Czy trening z małymi ciężarami ma sens?

Kiedy mówimy o treningu siłowym, którego celem jest budowa mięśni, to w pierwszej kolejności przychodzi nam na myśl trening z dużym obciążeniem, gdzie wykonujemy powtórzenia aż do tak zwanego odcięcia. W ten sposób tworzą się mikrouszkodzenia na włóknach mięśniowych, które w konsekwencji prowadzą do wzrostu mięśni.

Gdy trenujemy niemal codziennie, to praca z dużymi obciążeniami i za każdym razem do granic możliwości może być bardzo obciążająca. Postępujące zmęczenie, coraz mniejszy progres, mogą wpłynąć na niechęć do treningów. Takie wypalenie nie przyniesie niczego dobrego, a już z pewnością możemy zapomnieć o efektach.

Co zatem zrobić z tym fantem? Dodać trening z małym obciążeniem? Jednak pojawia się pytanie, czy to w ogóle ma sens i czy da jakiekolwiek efekty... 

Choć podnoszenie małych obciążeń nie daje tak silnych bodźców mięśniom, nie powoduje silnego stresu, by móc je rozbudowywać, to nie oznacza to, że taki trening jest bezwartościowy i nie przynosi żadnych korzyści.

Kiedy pracujesz na małych obciążeniach, możesz wykonać więcej powtórzeń, możesz je robić dynamiczniej, czyli czerpać nieco korzyści płynących z treningu wytrzymałościowego. Jeżeli minimalizujesz przerwy między ćwiczeniami, zaobserwujesz wzrost tętna, a więc wykonasz trening sercowo-naczyniowy, a także spalisz więcej kalorii.

Inną zaletą treningu z małymi obciążeniami jest możliwość skoncentrowania się na przebiegu ruchu, na jego technice. Pracując na dużych obciążeniach nie jesteś zwolniony z pilnowania techniki, ale często walcząc o jeszcze jedno powtórzenie, naginasz technikę dla osiągnięcia wyniku. A konsekwencje mogą być różne. Istnieje wiele ćwiczeń, gdzie praca z dużym obciążeniem jest, można by powiedzieć, wygodniejsza, daje większą pewność ruchu i wręcz wymusza prawidłową technikę. Ale czym innym jest praca z obciążeniem sama w sobie, a czym innym walka o jeszcze jedno powtórzenie. Wykonanie raz na jakiś czas treningu z małymi ciężarami na pewno nie zaszkodzi, a pomoże dopracować ruchy, co z pewnością zapunktuje w kolejnych treningach, również w tych z ciężarami.

Lżejsze treningi to też pewnego rodzaju forma odpoczynku, zarówno fizyczna, jak i psychiczna. Taki "odpoczynek" może wpłynąć na większą motywację do kolejnych wyzwań. Może się okazać, że dzięki niemu będzie większy progres. 

Jeżeli zależy Ci na większym spalaniu kalorii, możesz połączyć lekki trening siłowy z interwałami. Aby to zrobić, wykonaj obwód składający się z ćwiczeń wzmacniających, a następnie 2-3 minut aktywności typu cardio. Następnie wykonaj kolejny obwód i ponownie wejdź w tryb cardio. Taki rozkład powtarzasz aż do wykonania wszystkich zaplanowanych serii. Jeżeli skupisz się w obwodach na konkretnej partii wówczas i tak stymulujesz ją na tyle dużo, że nadal możesz rozwijać mięśnie. Nie jest to więc czas stracony.

Duże ciężary budują mięśnie, małe obciążenia poprawiają ich wytrzymałość i pomagają lepiej zapanować nad techniką. Każdy rodzaj treningu przynosi korzyści i w różnych etapach treningowych można je wykorzystać na rzecz poprawy własnej formy.