Aktywność fizyczna chroni przed impotencją

"Ruch to zdrowie" jest to motto, które jest stare jak świat, jednak cały czas pozostaje aktualne. Badacze z Wiednia potwierdzają tego typu maksymę i wykazali, że zwiększony dzienny wydatek energetyczny mężczyzn przyczynia się do podtrzymania ich możliwości seksualnych.

Aktywność fizyczna, która wykorzystuje energię na poziomie 430 kcal dziennie działa prewencyjnie na zjawisko impotencji wśród mężczyzn w wieku od 45 do 60 lat. 

Badanie

Badanie wykonane zostało na ponad 700 mężczyznach w wieku od 45 do 60 lat, którzy uprawiali sporty wszelkiego rodzaju. Była to wspinaczka, bieganie, jazda na rowerze, spacery, chód po schodach czy szeroko pojęty fitness. Naukowcy zwracali głównie uwagę na to, jaki wydatek energetyczny ponoszą. Ocenie podlegała jakość wzwodu, a współczynnikiem była IIEF-5 (Międzynarodowy Wskaźnik Erekcji). Im wyższy wskaźnik IIEF-5, tym ryzyko impotencji mniejsze.

Wyniki

Najwyższy wynik IIEF-5 osiągali mężczyźni, którzy średnio tygodniowo wykorzystywali 4000 kcal na uprawianie swojej aktywności. Im mniejsza ilość wykorzystanych kalorii, tym współczynnik był niższy.

Co ważne, zwiększenie wydatku energetycznego u mężczyzn z najniższym wynikiem IIEF-5 poprawiało jakość ich wzwodu.

Wnioski

Wykorzystanie aktywności fizycznej jest bez wątpienia podstawowym elementem zapobiegania nasileniu efektu impotencji. Wysiłek fizyczny daje nam możliwość usprawnienia przepływu krwi w naczyniach krwionośnych, co przekłada się również na możliwości wypełnienia krwią męskiego członka.

Źródła: Eur Urol. 2009 luty; 55 (2): 509-16.