Czy owoce mogą "szkodzić"?

Owoce to samo zdrowie i często stawia się je na równi z warzywami. Są powszechnie uważane za zdrowe, można je spożywać codziennie. Choć zawierają dużo witamin, składników mineralnych i antyoksydantów okazuje się, że nie każdemu służą. Komu i kiedy mogą zaszkodzić owoce?

Nietolerancja fruktozy i alergie

Owoce zawierają sporą dawkę cukru. Mowa tutaj o cukrze prostym, czyli fruktozie. Fruktoza jest monosacharydem, dwa raz słodszym od białego przetworzonego cukru. U osób cierpiących na nietolerancję fruktozy cukier nie jest wchłaniany w jelicie cienkim. Przedostaje się do jelita grubego, stając się tym samym pożywką dla bakterii. Może to wywoływać nieprzyjemne dolegliwości ze strony układu pokarmowego takie jak wzdęcia, bóle brzucha, biegunki czy kolki. Osoby cierpiące na nietolerancję fruktozy muszą unikać większości świeżych owoców, suszonych owoców oraz soków. Stopień wrażliwości na cukier owocowy jest kwestią indywidualną, ale okazuje się, że osoby cierpiące na nietolerancję mogą dobrze przyswajać takie owoce jak: awokado, dojrzałe banany, borówki, jagody, mandarynki, grejpfruty, kiwi, cytryny, limonki, pomarańcze, ananasy, maliny i truskawki. Również osoby cierpiące na alergie powinny unikać potencjalnych alergenów i rezygnować z owoców uczulających.

Problem z nerkami i jelitami

Osoby chorujące na nerki powinny ograniczyć ilość owoców w diecie. Niektóre z nich zawierają dużą ilość potasu (np banana, który ma dużą ilość potasu)z , a nadmiar tego pierwiastka może prowadzić do zaburzeń funkcjonowania nerek, przeciążenia i niewydolności. Błonnik zawarty w owocach może podrażniać błonę śluzową jelit i prowadzić do dolegliwości bólowych. Osoby mające problem z jelitami bądź cierpiące na przewlekłe choroby jelit powinny ograniczać ilość owoców w diecie.

Osoby na diecie

Owce są najzdrowszym pokarmem zaraz po warzywach. Jednak jak każde pożywienie zawierają kalorie, które mogą przyczyniać się do zahamowania spadku masy ciała czy nawet nadwagi. Brak umiaru zawsze kończy się dodatkowymi kilogramami, nieważne czy zjadło się za dużo frytek, czekolady, jabłek czy daktyli. W tym przypadku najważniejsze są kalorie i to one dyktują, w jakim miejscu będzie nasza masa ciała. Owoce zawierają sporo cukru prostego - fruktozy, który jest właśnie odpowiedzialny za kaloryczność tych produktów. Dużym minusem cukru owocowego jest to, że nie daje uczucia sytości, jak to się dzieje w przypadku zjedzenia innych słodkich produktów. Biały cukier uruchamia produkcję insuliny, fruktoza nie daje takiego sygnału do mózgu. Z tego powodu zbyt duża ilość owoców może być wrogiem podczas zmagań z dodatkowymi kilogramami.

Problemem może być także rozkład fruktozy przez wątrobę. U dorosłego człowieka wątroba jest w stanie metabolizować około 40 g fruktozy. Pozostała część fruktozy jest magazynowa w formie tkanki tłuszczowej osiadającej na narządach wewnętrznych, głównie wątrobie. Ilość i rodzaj owoców powinny kontrolować osoby zmagające się z cukrzycą oraz kobiety w ciąży, u których stwierdzono cukrzycę ciążową. Jak zawsze kluczem pozostaje umiar i równowaga.