, które oprócz kalorii dostarczają także pewnych ilości witamin oraz składników mineralnych, np. owoce, warzywa, grillowane mięsa, kanapki. 

Podsumowanie

Pijąc alkohol bardzo łatwo dostarczyć sporej ilości nadprogramowej energii. O ile zakrapiane imprezy czy spotkania nie pojawiają się nader często i alkohol oraz przekąski spożywane są w ilości symbolicznej - wliczając ich kaloryczność do bilansu energetycznego założeń dietetycznych - nie powinno wyrządzić większej szkody dla założeń dietetycznych i wypracowanych efektów. Warto mieć również na uwadze fakt, iż alkohol wykazuje szereg negatywnych działań na organizm człowieka, stąd jego konsumpcję najlepiej ograniczyć, a nawet całkowicie wyeliminować.